Kaman musi poczekać

autor: Łukasz Brylski | 2011-01-03, 21:48 | źródło: inf.własna / Los Angeles Times |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Sztab trenerski Los Angeles Clippers nie zamierza przyspieszać powrotu na parkiety Chrisa Kamana. Wszyscy mają bowiem w pamięci wydarzenia z 5 grudnia 2010 roku.

Tamtego dnia Los Angeles Clippers grali z Portland Trail Blazers. Zawodnik ekipy z Kalifornii po raz kolejny doznał kontuzji kostki. Nie wiadomo, kiedy wróci na parkiety NBA.

- Wszystko idzie niezwykle wolno. Może dlatego, że wszyscy pamiętają feralne spotkanie i odnowienie się urazu. Teraz nikt nie chce kolejnej takiej sytuacji - powiedział Chris Kaman.

Koszykarz, który w tym sezonie notuje średnio 10,5 punktu i 7,1 zbiórki na mecz dodał także, że dłuższa przerwa może mieć dobry wpływ na kontuzjowaną kostkę. - W momencie, kiedy zostanie wyleczona, bez żadnych obaw będę mógł od razu ruszyć do twardej, normalnej walki - wyjaśnił Kaman.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.