Miszczuk blisko Stali

autor: Kamil Górniak | 2009-10-21, 13:45 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Koszykarze Stali Stalowa Wola w rozgrywkach ekstraklasy nie wygrali jeszcze spotkania. W dotychczasowych trzech konfrontacjach musieli uznać wyższość Turowa Zgorzelec, Asseco Prokomu Gdynia i Znicza Jarosław. Najbardziej boli niedzielna porażka w derbach Podkarpacia ze Zniczem, gdyż z tą ekipą Stalówka walczyć będzie o utrzymanie.

Kadra Stali Stalowa Wola nie wygląda najlepiej. Większość nowo pozyskanych zawodników zawodzi. W drużynie z Podkarpacia brak jest rasowego środkowego oraz dobrego rozgrywającego. W dotychczasowych konfrontacjach z drużynami ze Zgorzelca, Gdyni i Jarosławia zielono-czarni przegrywali walkę na tablicach. O ile ze Zniczem nie było jeszcze tak źle, o tyle z Turowem Zgorzelec było już tragicznie. 16 do 41 to zdecydowania ogromna przepaść. Jak na razie pod koszem bryluje jedynie Michał Gabiński, który nie dość, że jest jednym z najskuteczniejszych graczy Stali, to jeszcze jest najlepiej zbierającym w drużynie prowadzonej przez Bogdana Pamułę.

Na tablicach walczyć mieli Tomasz Andrzejewski i Demetrius Nelon. Obaj nie spisują się jednak tak dobrze, jakby życzyli sobie tego kibice i sztab szkoleniowy. Być może w walce na parkiecie pomoże trenujący od kilku dni w zespole ze Stalowej Woli Marek Miszczuk. Ten mierzący 211cm wzrostu koszykarz w poprzednim sezonie reprezentował barwy Znicza Jarosław. 32-letni środkowy oglądał ostatnie spotkanie Stali ze Zniczem Jarosław. Niewątpliwie pomoc tego wysokiego gracza będzie nieoceniona. Jak dowiedział się portal SportoweFakty.pl Miszczuk powinien już zagrać w Stali w najbliższym ligowym meczu z Polonią 2011 Warszawa.

W ciągu najbliższych kilku, może kilkunastu dni wyjaśni się kto jeszcze dołączy do kadry Stalówki. Z zespołem trenuje Litwin oraz oraz Amerykanin Paris Kyles, który grał w stalowowolskiej drużynie w przedsezonowych turniejach. O ich przydatności do gry zdecydują trenerzy. Czasu na budowę zespołu pozostało niewiele. Nie wiadomo jednak kiedy ci zawodnicy dołączą do drużyny ze Stalowej Woli. - Kiedy tylko będą w zespole to będzie o tym wiadomo. Póki co, nie są jeszcze do naszej dyspozycji. Trudno mi powiedzieć, kiedy to nastąpi. Jeśli pojawi się ktoś nowy, to będzie, o ile się pojawi - powiedział opiekun zielono-czarnych Bogdan Pamuła.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
ksero

Marius Kasulevicius w Stalowej Woli, podpisał już roczny kontrakt. Jarek Jarecki prawdopodobnie też podpisze:)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Stalowiec

człowiek ze stali zmień nick na człowiek ze słownikiem. Wyraz pomorze piszemy z dużej litery - Pomorze, ale być może słownik ci pomoże?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
człowiek ze stali

Ciekawe dlaczego Miszczuk z takim wzrostem i doświadczeniem nie znalazł sobie klubu do tej pory? Sam sobie odpowiem: bo jest słaby i na pewno nie pomorze w walce na tablicach bo nigdy dobrze na tablicach nie grał. Wątpliwe to wzmocnienie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0