Mecz w Toruniu do powtórki?

autor: Adrian Dudkiewicz | 2012-01-30, 11:12 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Białymi chusteczkami żegnali toruńscy kibice trenera Grzegorza Sowińskiego. Podczas sobotniego starcia z AZS WSKG Kutno atmosfera w hali Spożywczaka była bardzo nerwowa, a wszystko skończyło się złożeniem protestu przez szefów PC SIDEn.

Szczególnie dużo kontrowersji przyniosła sytuacja z początku spotkania. W jednej z akcji faulowany został Michał Marciniak. Skrzydłowy AZS WSKG Kutno trafił zaledwie tylko raz na trzy próby i w następnej próbie sprytnie... zastąpił go kolega z zespołu - Dawid Bręk. Na nic zdały się protesty sztabu szkoleniowego PC SIDEn i toruńskich kibiców. Sędziowie uznali, że wszystko było w porządku! Nic zatem dziwnego, że szefowie beniaminka złożyli protest w koszykarskiej centrali, domagając się powtórzenia spotkania.

Sukces ma wielu ojców, porażka jest sierotą. Ten slogan jak ulał pasuje do postawy części kibiców PC SIDEn. Wielu z nich podczas sobotniej potyczki machając białymi chusteczkami żegnało trenera Sowińskiego. Tego, którego jeszcze kilka miesięcy temu nosili na rękach, kiedy beniaminek był w czołówce rozgrywek. Teraz właśnie pojawiły się głosy, aby zmienić szkoleniowca. "Zmiana trenera, działacze zmiana trenera" - taki właśnie okrzyk pobrzmiewał po zakończonym spotkaniu.

Jedyny pozytyw w toruńskiej drużynie to powrót na parkiet Dawida Przybyszewskiego. Sam zagrał tylko kilka minut, ale i tak wiele wniósł do swojego zespołu. - Będziemy korzystać z Dawida, choć będzie on miał założony specjalny stabilizator. Dawid trenuje z nami od tygodnia, jest w nim duża wola walki. Ponadto chce bardzo pomóc drużynie. Chcąc, nie chcąc, musimy korzystać z jego usług - mówił opiekun PC SIDEn.

Na występ Przybyszewskiego ze specjalnym stabilizatorem nie chcieli się zgodzić sędziowie. Ostatecznie doświadczony środkowy jednak zagrał, ale ze specjalnymi plastrami na kolanie. Niestety, pech nie opuszcza PC SIDEn. W najbliższych tygodniach na parkiecie z powodu kontuzji zabraknie legendy toruńskiej ekipy, Tomasza Lipińskiego. W jego przypadku z gry wykluczyła go kontuzja kręgosłupa i na boisku pojawi się najprędzej w marcu.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Ktoś

Fan Radexu, Ty masz jakiś kompleks? Nie zauważyłeś, że już nikt nie zwraca na Ciebie uwagi? Chyba wszystkie drużyny z I ligi poobrażałeś... Lepiej Ci?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
ADITRN

generalnie poziom sedziowania w polskiej koszykowce, tak meczyzn jak i kobiet jest zenujacy!!! a przypadkowi zwyciezcy smieja sie wszystkim prosto w twarz. SKANDAL NORMALNIE!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Fan Radexu

Jak najbardziej.SędziowiebędąterazwieśwynagradzaćbosięwystraszyliKrysiewicza.Toruńpowinienzejśćzparkietupotakiejakcji.Właśniesiędziwiłem,jakimcudemtawioskaznimiwygrała,boToruńgracałkiemdobrze.Terazjużwszystkojasne.Atrenerekjeszczepłacze,żegoktośkrzywdzi.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -1
iksinski

akurat sedziowanie na tym poziomie jak i na wyzszym tez to jest jedna wielka zenada. juz nie wspominajac o przypadku Przybyszewskiego, ktoremu kazali zdjąc regulaminowy stabilizator kolana, bo inaczej nie chcieli dopuscic go do gry. Gdzie tu logika, jak oni nawet wlasnych przepisow i regulaminow nie znaja?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Jose Mourinho

Sędziowie też niszczą system. To, co oni wyrabiają w tym sezonie przechodzi najśmielsze oczekiwania. Sam protest pewnie nie pomoże z wiadomych przyczyn. Sytuacja z początku meczu pewnie nie miała bezpośredniego wpływu na wynik meczu, ale sam fakt, że dopuszcza się do takich rzeczy jest chory.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Amadeusz

Logo klubu z Kutna niszczy system i tyle w temacie :D Dawno nie widzialem klubu z takim logiem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0