Szacunek dla drużyny - komentarze po meczu Anwil Włocławek - Polpharma Starogard Gdański

autor: Michał Fałkowski | 2011-10-24, 09:05 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Anwil Włocławek pokonał w meczu 5. kolejki Tauron Basket Ligi Polpharmę Starogard Gdański 83:67. Gospodarze już w pierwszej kwarcie prowadzili różnicą osiemnastu oczek, ale goście doprowadzili do wyrównania i dopiero ostatnie pięć minut dało dwa punkty miejscowym. Na konferencji prasowej trenerzy obu drużyn wypowiedzieli się na temat spotkania. Głos zabrali także zawodnicy: Krzysztof Szubarga z Anwilu i Grzegorz Arabas z Polpharmy.

Zoran Sretenović (trener Polpharmy Starogard Gdański): Bardzo mocno chcieliśmy wygrać ten mecz. Szukaliśmy swoich szans i przez większość spotkania graliśmy dokładnie, tak jak powinno grać się z Anwilem - wynik cały czas był na styku, ale niestety zabrakło nam pięciu-sześciu minut. Niepokoi mnie to, że moi koszykarze tak szybko odpuścili w końcówce meczu i powiem szczerze, że nie jestem z tego zadowolony. Przede meczem było wiadomo, że Anwil ma dużą przewagę pod koszami i ją wykorzystał. Próbowaliśmy zatrzymać Edwardsa kombinowaną obroną, ale ostatecznie on i tak wykorzystał swoją przewagę i rzucił 26 punktów.

Emir Mutapcić (trener Anwilu Włocławek): Szacunek dla mojej drużyny. Nie jest łatwo grać systemem weekend-środa-weekend, tym bardziej, że cały czas mamy jakieś problemy, o których mówiłem już przed tygodniem. Dzisiaj np. w ogóle nie grał Seid Hajrić.
Co do samego meczu, myślę, że jest on kontynuacją poprzedniego starcia w Słupsku oraz kilku ostatnich treningów. Jesteśmy pewni siebie, zaczynamy wierzyć w swoje możliwości i umiejętności, zaczynamy być jednością na meczach i podczas treningów i w końcu zaczynamy mieć mentalność zwycięzców. Dzisiaj zaczęliśmy spotkanie bardzo skutecznie, a problemy rozpoczęły się, gdy Polpharma zmieniła swoje ustawienie obronne na kombinacyjną strefę, w której czterech graczy stawiało zonę, a jeden krył indywidualnie. Wtedy za bardzo zastanawialiśmy się co powinniśmy zagrać, zamiast zaufać pewnemu automatyzmowi. Gdy zaczęliśmy myśleć o tym, co mamy zrobić w ataku, jednocześnie siadła nasza obrona poprzez brak agresywności. Słabo graliśmy jeden na jednego, słabo zagraliśmy na tablicach i pozwoliliśmy Polpharmie wrócić do gry. Nie jest jednak możliwe grać przez 40 minut na tym samym, mocnym poziomie, ale z drugiej strony podstawy koszykówki można realizować przez całe 40 minut. Tego trochę brakowało. Na szczęście kiedy mecz wchodził w najważniejszą fazę, postawiliśmy bardzo szczelną obronę, zaczęliśmy znowu grać skutecznie w ataku, przechwyciliśmy kilka piłek i w krótkim okresie zdobyliśmy prawie 20 punktów, nie tracąc żadnego.

Grzegorz Arabas (Polpharma Starogard Gdański): Przede wszystkim gratuluję Anwilowi zwycięstwa. Koszykówka to sport zespołowy i myślę, że nie ma co mówić o indywidualnych występach, np. Edwardsa. Gdyby nie bardzo mądre i profesorskie wręcz rozgrywanie Krzyśka Szubargi, Amerykanin nie zagrałby tak skutecznie. My z kolei fatalnie zagraliśmy w pierwszej kwarcie. Zresztą nie ma nawet sensu tego wspominać. Później wróciliśmy do gry i udało nam się dojść Anwil na trzy-cztery punkty, ale niestety nie dało się tego przełamać. Musimy pracować nad sobą by już więcej nie powtórzyć sytuacji, w której rywale rzucają nam tyle punktów w ostatnich minutach. Przegraliśmy dzisiaj, ale wynik powinien być trochę niższy.

Krzysztof Szubarga (Anwil Włocławek): Bardzo dobrze rozpoczęliśmy to spotkanie, ale co z tego, skoro później znowu przytrafił nam się słabszy moment. Gramy w tym sezonie bardzo nierówno i Polpharma doskonale wykorzystała naszą zadyszkę. Dopiero w czwartej kwarcie udało nam się odskoczyć na nieco większy dystans i ostatecznie wygraliśmy ten mecz. Oczywiście bardzo cieszymy się z dwóch punktów. Zapomnieliśmy już o inauguracji w Łodzi. Widać w naszej grze progres, z meczu na mecz gramy coraz lepiej i teraz jedziemy do Kołobrzegu, by przywieźć dwa punkty.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
J

uważam, że Szubarga wyglądał lepiej w żółty stroju prokomu niż w białym anwilu

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0