Przemysław Frasunkiewicz: Zwycięstwo wyrwaliśmy w obronie, a nie w ataku

autor: Kamil Górniak | 2010-03-08, 16:00 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Stal Stalowa Wola i Polonia Azbud Warszawa walczą o zupełnie inne cele. Stalowcy zapewnili sobie już utrzymanie i spokojnie będą grać do końca rozgrywek. Z kolei celem Polonii jest gra w play off.

Polonia Azbud Warszawa po emocjonującej końcówce wygrała na wyjeździe ze Stalą Stalowa Wola. Gospodarze mimo porażki zapewnili sobie ligowy byt na kolejny sezon. Z kolei gracze ze stolicy dzięki wygranej nie tracą kontaktu z drużynami z czuba, dzięki czemu mają realne szanse na zajęcie nawet 4 miejsca. - Mamy wyższe cele niż utrzymanie. Dysponujemy silnym i wyrównanym składem. Utrzymanie to było kolejne minimum. Chcemy grać w play off i tą wstępną fazę chcielibyśmy zacząć z jak najwyższej pozycji. Nie ukrywam, że słabo gramy na wyjeździe. Mieliśmy jednak samą czołówkę i teraz przyszło nam się mierzyć z teoretycznie słabszymi rywalami. Dlatego uważam, że powinniśmy coś jeszcze ugrać w obcych halach, gdyż praktycznie tylko z Polonią 2011 Warszawa gramy u siebie. Trudno tutaj jednak mówić o przewadze własnego parkietu, gdyż obie Polonie trenują na tej samej hali. Cieszy nas wygrana nad Stalą, która przybliża nas do jak najwyższej pozycji po sezonie zasadniczym - powiedział w rozmowie z portalem SportoweFakty.pl zawodnik Polonii Przemysław Frasunkiewicz.

Głównym problem warszawian w tym sezonie jest gra na obcych parkietach. Polonia do tej pory wygrała tylko dwie ligowe potyczki na wyjeździe. Oba spotkania, to w Stalowej Woli oraz Kołobrzegu, zakończyły się jedno- bądź dwupunktowym zwycięstwem. - Nie wiem, czy to jest jakaś duża różnica czy wygrywa się jednym punktem czy 20. To nie daje więcej oczek w tabeli. Liczy się tylko zwycięstwo. To dopiero druga nasza wygrana na wyjeździe, ale jak już wspomniałem mieliśmy trudnych przeciwników. Mieliśmy potyczki, gdzie wygrana uciekła nam w końcówce. Wydaje mi się, że od paru tygodni gramy znacznie lepiej w obronie, ale w ataku już tak dobrze nie jest. Na pewno lepiej zacząć zwyciężać później i w tych decydujących pojedynkach, a nie na początku sezonu a potem już przegrywać - kontynuuje Frasunkiewicz.

W Stalowej Woli Czarne Koszule zagrały bardzo dobrze w obronie. Nieco gorzej szło im w ataku. Zawiodła skuteczność, a przede wszystkim ta z rzutów wolnych. Poloniści trafili tylko 9 na 19 prób. - Bardzo słabo wykonywaliśmy te rzuty osobiste. Szkoda by było gdybyśmy przez nie przegrali te zawody. Byłby to na pewno jeden z powodów. Opornie szła nam gra w sobotę. Wydaje mi się, że to zwycięstwo wyrwaliśmy w obronie, a nie w ataku - dodaje 31-letni zawodnik.

Ekipa ze stolicy w swoim składzie ma solidnych i doświadczonych koszykarzy. W większości potyczek na parkiecie pojawiało się 8 graczy. Czarne Koszule nie czują jednak trudów sezonu. - Nie czujemy się zmęczenie. Powiem tak, że to przemęczenie czuje się bardziej na początku sezonu, kiedy jeszcze nie jest się w tym rytmie meczowy. Rozegraliśmy już 22 spotkania w lidze, treningi także są już nieco inne i wydaje mi się, że będziemy mogli także złapać jeszcze trochę tej świeżości. Uważam, że skład jest wyrównany i nie wpływa to na naszą formę - stwierdza skrzydłowy.

Frasunkiewicz w przeszłość występował w reprezentacji Polski. Tuż przed rozpoczęciem 22. serii gier w PLK władze związku podały nazwisko nowego trenera kadry. Został nim Igor Griszczuk, którego bardzo dobrze zna koszykarz Polonii. - Bardzo się cieszę, że Igor został trenerem kadry. Współpracowałem już z nim w Słupsku przez trzy lata. To był dla mnie najlepszy okres w mojej karierze. Były sukcesy zarówno indywidualne jak i zespołowe. Uważam, że Igor jest świetnym fachowcem i życzę mu jak najlepiej. Jeśli tylko zawodnicy, których powoła pojawią się na zgrupowaniach to będzie bardzo dobrze i dzięki temu może osiągnąć postawione przed nim cele. Wiadomo, że w okresie kiedy nie ma wielkich imprez z tymi przyjazdami może być różnie - zakończył Przemysław Frasunkiewicz.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.