Zbiórki w ataku receptą na zwycięstwo - komentarze po meczu Odra Brzeg - KK ROW Rybnik

autor: Mariusz Kolekta | 2012-01-08, 10:51 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Koszykarki Odry Brzeg odniosły sensacyjne zwycięstwo z wiceliderem rozgrywek Ford Germaz Ekstraklasy - zespołem KK ROW Rybnik. Po meczu na konferencji prasowej trenerzy obu zespołów oraz zawodniczki krótko skomentowali emocjonujący pojedynek.

Kazimierz Mikołajec (trener KK ROW Rybnik): Chciałbym pogratulować drużynie z Brzegu zasłużonego zwycięstwa. Do końca meczu były jednak emocje. My do tej pory słynęliśmy z dobrej defensywy, natomiast dzisiaj absolutnie nie było tego widać. Jeśli pozwala się przeciwnikowi na prawie 20 zbiórek pod naszą tablicą i doda do tego świetną dyspozycję rzutową koszykarek Odry, to nie można myśleć o zwycięstwie. Mieliśmy problem z wysokimi graczami. Dosty grała bardzo słabo, musimy wyciągnąć wnioski z tego meczu. Dla nas każdy mecz jest trudny i może ten zimny prysznic był nam potrzebny. Ta liga jest trudna i nigdzie łatwo o zwycięstwa nie będzie.

Vadim Czeczuro (trener Odry Brzeg): Wszyscy widzieliśmy, że ostatni miesiąc gramy dobrze mimo okrojonego składu. Walczymy do samego końca i dziewczyny wkładają wielkie serce w grę. Jest walka o każdą piłkę, ale zdarzyło się jeszcze sporo błędów. Chciałbym pogratulować dziewczynom, bo zespół z Rybnika to bardzo dobry zespół. Gratulacje dla Eweliny Buszty w dniu urodzin, wprawdzie złapała szybko faule, ale na boisku zrobiła to, co do niej należało. Jeszcze raz dziękuję dziewczynom za ten mecz.

Alexis Rack (zawodniczka KK ROW Rybnik): Zespół z Brzegu zagrał przez 40 minut z sercem i z dużą energią, my tylko przez 20. O zwycięstwie zadecydowała dużo większa ilość zbiórek rywalek tak w obronie, jak i w ataku.

Marta Żyłczyńska (zawodniczka Odry Brzeg): Jak historia pokazuje, jak ktoś z naszego zespołu ma swoje prywatne święto, to przynosi nam to szczęście i wygrywamy. Dzisiaj dziękuję Ewelinie i życzę wszystkiego najlepszego na ćwierćwiecze - 25 lat to fajny wiek. Wygrałyśmy przede wszystkim dzięki obronie i sercu, które zostawiłyśmy na parkiecie. Pierwsze 20 minut były bardzo trudne. Druga połowa pokazała, że potrafimy walczyć. 17 zbiórek w ataku pozwoliło na ponawianie akcji. Cieszę się bardzo ze zwycięstwa, bo pracowałyśmy bardzo ciężko. Liczę, że od nowego roku nasza fala będzie wznosząca, wiele zespołów ma problemy - my również je mamy, ale potrafimy się zmobilizować i walczyć do końca.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
bodek39

chyba ten świątecznczas co niektórym paniom nie wyszedł na dobre oby szybko wróciły do przedświątecznej dyspozycji gratki dla Brzegu wiadomo jak cieszy każda wygrana gdy się jest gdzie jest tez to przerabialiśmy w zeszłym roku

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
bg

zdecydowanie Rybnik ma bardzo mądrego trenera, zapewne jeszcze dużo pokażą, ale wczoraj po prostu byli gorsi.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0