To był dobry trening - wypowiedzi po meczu PP KSSSE AZS PWSZ - Energa Toruń

autor: Dawid Lis | 2012-01-18, 10:38 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Koszykarki Energi Toruń wygrały oba mecze w III rundzie Pucharu Polski i pewnie awansowały do kolejnej fazy. Mimo że obaj szkoleniowcy potraktowali to spotkanie treningowo, to mecz mógł się podobać. W tym spotkaniu było wszystko.

Dariusz Maciejewski (trener KSSSE AZS PWSZ Gorzów): Gratuluję wygranej i awansu do następnej rundy. Myślę, że zespół z Torunia jest silny personalnie w tej chwili. Nie było jeszcze jednej zawodniczki stanowiącej o sile tej drużyny. Jest to zespół bardzo mocny i jeżeli mecze będą układały się korzystnie, to ma szansę z każdym przeciwnikiem grać o zwycięstwo. Myślę, że Puchar Polski ciągle jest w ich zasięgu i wejdą do Final Four. Cieszę się z kilku powodów. Zagraliśmy tak, jak powinniśmy zagrać. Przegraliśmy małą różnicą punktów. Zagrały wszystkie dziewczyny. Jest wiele pozytywów. Można było przyjść na mecz i wyjść zadowolonym z poziomu gry. Sto pięćdziesiąt punktów rzuconych, kilkanaście trójek - to może się podobać. Ten sprawdzian był bardzo pożyteczny dla nas.

Elmedin Omanic (trener Energi Toruń): Gratuluję dziewczynom za ten mecz. Dla obu zespołów był to bardzo dobry trening. Żal przyjeżdżać do Gorzowa i nie grać przed pełną salą. Szkoda też nie grać przeciwko zespołowi, który był kilka lat temu. Cieszę się z wygranej i z faktu, że mecz skończył się bez kontuzji.

Agata Chaliburda (KSSSE AZS PWSZ Gorzów): Chciałam pogratulować zespołowi z Torunia. Wynik mówi, że był to mecz bardziej zacięty i stojący na wyższym poziomie niż ten w Toruniu. Dobrze, że wszystkie zawodniczki zagrały. Trener mógł przećwiczyć różne ustawienia na kolejny mecz. Na pewno to spotkanie było przydatne, bo taki mecz jest lepszy niż trening. Cieszę się, że w końcu weszłam na parkiet z lepszym przeciwnikiem i udało się coś rzucić.

Weronika Idczak (Energa Toruń): Myślę, że trener wszystko powiedział. Dodam tylko, że szkoda, że tak słabo zagrałyśmy w obronie. W końcu się zmobilizowałyśmy i troszkę lepiej nam to wyszło w drugiej połowie. Był to dobry trening.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.