Brak energii - komentarze po meczu AZS Koszalin - AZS Politechnika Warszawska

autor: Michał Fałkowski | 2012-01-13, 10:24 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Szkoleniowcy obu drużyn: Andrej Urlep oraz Mladen Starcević, a także zawodnicy Grzegorz Surmacz i Jarosław Mokros zjawili się na konferencji prasowej po meczu AZS Koszalin - AZS Politechnika Warszawska, wygranym przez tych drugich w bardzo dobrym stylu

Mladen Starcević (trener AZS Politechniki Warszawskiej): Przede wszystkim wykorzystaliśmy zmęczenie AZS Koszalin i zagraliśmy bardzo walecznie, czyli tak, jak powinniśmy grać w każdym spotkaniu. Widzieliśmy mecz w Tarnobrzegu, wiedzieliśmy, że Igor Milicić rozegrał całe 40 minut, a Kamil Łączyński miał podkręconą kostkę. Wykorzystaliśmy te słabości, a ponadto wiedzieliśmy jak zagrać taktycznie - stąd pozwoliliśmy na przykład na rzuty z dystansu Montgomery’ego i Łączyńskiego. Kilka im wpadło, ale nie przykuwaliśmy do tego jakieś uwagi i jak się okazało - słusznie, bo większość ich prób nie wpadła do kosza.

Andrej Urlep (trener AZS Koszalin): Gratulacje dla Politechniki. Myślę, że rywale byli bardzo dobrze przygotowani do tego spotkania pod względem taktycznym i teoretycznym. Wiedzieli, że mamy problemy z niskimi zawodnikami, dlatego ciągle wywierali na nich presję. U nich było widać brak energii, bardzo dużo kosztował nas ten wcześniejszy mecz w Tarnobrzegu. Zagraliśmy za miękko w obronie w pierwszej połowie, pozwoliliśmy im odejść na osiem punktów. Nasza gra wyglądała znacznie lepiej w drugiej połowie, jednak i to nie wystarczyło, by pokonać zespół z Warszawy. Jedyną naszą bronią w ataku był Grzegorz Surmacz, a skoro mamy jednego zawodnika, który zdobywa punkty, to niestety musiało się to skończyć przegraną.

Jarosław Mokros (AZS Politechnika Warszawska): AZS Koszalin to naprawdę dobra drużyna, a ja lubię grać na ich hali. Cieszę się, że w drugiej połowie nie złamaliśmy się, gdy gospodarze nas dogonili i był remis, a potem przegrywaliśmy czterema punktami. Zwykle właśnie w takich momentach traciliśmy koncentrację i przegrywaliśmy spotkania, na szczęście dzisiaj było inaczej.

Grzegorz Surmacz (AZS Koszalin): Gratulacje dla Politechniki. Wykonali super taktykę w obronie i ataku. My zagraliśmy bardzo słabo w obronie w pierwszej połowie, nie byliśmy gotowani na walkę na maksymalnych obrotach i oni to wykorzystali. Trochę nadrobiliśmy w czwartej kwarcie, było 65:61 na osiem minut do końca, ale niestety nie mieliśmy już energii by to prowadzenie dowieźć do końca. Popełniliśmy kilka błędów i stąd taki rezultat.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

AZS Koszalin AZS Politechnika Warszawa

AZS Koszalin - AZS Politechnika Warszawa  
12 stycznia, 18:00

69 : 80
Relacja


Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.