NBA: Niesamowity zwrot akcji w United Center

autor: Jacek Konsek | 2012-01-04, 07:27 | źródło: inf. własna / Yahoo |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

W końcówce trzeciej kwarty Chicago Bulls przegrywali z Atlantą Hawks różnicą 19 oczek, lecz dzięki niesamowitemu finiszowi i kapitalnej czwartej kwarcie zwyciężyli Jastrzębie 76:74. W meczu na szczycie Zachodu Portland wyjechali z tarczą z Oklahomy (103:93).

Przez trzy kwarty kibice w United Center przecierali oczy z niedowierzania. Ich pupile do przerwy rzucili 26 punktów a w końcówce przedostatniej odsłony przegrywali różnicą 19 oczek (36:57). Byki grały jak nowicjusze, nic im nie wychodziło.

Kiedy wydawało się, że Atlanta pewnie pokonała finalistów Wschodu z ubiegłego sezonu, nastała czwarta kwarta. Seria 20:3 na jej początku to zasługa Derricka Rose'a, który trafił wówczas trzy trójki. Lider Bulls wywalczył 17 ze swoich 30 punktów w decydującej kwarcie. Autorem rzutu na wagę zwycięstwa był jednak Luol Deng.

- Nie spodziewaliśmy się, że piłka trafi do Denga. To była świetna zagrywka ich trenera - chwalił rywala Al Horford, środkowy Jastrzębi, zdobywca 16 punktów.

Skrót meczu Bulls - Hawks:

Dla Byków była to czwarta wygrana z rzędu. Z bilansem 5-1, obok Miami Heat, są najlepszą ekipą na Wschodzie. To ich najlepszy strat od pamiętnego sezonu 1996/1997.

- Wygrana jest wygraną. Naprawdę trudno jest zwyciężać w tej lidze. Wiem jednak, że jesteśmy 10 razy lepsi od tego, co pokazaliśmy. Przykro mi, że nasi fani musieli to oglądać jak gramy - powiedział Rose.

Zupełnie niespodziewania na szczycie Zachodu znajduje się obecnie Portland Trail Blazers. Koszykarze z Rip City odnieśli ważne zwycięstwo, pokonując na wyjeździe jednego z faworytów - Oklahomę City Thunder 103:93.

Kapitalny mecz rozegrał LaMarcus Aldridge, który uzbierał 30 punktów i zebrał z tablic osiem piłek. Goście zawdzięczają zwycięstwo również szczelnej defensywie, która pozwoliła Grzmotowi po przerwie zdobyć tylko 40 punktów. Szwankowała również skuteczność u ich liderów (Durant 8/26, Westbrook 8/18).

- Mamy w zespole wielu zawodników odpowiedzialnych za różne rzeczy. Trudno jest zastąpić Brandona Roy'a, ale mamy wielu chłopaków którzy wykazują ogromną ochotę do gry - przyznał Wesley Matthews, autor 16 oczek dla PTB.

Portland z bilansem 4-1 przewodzi Konferencji Zachodniej. Thunder po piorunującym starcie 5-0 przegrało już drugie spotkanie z rzędu. W ich szeregach zabrakło chorego Thabo Sefoloshy, którego w starting five zastąpił James Harden.

Los Angeles Lakers coraz pewniej czują się w obecnym sezonie. Czwarta wygrana w pięciu ostatnich meczach to zasługa niesamowitego duetu Bryant-Bynum. Czarna Mamba zdobył 37 punktów, a potężny środkowy 21 oczek i 22 zbiórki.

- Dostaję więc piłek, więc łatwiej być mi pewnym siebie. Codziennie mocno trenuję i to przynosi efekty - mówił Bynum, który rozpoczął rozgrywki później ze względu na zawieszenie przez ligę za brutalny faul z zeszłosezonowych play off.

Kawalerzyści wygrali z Charlotte 115:101, a pierwszoplanowymi postaciami byli pierwszoroczniacy Kyrie Irving i Tristan Thompson. Numer 1. draftu uzbierał 20 punktów i sześć asyst przy żadnej stracie, a podkoszowy z uczelni Teksas 16 oczek i dziewięć zbiórek.

- Wszyscy kochamy koszykówkę, więc dlaczego by nie grać w takim stylu - retorycznie pytał Thompson.

Wyniki:

Cleveland Cavaliers - Charlotte Bobcats 115:101
(K. Irving 20, A. Jamison 19, T. Thompson 16 - D.J. Augustin 26, C. Maggette 21, G. Henderson 16)

Memphis Grizzlies - Sacramento Kings 113:96
(R. Gay 23, S. Young 20, O.J. Mayo 16 - J. Fredette 17, I. Thomas 15, J.J. Hickson 12)

Chicago Bulls - Atlanta Hawks 76:74
(D. Rose 30, L. Deng 21, C. Boozer 11 - A. Horford 16, J. Smith 15 (14 zb), M. Williams 14)

Oklahoma City Thunder - Portland Trail Blazers 93:103
(J. Harden 23, R. Westbrook 22, K. Durant 19 - L. Aldridge 30, W. Matthews 16, G. Wallace 13 (10 zb))

Utah Jazz - Milwaukee Bucks 85:73
(A. Jefferson 26 (10 zb), P. Millsap 13 (12 zb), G. Hayward 12 - D. Gooden 24 (12 zb), S. Jackson 16, S. Livingston 9)

Los Angeles Lakers - Houston Rockets 108:99
(K. Bryant 37, A. Bynum 21 (22 zb), P. Gasol 14 - K. Lowry 22 (10 zb, 9 as), L. Scola 20, C. Budinger 16)

http://www.sportowefak...tabele-nba >Aktualne tabele NBA -->

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Clyde Drexler

Go Portland!!! Legenda Drexlera i wspaniałych lat 90 ciągle żywa! Wtedy przegrywali tylko z "bykami" i genialnym Jordanem...ale z nim wszyscy przegrywali...Blazers czarnym koniem rozgrywek.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Pip33

Byki widac ze defend graja dobrze gorzej z offense tib jejst specialista od obrony gorzej z atakiem zreszta widac to bylo w poprzednim finale konferencji

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
trytko

AS: nie mam zielonego pojecia kto zagra na Zachodzie w finale. Na Wschodzie wiaodmo Miami-Bulls, nie widze zadnych innych pretendentów. Na Zachodzie hmmm Thunder mimo wszystko stawiam najwyzej, potem kto? nie mam pojecia :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
PrT

Lowry gra bardzo fajnie i robi postęp z każdym rokiem od momentu kiedy trafił do HOU. Początkowo w cieniu Brooksa, który był forowany przez Adelmana, ale teraz chłopak robi coraz większe postępy w grze i jest takim prawdziwym PG.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Pruchin

CIEKAWE TO NBA I KOBE BRYANT. DWA MECZE SŁABE 18 pkt i 16 pkt w Denver by rzucić 37 z Houston. K24 więcej takich meczy prosimy my kibice Lakers!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
AS

Trytko - to kto zagra w finale? nierówna Oklahoma czy Portland. Bo na pewno też nie Mavs. Spurs bez Ginobiliego. Finał na Zachodzie to zagadka i nie ma co mówić o nim po 6-7 meczach. przed nami długi i grany w szybkim tempie sezon. Kontuzji też będzie wysyp ze względu na słabe przygotowania.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Wisla

Rose jest mistrzem!!!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
trytko

Bynum ładnie wszedł w ten sezon, z KB24 cos tam zdziałaja, ale podejrzewam ze nic wielkiego. max polfinał Zachodu

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
hello

MIP jak dla mnie już na pewno Kyle Lowry - niesamowity postep poczynił ten gracz! z przecietniego gracza stał sie liderem Rakiet

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0