Nie potrafimy rozgrywać pojedynków o wysoką stawkę - komentarze po meczu Polonia Azbud Warszawa - Polonia 2011 Warszawa

autor: Katarzyna Zbrzeźna | 2010-03-18, 16:30 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Zespołowa postawa Polonii 2011 okazała się kluczem do zwycięstwa w derbach stolicy 93:86. Wygrana w środowym pojedynku pozwoliła przedłużyć nadzieję beniaminka na utrzymanie w PLK. - To był dla nas naprawdę ciężki moment. Trzy mecze do rozegrania i od każdego z nich zależy czy utrzymamy się w lidze - powiedział na konferencji prasowej Mladen Starcevic.

Wojciech Kamiński (trener Polonii Azbud): Przeciwnicy zagrali w środę naprawdę dobre spotkanie. Nam niestety zabrakło w tym pojedynku charakteru. Szkoda, bo właśnie takie mecze czekają nas w fazie pre play-off, a przegrywając dziś pokazaliśmy, iż nie potrafimy rozgrywać spotkań o wysoką stawkę. Brakowało nam w meczu derbowym dopingu kibiców. Nie ma kibiców, nie ma dla kogo grać. Nie rozumiem takiej postawy fanów "Czarnych Koszul", ale jestem trenerem i nie muszę wszystkiego rozumieć. Gratuluję przeciwnikowi zwycięstwa i życzę powodzenia w dalszej fazie rozgrywek. My bijemy się o zupełnie inną stawkę i mam nadzieję, że uda nam się być jak najwyżej przed fazą pre play-off.

Marcin Nowakowski (zawodnik Polonii Azbud): Jest mi bardzo przykro, że przegraliśmy ten mecz. Nie wiem jak to się stało. Potrafimy pokonać Asseco czy Anwil, a nie umiemy sobie poradzić z teoretycznie słabszymi rywalami. Moim zdaniem nie postawiliśmy przysłowiowej kropki nad "i". Gdybyśmy w pierwszej połowie rozegrali dwie lub trzy skuteczne akcje więcej zapewne pozwoliłoby to kontrolować wynik meczu już do końca. Stało się jednak inaczej. Straciliśmy wypracowaną przewagę i Polonia 2011 przechyliła szalę zwycięstwa na swoją stronę.

Mladen Starcevic (trener Polonii 2011): Środowy mecz był dla nas bardzo ważny. Zarówno od tego spotkania jak i dwóch kolejnych zależą losy naszej drużyny. Jestem dumny z postawy moich graczy w derbowym pojedynku. Kluczem do sukcesu okazała się zespołowa postawa całej drużyny i świetny występ Dardana Berishy i Leszka Karwowskiego.

Leszek Karwowski (zawodnik Polonii Azbud): Nawiązując do pewnego artykułu według którego Polonia Azbud miała wbić nam gwóźdź do trumny chciałbym powiedzieć, że z tym gwoździem to jeszcze poczekamy. Chyba cała nasza drużyna przeczytała te słowa i zdecydowała, że nie chce jeszcze kłaść się do tej trumny. Zagraliśmy jak prawdziwy zespół, a duch naszej ekipy był na fantastycznym poziomie co zagwarantowało nam zwycięstwo.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.