Marta Fernández: Będzie to dla mnie wyjątkowy Final Four

autor: Wojciech Święch | 2010-03-04, 22:15 | źródło: roscasaresbasket.com / inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

W środę koszykarki Wisły Can-Pack Kraków przed własną publicznością pokonały Frisco Sika Brno (78:73) i awansowały do Final Four Euroligi. Odbędzie się on w dniach 9-11 kwietnia.

W Final Four oprócz Białej Gwiazdy zagrają ponadto takie zespoły jak: ROS Casares Walencja, broniący tytułu Spartak Moskwa oraz UMMC Jekaterynburg z Agnieszką Bibrzycką w składzie. W półfinale Wisła Can-Pack zmierzy się z ekipą z Półwyspu Iberyjskiego. Będzie to wyjątkowy pojedynek dla Marty Fernández, która była niegdyś związana z klubem z Walencji.

- Wszyscy oczekiwaliśmy Final Four. Będzie to coś więcej. Możliwość występu przeciw moim rodaczkom, to bardzo wyjątkowa dla mnie sytuacja. Poza tym grałam tutaj przez pięć lat i z tego okresu mam miłe wspomnienia - stwierdziła Hiszpanka, cytowana przez stronę internetową ROS Casares.

- Brak mi słów, żeby opisać to co czuję. Jestem bardzo szczęśliwa i podekscytowana. Po raz pierwszy będę miała możliwość wzięcia udziału w Final Four. Kto mógł powiedzieć we wrześniu, iż Wisła Can-Pack znajdzie się w najlepszej czwórce w Europie i że marzenie się spełni? - dodała zawodniczka, która nie zapomniała wspomnieć o fanach w kontekście sukcesu drużyny.

- Duży wkład w nasz awans mają kibice. To co czuły zawodniczki w każdym meczu Euroligi było wyjątkowe. Wspierali oni zespół, śpiewali na trybunach. Nigdy w życiu nie zapomnę żywiołowego świętowania po spotkaniu z Frisco Sika Brno - zakończyła Marta Fernández.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj: