Zabrakło konsekwencji i siły - komentarze po meczu AZS Koszalin - Stal Stalowa Wola

autor: Kamil Górniak | 2010-04-21, 21:06 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Wygrana nad Stalą Stalowa Wola zapewniła AZS Koszalin awans do najlepszej ósemki ligi. - Awans, który daje nam raczej na pewno szóste miejsce przy zdobyciu Pucharu Polski jest największym sukcesem naszego klubu - powiedział po wtorkowym spotkaniu zawodnik Akademików Igor Milicić.

Bogdan Pamuła (trener Stali Stalowa Wola): Po raz drugi w tak krótkim czasie muszę pogratulować gospodarzom sukcesu i awansu do czołowej ósemki ligi. Po tym meczu zdecydowanie zasłużyli sobie na to. Byliśmy w tym pojedynku nieskuteczni, a AZS dodatkowo postawił nam trudne warunki w obronie. Może procentowo nie było źle, ale w porównaniu do ekipy z Koszalina to było zbyt mało. Znowu przespaliśmy początek i te 10 punktów przewagi ustawiło w jakiś sposób mecz. Goniliśmy i kosztowało nas to sporo zdrowia. Doszła nam przez to kolejna kontuzja, tym razem Rafała Partyki. Mieliśmy zbyt małą siłę ognia. Widać, że AZS był inaczej zmotywowany niż w poniedziałek. Zaczęli mocno i nie przestawali ani na chwilę przez całą potyczkę. Życzę dalszych sukcesów w kolejnych pojedynkach.

Paweł Pydych (Stal Stalowa Wola): Przegraliśmy te zawody dość wyraźnie. Wydaje mi się, że zabrakło konsekwencji a także siły. W poniedziałkowe spotkanie włożyliśmy bardzo dużo zdrowia. Musieliśmy odrobić ponad 20 punktów i to nas sporo kosztowało. W hotelu rozmawialiśmy, że nie możemy dopuścić do powtórki. Historia się jednak powtórzyła i nie udało się wygrać. Gratuluję gospodarzom sukcesu. My swój cel osiągnęliśmy, ale jakiś niedosyt pozostaje. Można było wygrać kilka gier więcej i inaczej byśmy na to mogli patrzeć.

Mariusz Karol (trener AZS Koszalin): Na ten sukces jakim jest szóste miejsce pracowaliśmy cały sezon. Szczerze powiem, to nie wiem czy kiedykolwiek drużyna była wyżej. Teraz możemy się spokojnie przygotowywać do meczów z Polpharmą. Dziękuje za gratulacje od drużyny Stali, ale im także chciałbym pogratulować postawy w tym sezonie. Ten zespół pokazał jako jeden z nielicznych, że należy docenić te wartości, o których się zapomina. Stal to drużyna złożona praktycznie wyłącznie z Polaków na miesiąc przed końcem zapewniła sobie utrzymanie. Pokazali, że mając taki skład i takie budżet można pokazać się z dobrej strony. Tej ekipie należą się słowa uznania za to, co dokonali w tych rozgrywkach. W prasie podkreślano, że to główny kandydat do spadku. Cieszę się, że trener Pamuła i zespół Stalówki utarli im nosa. Życzę im nadal budowania zespołu w oparciu o polskich koszykarzy i żeby cel w przyszłym sezonie był wyższy czyli awans do pierwszej ósemki.

Igor Milicić (AZS Koszalin): Wygrana ze Stalą zapewniła nam praktycznie szóste miejsce w lidze, co przy zdobyciu Pucharu Polski jest największym sukcesem naszego klubu. Musimy być dumni z tego, co udało się nam osiągnąć w obecnych rozgrywkach. Teraz jest czas na fetowanie sukcesu. Proszę kibiców, aby wspierali nas, tak jak zawsze, podczas kolejnych meczów, których stawką będzie nie tylko zapisanie się w historii klubu, ale także całego miasta.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.