Wezmą rewanż za Podgoricę? - zapowiedź meczu PGE Turów Zgorzelec - KK Buducnost Voli

autor: Grzegorz Bereziuk | 2011-12-12, 17:28 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

PGE Turów Zgorzelec w 6. kolejce EuroPucharu we wtorek zagra w Zielonej Górze z KK Buducnost Voli. Przy wygranej różnicą ponad 25 punktów i jednoczesnym zwycięstwie Alby Berlin z Dexią Mons Hainaut wicemistrzowie Polski zapewnią sobie awans do dalszych gier. Zwłaszcza o to pierwsze łatwo jednak nie będzie.

Na otwarcie tegorocznych rozgrywek w EuroPucharze oba zespoły zmierzyły się w Podgoricy. Wówczas PGE Turów choć dzielnie walczył przez nieco ponad 20 minut ostatecznie przegrał 50:75. W tym spotkaniu ani jeden koszykarz PGE Turowa nie przekroczył granicy dziesięciu punktów, co może świadczyć o klasie jaką zespół z Podgoricy zaprezentował w defensywie. Bohaterem gospodarzy był Nikola Vucević, który zdobył 18 punktów. W rewanżu koszykarze PGE Turowa teoretycznie powinni mieć trochę łatwiej, gdyż Czarnogórcy przyjadą do Zielonej Góry bez swojego dotychczasowego lidera. Vucević z uwagi na koniec lokautu wyruszył do Stanów Zjednoczonych. To jednak nie jest jedyny gracz, który w pierwszym meczu obu zespołów zrobił zgorzelczanom krzywdę. Jermaine Anderson, Cedomir Vitkovac i Bojan Dubljević łącznie zdobyli dla KK 47 punktów.

W barwach ekipy z Podgoricy we wtorkowym meczu z dobrej strony z pewnością będzie chciał się pokazać doskonale znany z gry na polskich parkietach Vladimir Tica, który zastąpił w składzie Vucevicia, a w poprzednim sezonie w Tauron Basket Lidze występował w barwach PBG Basket Poznań i rywalizował z PGE Turowem w ćwierćfinale play-off. W swoim debiucie przeciw Hemofarm Stada w Lidze Adriatyckiej serbski koszykarz zdobył 9 punktów i miał trzy zbiórki, a jego zespół wygrał 78:77.

Kluczowa dla losów meczu PGE Turowa z KK Buducnost będzie współpraca Johna Edwardsa i Dallasa Lauderdale (w pierwszym meczu miał 8 zbiórek) z wysokimi graczami z Podgoricy, formy Daniela Kickerta (w ostatnim meczu ligowym przeciw PBG Basket Poznań nie zagrał), a także postawa rozgrywających Germaina Andersona i Ronalda Moore. W Zgorzelcu liczą także na udany występ Davida Jacksona, który znacznie przyczynił się do wygranej PGE Turowa w meczu z Albą Berlin, który został rozegrany w miniony wtorek.

Jeśli PGE Turów faktycznie wygra różnicą ponad 25 punktów, a w drugim meczu grupy H Alba Berlin pokona Dexię Mons Hainaut w Zielonej Górze wybuchnie szał radości.

Mecz we wtorek w Zielonej Górze rozpocznie się o godz. 19. Transmisja w TVP Wrocław, Radiu Wrocław i Muzycznym Radiu.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
jerychoj

PGE Turów Zgorzelec - KK Buducnost Voli 98 - 20

hehehe jo yhy na pewno:D:D:D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Trener

taaa wygrają 40-toma ... idę zagrać u buka Turów - Buducnost handi (14-0) na 1 Promocja :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0