Pogrom na Syberii - relacja z meczu Jenisej Krasnojarsk - Asseco Prokom Gdynia

autor: Jędrzej Szerle | 2012-01-04, 15:19 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Asseco Prokom Gdynia miał lepiej rozpocząć nowy rok. Niestety, przegrany 79:102 mecz z Jenisejem Krasnojarsk pokazał fatalną dyspozycję mistrzów Polski, którzy z każdym kolejnym spotkaniem wydają się grać coraz gorzej.

Mecz na Syberii był dla Asseco Prokomu ważny. Mistrzowie Polski po fatalnych meczach w grudniu i odpadnięcia z Euroligi potrzebowali zwycięstwa, żeby odbudować morale drużyny i wrócić do walki o awans do następnej rundy Ligi VTB.

Pierwsze akcje pokazały już dlaczego Lonny Baxter, atletyczny skrzydłowy Jeniseju, spędził kilka sezonów w NBA - Amerykanin zdobywał punkty, był faulowany, a przez niego przechodziło większość akcji gospodarzy. Asseco Prokom miał problemy z powstrzymaniem tego gracza, przez co pierwsza kwarta była nieoczekiwanie wyrównana. Po stronie mistrzów Polski dobrze grali Donatas Motiejunas oraz Piotr Szczotka i głównie dzięki nim żółto-niebiescy po 10 minutach prowadzili jednym punktem.

Choć rezultat pierwszej kwarty mógł wydawać się dosyć pozytywny, tak następne 10 minut okazało się masakrą gdynian. Jenisej już w pierwszej akcji odrobił stratę i wyszedł na prowadzenie, które z minuty na minutę powiększał. Kiedy w trzeciej minucie tej części meczu zastępujący nieobecnego Tomasa Pacesasa trener Andrzej Adamek prosił o przerwę na żądanie, mistrz Polski przegrywał już różnicą sześciu punktów. Po kolejnych dwóch minutach gry już 13. A na dwie minuty przed końcem pierwszej połowy Asseco Prokom przegrywał z Jenisejem ponad 20 punktami. Ta różnica utrzymała się do końca, a schodzący na piętnastominutową przerwę gdynianie z pewnością mieli o czym rozmawiać w szatni.

Trzecia kwarta pokazała, że rozmowa z trenerem Adamkiem pozwoliła na rozegranie skutecznej akcji na Łukasza Seweryna i tylko na to. Gospodarze wciąż przeważali, raz po raz trafiając do kosza i choć przez większość kwarty różnica oscylowała wokół 25 punktów, to kibice na hali w Krasnojarsku zastanawiali się zapewne już tylko, czy Jenisej zdąży przekroczyć magiczną granicę 30 punktów przewagi w trzeciej kwarcie, czy dopiero na początku czwartej. Ta sztuka udała się ostatecznie w pierwszej minucie ostatniej części meczu, po rzucie Andrieja Komarowskiego.

W ostatnich minutach Jenisej grał odrobinę spokojniej, mniej angażując się w obronie, co pozwoliło mistrzom Polski zmniejszyć stratę. Skutecznie wchodził pod kosz Oliver Lafayette i dzięki temu udawało się Asseco Prokomowi odrobić chwilami nawet kilkanaście punktów straty. W obronie gra jednak nie uległa poprawie, a w na półtorej minuty przed końcem meczu drużyna z Krasnojarska przekroczyła granicę 100 punktów, przypieczętowując w ten sposób zwycięstwo. Mistrz Polski był gorszy od gospodarzy w każdym elemencie i ani długa podróż, ani brak Tomasa Pacesasa nie są usprawiedliwieniem. W sobotę w Mariupolu Asseco Prokom musi zagrać lepiej, bo inaczej grozić mu będzie blamaż w Lidze VTB.

Jenisej Krasnojarsk - Asseco Prokom Gdynia 102:79 (21:22, 37:16, 26:18, 18:23)

Jenisej: Marinović 17, Baxter 14 (10 zb), Toporow 13, Kikanović 12, Syrowatko 10, Zaitsew 10, Truszkin 8, Komarowski 7, Nissim 5, Nesterow 3, Hukić 3, Sołowjow 0.

Asseco Prokom: Motiejunas 17 (10 zb), Blassingame 14, Lafayette 14, Hrycaniuk 10, Frasunkiewicz 6, Szczotka 6, Łapeta 4, Kuebler 2, Zamojski 2, Dmitriew 2, Seweryn 2.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
ROcco

ALE CYRK! Słabiutki mistrz Rumunii (Mobitelco Cluj) potrafił z nimi wygrać w Rosji w EuroChallange kilka tygodni temu!!! NIE PRZYNOŚCIE POLSCE WSTYDU!!!! NIE MACIE KIBICÓW, NIE MACIE ZESPOŁU I TYLKO PARĘ GROSZY OD KRAUZEGO

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
bunio

Dobrze że z 40 wyszli, wielkie gratulacje, postęp jest, trener zuch...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Bo

luksin a ja popieram w 200%!!! Jak rokrocznie walczyliśmy ze Śląskiem,zawsze oglądałem i dopingowałem tą ekipę w eurolidze itp.Tamtego Śląska już nie ma (szkoda),a do tego co jest nie ma zupełnie nic.Co innego Asecco.To,że nie grali jeszcze ani jednego meczu w TBL i przystąpią sobie w drugiej części zakrawa na kpinę.Jest to zachowanie niewybaczalne i krzywdzące wszystkich dookoła,włącznie z kibicami tego klubu. Nie można od tak przejść obok obojętnie wokół tego skandalu.Powiedzmy uczciwie-APG to zespół,który z zasadami Fair play nie ma nic wspólnego!!!A rządzący którzy im na to przyzwolili są równie beznadziejni jak np. prezes pzpn...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kaibic basketu

bardzo dobrze , niech leją ich wszytskie zespoły, żal tylko tych kibiców , na domiar tego słyszałem że zespół ten mają do Reszowa przenieść...to jest dopiero parodia.
Tak to już jest jak wszystkim rządzi kasa i chore biznesowe układy pana k z packiem,ale to już inna para kaloszy,bo kibice to tylko marionetki...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
ArcherZG

Mam wrażenie, że ten zespół dostałby spokojnie baty od Turowa czy Czarnych. Z resztą... Będą playoffy... Na mój gust, to oni kolejnego mistrza mają z głowy! Tego im życzę!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Nanek

Brawo luksin, popieram w 110% Twój komentarz!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Neth

No przecież lepiej zaczęli. Teraz już od 2 kwarty zaczynają dostawać baty a nie od 3.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
luksin

brawo asseco , brawo asseco prokom gdynia ,brawo....jest to jedyny zespol w historii polskiej koszykowki ktorego zle wyniki w pucharach przyjmuje z zadowoleniem...nawet jak anwil przegrywal seryjnie finaly z slaskiem to zawsze dopingowalem slask na arenie miedzynarodowej ale to byl inny zespol ,ktory nigdy nie uciekal od zaszczytu gry w polskiej ekstraklasie.asseco to jednak inny poziom ,to przeciez klub pana K... ktory moze miec w d... kazdego kibica w polce.dlatego nich zyje krasnojarsk ,niech zyje kazdy klub ktory pokazuje tym oszusta z gdyni ich miejsce w szeregu.to smutne byc kibicem klubu ktory nawet swoich kibicow ma w d... .....asseco prokom to klub bez honoru i bez tradycji.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
harkis

Jeszcze w NBA niech sobie pograja bo polska lige maja w d..ie

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0