Skibniewski: Każdy musi spojrzeć w lustro

autor: Artur Długosz | 2012-01-12, 19:08 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Zawodnicy Trefla Sopot zachowali zimną krew w kluczowych momentach i powstrzymali szarżujących koszykarzy Śląska Wrocław. - Przed meczem rozmawialiśmy, że chcemy wygrać, że chcemy walczyć o piątkę - mówi rozgrywający Śląska, Robert Skibniewski.

Spotkanie z Treflem Sopot było wielkim sprawdzianem dla Śląska Wrocław.
Lider tabeli zagrał jednak bardzo dobrze i mimo końcowego zrywu gospodarzy wygrał
we Wrocławiu. - Każdy musi spojrzeć w lustro. Dojść ze sobą do ładu i składu. Ja ze swojej strony mogę powiedzieć, że przed meczem rozmawialiśmy, że chcemy wygrać, że chcemy walczyć o piątkę. Suma sumarum mamy jeszcze szanse także to nie jest koniec świata i walczymy dalej - mówił po meczu Robert Skibniewski, rozgrywający drużyny z Wrocławia.

Wrocławianie cały czas walczą o to, aby znaleźć się w grupie najlepszych drużyn w TBL. - My patrzymy na siebie, chcemy wygrać każde kolejne spotkanie. Może się uda zwyciężyć we wszystkich pięciu meczach, które pozostały do końca tej pierwszej rundy. Może awansujemy do piątki. Zobaczymy. Chcemy wygrywać i sprawiać kibicom powody do radości. Niestety w tym trójmeczu wygraliśmy tylko raz. Plan minimum został wykonany. Na pewno szkoda tego meczu z Anwilem i szkoda na pewno tej potyczki z Treflem Sopot - skomentował koszykarz.

Już niedługo Skibniewski zagra w Meczu Gwiazd, gdzie będzie rozgrywającym drużyny Południa. Przez kibiców został wybrany do pierwszej piątki. - Na pewno to jest powód do dumy. To jest takie zwieńczenie udanego sezonu, który jeszcze trwa. Dziękuję wszystkim kibicom, znajomym, wszystkim ludziom, którzy głosowali na mnie. Oby tak dalej. Postaram się odwdzięczyć dobrą grą. Nie tylko w tym spotkaniu, ale i właśnie w dalszej części sezonu tutaj w Śląsku Wrocław - powiedział Skibniewski, którego jeszcze nie tak dawno spisywano na straty.

- Co było to było. Żyjemy chwilą obecną. Staram się najlepiej jak tylko potrafię - czy to w tej drużynie czy w innej. Teraz jestem tutaj we Wrocławiu i staram się dawać kibicom wiele radości, stworzyć z kolegami zgrany zespół, który będzie walczył o zwycięstwo w każdym spotkaniu. Cieszę się bardzo, że zostałem doceniony, że mam takich wspaniałych kibiców i tak jak powiedziałem wcześniej - oby tak dalej - podkreślił zawodnik Śląska Wrocław.

- Zobaczymy jak będzie w Meczu Gwiazd. Ważne, że była fajna zabawa, żeby gracze dobrze się bawili, a przede wszystkim kibice, żeby po spotkaniu mogli powiedzieć, że to był udany Mecz Gwiazd - podsumował Robert Skibniewski.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

Śląsk Wrocław Trefl Sopot

WKS Śląsk Wrocław - Trefl Sopot  
11 stycznia, 19:00

77 : 85
Relacja


Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Rajon

Skiba jak najbardziej super sezon. Faktycznie szkoda meczu z Treflem, bo na pewno była szansa. Zresztą liczyłem na to, że po ciekawym meczu z Anwilem, z Treflem będzie podobnie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
paranienormalna

Skiba ma w sobie koszykarskie TO COŚ, prawdziwy skarb, Śląsk Wrocław ma i - miejmy nadzieję - jeszcze przez długie lata będzie miał z niego pożytek i uciechę!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
iksinski

jeżeli ktoś neguje fakt, iż postawa Śląska w duzej mierze zalezy od Skibniewskiego to chyba jest ignorantem albo nie sledzi meczów wrocławian. Gośc gra na newralgicznej pozycji rozgrywającego, nie schodzi niemal z parkietu, gra po 40 minut, notuje wielką liczbę asyst dlatego to wlasnie on jest liderem i motorem napędowym Śląska!!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1
paranienormalna

ocena postawy/umiejętności danego zawodnika jest niejednokrotnie rzeczą subiektywną, to raz, a dwa - zdanie "Bez Skiby to Śląsk by nie istniał" (pozdrowienia dla kolegi Sawczenkosa;) nie musi wcale oznaczać, że brak Skiby w szeregach Śląska = brak sukcesów i generalnie koszykarskie "dno". to coś więcej - także utożsamianie gracza z daną ekipą, jego udział w jej historii, wkład w sukcesy, to też kibicowskie uznanie, swoista wierność drużynie. osobiście uważam, że Robert oczywiście JEST bardzo dobrym rozgrywającym, ale nie tylko o jego kunszcie tutaj mowa - również o tym, jak jego losy splatały się z losami Śląska Wrocław. Skiba to Śląsk, a Śląsk to Skiba, czy uważamy Roberta za wybitnego koszykarza, czy nie (a np. wolimy właśnie Koszarka). a że ja uważam... to już inna bajka ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

Śląsk bez Skiby doszedł Trefl na kilka punktów. Świetnym rozgrywającym to jest Koszarek, Skiba faktycznie zrobił kolosalny krok naprzód jednak jego bierność w defensywie jest jego wielkim minusem

Sawczenkos

W innych meczach to Skiba prowadził Śląsk. Drugiego takiego rozgrywającego jak Skiba to Śląsk nie ma.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Mullens

Śląsk bez Skiby doszedł Trefl na kilka punktów. Świetnym rozgrywającym to jest Koszarek, Skiba faktycznie zrobił kolosalny krok naprzód jednak jego bierność w defensywie jest jego wielkim minusem

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

Bez Skiby to Śląsk by nie istniał. To świetny rozgrywający jak na nasze warunki. A do tego Wójcik był najlepszy w meczu z Treflem. Wielki szacunek dla niego.

paranienormalna

Skiba, Twoje miejsce jest we Wrocławiu - w Śląsku - i nigdzie indziej! wraca się zawsze tam, gdzie zostawiło się swoje serce, więc... witamy z powrotem - w domu, rzecz jasna!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1
Sawczenkos

Bez Skiby to Śląsk by nie istniał. To świetny rozgrywający jak na nasze warunki. A do tego Wójcik był najlepszy w meczu z Treflem. Wielki szacunek dla niego.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 12 stycznia 2012 [2 komentarze tej dyskusji]