Dawid Bręk: Kibice byli naszym szóstym zawodnikiem

autor: Jakub Artych | 2011-04-20, 12:42 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Po dramatycznej końcówce koszykarze SKK Siedlce pokonali Polonię 2011 Warszawa i w przyszłym sezonie będą znowu występować na pierwszoligowych parkietach. Bohaterem spotkania został Piotr Miś, który uzyskał 24 punkty. Dobre zawody rozegrał również rozgrywający siedlczan - Dawid Bręk.

Decydujący o utrzymaniu pojedynek SKK Siedlce z Polonia 2011 Warszawa był wielką niewiadomą. Teoretycznie faworytami meczu byli podopieczni Tomasza Araszkiewicza, jednak poloniści już raz zdołali pokonać SKK w Siedlcach więc w starciu z beniaminkiem nie byli bez szans. Na szczęście dla wszystkich sympatyków gospodarzy ich pupile wygrali to spotkanie 57:54 i przyszły sezon spędzą na pierwszoligowych parkietach. - Spotkanie z Polonią 2011 Warszawa było bardzo emocjonujące. Pierwszy raz zdarzyło mi się grać w 5 meczu fazy play out. Mecz był bardzo wyrównany, mimo że prowadziliśmy już 10 punktami to goście nas dogonili - mówił w rozmowie z portalem SportoweFakty.pl rozgrywający SKK, Dawid Bręk.

http://www.tygodnik.si..._12_36.jpg width=450>
Po mecz Dawid Bręk cieszył się z utrzymania w I lidze. Źródło: tygodnik.siedlecki.pl

Gospodarze na mecz wyszli bardzo skoncentrowani i zmobilizowani. Dzięki temu od pierwszych minut narzucili rywalom swój styl gry i do przerwy prowadzili z warszawianami 42:30. Goście popełniali dużo błędów i oddawali rzuty z nieprzygotowanych pozycji. Po zmianie stron gdy siedlczanie prowadzili już 15 punktami wydawało się, że spokojnie dowiozą zwycięstwo do końca. Ambitni goście jednak nie składali broni. W czwartej kwarcie przewaga SKK wynosiła już tylko dwa punkty! Dlaczego zawodnicy SKK stracili tak dużą przewagę? - Tak jak wspomniałem, mecz był bardzo emocjonujący, dlatego na pewno udzielił się nam stres, przestaliśmy trafiać i zdobywać punkty - tłumaczy Dawid Bręk. Mimo szaleńczej pogoni koszykarzom Arkadiusza Miłoszewskiego nie udało się wygrać spotkania i przyszły sezon spędzą na parkietach II ligi.

Warto również wspomnieć o siedleckich kibicach. Setki sympatyków SKK przybyło w sobotni wieczór aby wspierać zespół trenera Araszkiewicza w decydującym meczu o pozostanie w I lidze. Czy fantastyczny doping pomógł zawodnikom w odniesieniu zwycięstwa? - Na pewno tak. Hala była wypełniona po brzegi, a kibice byli bardzo głośno. Można powiedzieć, że byli oni naszym szóstym zawodnikiem i chciałbym im za to bardzo podziękować - kończy młody rozgrywający.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
karolina

Brawo Dawid, świetny mecz :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0