Polscy gracze na zagranicznych parkietach: Lampe poza finałem, Kikowski bliżej złota

autor: Jacek Konsek | 2010-05-31, 10:24 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Występy Polaków poza granicami naszego kraju, czyli Lampe nie zagra w wielkim finale rosyjskiej Superligi, pewny awans Koszarka do półfinału Lega Basket, finałowe porażki Hyżego i Skibniewskiego oraz dobre otwarcie finału drużyny Kikowskiego w Słowenii.

WŁOCHY

Łukasz Koszarek (Pepsi Caserta) - wtorek: 22 minuty, 7 punktów, 2 asysty, zbiórka i przechwyt. Drużyna polskiego rozgrywającego po raz trzeci pokonała Lottomatikę Rzym i awansowała do półfinału. Tam zmierzy się z Armani Jeans Mediolan. Pierwszy mecz w Casercie już we wtorek.

ROSJA

Maciej Lampe (Uniks Kazań) - poniedziałek: 20 minut, 12 punktów i 2 zbiórki. Uniks przegrał na wyjeździe z Chimki 73:98. Czwartek: 15 minut i 9 punktów. Zespół naszego rodaka wygrał u siebie 84:72. Piątek: 10 minut, 3 punkty, 2 zbiórki i blok. Uniks zwyciężył przed własną publicznością 65:53. Niedziela: 18 minut, 8 punktów, 3 zbiórki, 2 przechwyty i asysta. W decydującym spotkaniu Chimki pokonały Uniks 82:66 i to oni zagrają w wielkim finale.

CZECHY

Robert Skibniewski (BK Prostejov) - wtorek: 11 minut, 2 asysty i zbiórka. Zespół z naszymi rodakami w składzie wygrał decydujące spotkaniu z Mlekarną Miltra Novy Jicin 77:64 i awansował do finału. Piątek: 18 minut, 2 punkty i zbiórka. Sobota: 20 minut, 5 punktów, asysta i przechwyt. Drużyna z Polakami po raz drugi poległa z CEZ Nymburk, tym razem 65:81 i w finałowej rywalizacji przegrywa już 0:2. Mecz numer trzy we wtorek w Prostejovie.

Radosław Hyży (BK Prostejov) - wtorek: 19 minut, 10 punktów i 4 zbiórki. Zespół z naszymi rodakami w składzie wygrał decydujące spotkaniu z Mlekarną Miltra Novy Jicin 77:64 i awansował do finału. Piątek: 22 minuty, 6 punktów, 2 zbiórki, 2 asysty i 2 przechwyty. Prostejov przegrał na wyjeździe 70:85. Sobota: 16 minut, 7 punktów, 4 zbiórki, asysta i przechwyt. Drużyna z Polakami po raz drugi poległa z CEZ Nymburk, tym razem 65:81 i w finałowej rywalizacji przegrywa już 0:2. Mecz numer trzy we wtorek w Prostejovie.

NIEMCY

Tomasz Cielebąk (New Yorker Phantoms Brunszwik) - poniedziałek: 14 minut, 9 punktów i 3 zbiórki. Zespół naszego rodaka przegrał na wyjeździe 77:86. Środa: 6 minut, zbiórka i asysta. Ekipa z Brunszwika poległa u siebie 73:82. Niedziela: 17 minut, 3 punkty i asysta. Team Cielebąka po raz trzeci przegrał z Brose Baskets Bamberg 82:94 i nie zagra w wielkim finale.

SŁOWENIA

Paweł Kikowski (Olimpija Lublana) - sobota: 9 minut, 4 punkty i zbiórka. Zespół polskiego skrzydłowego zwyciężył w pierwszym meczu finałowym z KK Krka 68:62 i w rywalizacji do trzech zwycięstw prowadzi 1:0. Kolejny mecz we wtorek na parkiecie rywala.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.