Runda trzecia: Czarne Koszule kontra Rottweilery - zapowiedź meczu Polonia Azbud - Anwil Włocławek
autor: Katarzyna Zbrzeźna, 2010-02-05, 20:02, źródło: inf. własna
Polonia Azbud w sobotę zmierzy się po raz trzeci w tym sezonie z włocławianami. W obu wcześniejszych potyczkach na tarczy była drużyna Wojciecha Kamińskiego, ale oba mecze rozegrane zostały w hali rywala. Czy w trzecim starciu to Poloniści wykorzystają atut własnego parkietu i doping kibiców?
Anwil Włocławek w tym sezonie spisuje się wręcz koncertowo, a z bilansem 16 zwycięstw i 2 porażek jest wiceliderem ligowej tabeli. Podopieczni Igora Griszczuka ani razu nie przegrali we własnej hali, a na wyjazdach ulegli tylko Polpharmie 75:83 i mistrzom Polski 78:91.

"Rottweilery" od sześciu meczów są niepokonanym zespołem, a ostatnio z kwitkiem do domu odprawili AZS Koszalin. Losy meczu rozstrzygnęły się w końcówce, a o wygranej 77:76 zadecydował rzut Krzysztofa Szubargi na 10 sekund przed ostatnim gwizdkiem sędziego. Właśnie tego zawodnika najbardziej obawiają się podopieczni Wojciecha Kamińskiego. - Niesamowitą skutecznością z dystansu popisywał się w ostatnim meczu Szubarga. Kluczem do wygrania z Anwilem będzie więc powstrzymanie "Szubiego". Grał jeden sezon w Polonii. Zna dobrze kosze w Warszawie, ale tym razem będzie miał przeciwko sobie publiczność, na której doping bardzo liczymy – zapowiada przed meczem na stronie oficjalnej Mariusz Bacik.

Pierwsza porażka z włocławianami miała miejsce w lidze. Rywal bardzo szybko wypracował sobie przewagę nad Polonistami nie pozostawiając szans na wyrównanie. Czarne Koszule przegrały ostatecznie 71:83. W drugim starciu w Pucharze Polski ekipa ze stolicy wypadła już zdecydowanie lepiej, a o zwycięstwie 88:78 Anwilu zadecydowała dopiero ostatnia kwarta.

Czy tym razem Polonistom uda się przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę? Zdecydowanie atutem warszawian w tym spotkaniu będzie własna hala i wsparcie kibiców. Warszawianie z dorobkiem 26 punktów plasują się na 9. pozycji w tabeli i tracą zaledwie punkt do wyżej notowanych Znicza Jarosław i AZS-u Koszalin. - Mamy już pewne utrzymanie w lidze. Wydaję mi się, że osiem zwycięstw powinno wystarczyć. Teraz wszystko co ugramy będzie dla nas. Walczymy i będziemy się bili we wszystkich meczach. Czekają nas teraz ciężkie pojedynki z Anwilem i Asseco Gdynia. Już teraz zapraszam fanów koszykówki na te spotkania. Można powiedzieć fajny luty dla kibiców - zapowiada przed meczem Wojciech Kamiński.

Początek spotkania w sobotę o godz. 18.00, Hala na Kole
Twój komentarz:


Podpis:
Email:   
              (oba pola wymagane, email nie będzie publikowany)
wasze komentarze (0)
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Bądź pierwszy!
Koszykarze Stali Stalowa Wola w sobotę podejmą we własnej hali Kotwicę Kołobrzeg. Stalowcy chcą wygrać tą potyczkę, aby przed kolejną fazą zająć jak najwyższe miejsce w tabeli [...] czytaj »
Asseco Prokom Gdynia robi zawrotną karierę w rozgrywkach Euroligi. Gdynianie są na najlepszej drodze do awansu do najlepszej ósemki Europy, a polscy kibice w końcu mogą czuć się dumni, że ich zespół liczy się w walce o najwyższe laury. [...] czytaj »
31 stycznia zakończyło się okienko transferowe w Ford Germaz Ekstraklasie. Sezon 2009/2010 jest z pewnością jednym z najbogatszych, jeżeli chodzi o ilość zawodniczek spoza naszego kraju, które zostały zgłoszone do gry w zespołach najwyższej strefy [...] czytaj »
Nieokiełznane Pantery
Patryk Kurkowski