Spacer zgorzelczan - relacja z meczu AZS Politechnika - PGE Turów

autor: Grzegorz Grajdura | 2012-02-08, 22:52 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Zaległy mecz 21. kolejki Tauron Basket Ligi był, zgodnie z przewidywaniami, szybki, łatwy i przyjemny dla koszykarzy PGE Turowa Zgorzelec, którzy pokonali w Warszawie miejscową AZS Politechnikę 93:71.

Podopieczni trenera Jacka Winnickiego nie zlekceważyli potencjalnie słabszego rywala i od samego początku narzucili rywalom swój scenariusz meczu. A wyglądał on niestety mało atrakcyjnie dla kibiców - zgorzelczanie już po trzech minutach prowadzili 9:2, systematycznie powiększając swoją przewagę. Agresywna obrona i wykorzystanie słabości rywala w grze pod koszem poskutkowało serią 10 punktów z rzędu - od stanu 10:16 goście wyszli na 16-punktowe prowadzenie, które utrzymywali do samego końca pojedynku.

AZS Politechnika momentami walczyła bardzo dzielnie, ale warszawianom nigdy nie udało się dojść do rywala na dystans pozwalający myśleć o sprawieniu niespodzianki. W 26. minucie było już 64:44, a nawet chwilowy zryw i "trójka" Marka Popiołka oraz punkty po kontrze Patryka Pełki nic nie dały, bo zgorzelczanie odpowiedzieli kolejną serią - tym razem 8 punktów pod rząd. W 35. minucie PGE Turów osiągnął najwyższą przewagę w meczu - po trafieniu Daniela Kickerta było aż 88:62.

Australijski środkowy był najskuteczniejszym zawodnikiem swojego zespołu, rzucając 19 punktów i zbierając 7 piłek. 13 "oczek" dołożył Aaron Cel, a dwa punkty mniej David Jackson. W zespole AZS Politechniki identyczne statystyki jak Kickert zanotował Mateusz Ponitka, grając na bardzo wysokiej skuteczności rzutów z gry - 7 celnych na 8 oddanych. Szkoda tylko, że bolączką młodego polskiego talentu cały czas są rzuty osobiste - w środę Ponitka spudłował aż 5 z 9 prób. Drugi z rzędu dobry mecz rozegrał wspomniany Pełka, który zdobył 15 punktów - o 2 mniej niż w niedzielnym meczu w Łodzi.

Dzięki tej wygranej zgorzelczanie wrócili na drugie miejsce w ligowej tabeli. AZS Politechnika już wcześniej zapewniła sobie przedostatnie, 12. miejsce przed II. etapem rozgrywek.

AZS Politechnika Warszawska - PGE Turów Zgorzelec 71:93 (12:26, 21:24, 19:22, 19:21)

AZS Politechnika: Ponitka 19, Pełka 15, Popiołek 9, Pamuła 9, Mokros 5, Nowakowski 4, Nowicki 4, Kucharek 3, Wilczek 3, Kowalczyk 0.

PGE Turów: Kickert 19, Cel 13, Jackson 11, Moore 10, Wysocki 9, Gustas 7, Chyliński 7, Mielczarek 6, Edwards 6, Jankowski 5, Lauderdale 0.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Fan Radexu

No super! Wielki Turów rozwalił juniorów. Zrobił to wielki Turów z gwiazdami z USA w które pompuje się nasze pieniądze. Po prostu nie mogę wyjść z podziwu panowie. Czekam aż dostaniecie porządne bęcki z Prokomem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
iksinski

czy ktoś spodziewał się w ogole innego wyniku? Z całą sympatią do wszystkich zawodników AZS Politechniki, ale grają sobie bo grają. Oczywiscie oni jako mlodzi zdobywają doświadczenie, ktore pozniej powinno zaprocentować i... chyba to tyle plusów z obecnosci Politechniki w ekstraklasie, która tak prawde mówiąc juz dawno powinna być dwie klasy nizej - organizacyjnie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 9 lutego 2012 [1 komentarz tej dyskusji]