Łukasz Majewski wraca do zdrowia

autor: Michał Fałkowski | 2012-02-02, 15:31 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

W poprzednim meczu ligowym przeciwko AZS Koszalin, włocławski Anwil musiał radzić sobie swojego podstawowego skrzydłowego i zarazem kapitana - Łukasza Majewskiego. 30-letni zawodnik pauzował ostatnio ze względu na rozcięcie łuku brwiowego, lecz wszystko wskazuje na to, że w niedzielę przeciwko Siarce Jezioro Tarnobrzeg już zagra.

Ze względu na kontuzję łuku brwiowego Łukasz Majewski nie wystąpił w ostatnim ligowym spotkaniu z AZS Koszalin. 30-letni kapitan zderzył się na jednym z treningów poprzedzających tamto starcie z Bartłomiejem Wołoszynem. Teraz jednak ślad po urazie jest już coraz mniejszy i wszystko wskazuje na to, że kapitan Anwilu będzie do dyspozycji Emira Mutapcicia podczas niedzielnego meczu z Siarką Jezioro Tarnobrzeg.

- Czuję się dobrze. Rozcięcie już się zrosło i teraz muszę uważać, żeby rana nie otworzyła się ponownie. Czuję jeszcze dyskomfort przy większym wysiłku bo wtedy podnosi się ciśnienie krwi, ale generalnie wszystko wraca do normy - mówi Majewski i dodaje po chwili - Bardzo chciałbym wrócić na mecz z Siarką Jezioro, ale oczywiście ostateczna decyzja w tej sprawie będzie leżała w gestii trenera.

Warto dodać, że Anwil wygrał minione spotkanie w wyjątkowo szczęśliwych okolicznościach 80:79 po dogrywce, bowiem ostatnie rzuty wykonywali koszalinianie. Co ciekawe, najlepszym strzelcem włocławian został wspomniany Wołoszyn (razem z Corsley’em Edwardsem), który zdobył 15 punktów, wszystkie rzutami z daleka. - Bartek zagrał świetne zawody. Był bardzo skuteczny i pokazał, że w naszej drużynie każdy może stanowić zagrożenie dla rywali - uznał Majewski.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
iksinski

Majewski to jest dziwny gracz. niby zalicza sie go do koszykarzy defensywnych, ktorzy wykazuja sie przede wszystkim po bronionej czesci parkietu, ale jednak i w ofensiwie potrafi cos wzniesc. tylko ze w jego przypadku wychodzi na to, ze wnosi cos raz na osiem spotkan, a pozniej w jego statystykach sa tylko faule. Dziwny zawodnik,.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Davito

Szkoda Łukasza. Bartek wykorzystuje szansę na awans do s5, który mu sie należy od dawna. Majewski ma jeden dobry mecz na 5.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
derek

to mięczak z niego jak tylko z rozciętym łukiem nie grał, znam zawodników, którzy gryźli parkiet przez 40 minut ze złamananym palcem

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0