Przegranie takiego meczu jest frustrujące - komentarze po meczu Polonia Warszawa - Anwil Włocławek

autor: Katarzyna Zbrzeźna | 2011-01-03, 14:06 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Warszawianie po fenomenalnej końcówce pokonali 77:75 Anwil Włocławek. Bohaterem niedzielnego meczu został Tony Easley, który zdobył 24 punkty i zaliczył 15 zbiórek. - Słowa uznania i szacunku należą się Tony'emy Easley’owi - powiedział na konferencji trener Anwilu.

Emir Mutapcic (Anwil): Mecz była bardzo zacięty. Wystarczy zerknąć w statystyki, aby zobaczyć dlaczego przegraliśmy. Nasi przeciwnicy zdobyli 17 punktów z kontry. Rzucili także 17 z 28 punktów z rzutów wolnych. Mieliśmy ostatnią akcję meczu i mogliśmy wygrać, ale muszę sprawdzić na video czy sędzia miał rację, że Andrzej Pluta był na aucie. Głównym naszym problemem była mało agresywna gra w obronie. Polonia często i łatwo wchodziła w strefę podkoszową. Warszawianie mieli też dużo zbiórek ofensywnych. Olbrzymie słowa uznania i szacunku należą się Tony’emy Easley’owi, który nie tylko trafił wszystkie rzuty za dwa punktu, ale i zaliczył 15 zbiórek oraz decydujące punkty.

Paul Miller (Anwil): Trener powiedział wszystkie najważniejsze rzeczy. Przegranie takiego meczu, w którym większą część czasu prowadziliśmy jest bardzo frustrujące. Polonia grała dobrze, ale nie byliśmy jej w stanie zatrzymać w polu 3 sekund. Musimy więcej pracować nad obroną. Mam nadzieję, że w kolejnych meczach będziemy w stanie skorygować nasze błędy.

Wojciech Kamiński (Polonia): Ogromnie się cieszymy, dziękuję zawodnikom za bardzo dobry mecz. Gratuluję dobrej postawy gościom. Mecz był bardzo wyrównany. O zwycięstwie zadecydowały detale. W końcówce mieliśmy trochę więcej szczęścia.

Marcin Nowakowski (Polonia): Od początku wiedzieliśmy, że będzie to mecz walki. W pierwszej połowie było trochę niedokładności w naszej grze. W drugiej odsłonie graliśmy lepiej i trzeba się cieszyć, że nareszcie zagraliśmy z zimną głową końcówkę. Wyciągnęliśmy wnioski z dwóch przegranych meczów na własne życzenie najpierw w Sopocie, a później u nas z Czarnymi Słupsk.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Anwilek

Frustrująca to jest wasza gra!! Za co wy wogóle bierzecie kase ?? Żeby pojechać sobie na mecz i podziwiać hale ?? Człowiek cały tydzień myśli jak tu kase zebrać żeby obejrzeć swój ukochany klub. A wy go poprostu niszycie jego dobre imię !! A po przegranym meczu to się nawet nie chce podejśći podziękować kibicom za to że przyjechali was wspierać!! ale w sumie przecież za to kasy nie bierzecie zeby podziękować kibicom ! pzdr ANWIL TO MY !!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0