Najlepszy miesiąc w historii hiszpańskiego sportu - prasa po triumfie Contadora w Tour de France

autor: Krzysztof Straszak | 2010-07-26, 10:42 | źródło: prasa światowa |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

W lipcu Hiszpanie świętowali mistrzostwo świata piłkarzy, drugi Wimbledon Nadala i teraz piąty z rzędu sukces swojego kolarza w Tour de France. Prasa sportowa po jego triumfie na Polach Elizejskich podkreśla młody wiek Alberto Contadora.

"W drodze do miłości" - tak tytułuje czołówkę "L'Équipe". "Wygrywając po raz trzeci, w wieku zaledwie 27 lat, Contador kontynuuje historię swojej miłości z Tour de France i dołącza do Belga Philippe'a Thysa, Francuza Louisona Bobet i Amerykana Grega LeMonda, którzy także byli trzykrotnymi zwycięzcami". "Le Figaro": "Trzecia koronacja Contadora". "Libération": "Contador spokojny".

Z piątego z rzędu Touru dla Hiszpana cieszy się "El País". "Contador wygrywa w edycji scharakteryzowanej czystą grą". Dziennik nazywa wyścig "kalkulacyjnym". W atmosferze euforii w Madrycie biją jednak na alarm: "Trzeci Tour Contadora jest jak oaza na pustyni, jedyne światło w ponurej panoramie ekonomiczno-sportowej hiszpańskiego kolarstwa" (problemy ma zespół Caisse d'Epargne, a zagrożony jest także Euskaltel-Euskadi). Gazeta proponuje przyznanie Nobla hiszpańskiemu sportowi w dziedzinach fizyki, chemii i ekonomii.

Dla "El Mundo" triumf Contadora jest na pierwszej stronie równie ważny jak zwycięstwo Alonso w Formule 1. "Czerwony i żółty" - mówi nagłówek. "Wiktorie Alonso i Contadora kulminują najlepszy miesiąc w historii hiszpańskiego sportu, po mistrzostwie świata piłkarzy i Wimbledonie Nadala". Gdzie ma korzenie złota era? "W lipcu 1992 roku, gdy w Barcelonie odbyły się igrzyska olimpijskie" - czytamy w komentarzu. Dziennik umieszcza nad winietą cytat Miguela Induráina: - Sport w końcu po to jest, by bawić ludzi.

"Marca", która miała pod nazwą dziennika napis o złotej erze hiszpańskiego sportu, teraz głosi już dumnie: "Jesteśmy supersiłą światowego sportu". Sukcesowi Contadora poświęcona jest cała pierwsza strona. - Kluczem jest być świadomym cierpienia - to cytat Alberta w tytule. "Tylko Merckx miał więcej triumfów w jego wieku. Induráin: Alberto jest teraz dojrzały."

Madrycki "As" sukces Contadora ("Potrójna korona") ogłosił już w niedzielę, a dzień potem na czołówce żegna kapitana Realu, Raúla. "Alberto III z Francji" - to tytuł do relacji z Paryża. Kolarz z Pinto mówi: - Zmieniają się trofea, ale ja wciąż jestem taki sam.

We Włoszech "La Gazzetta dello Sport" porównuje: Armstrong wygrał pierwszy ze swoich siedmiu Tourów mając 27 lat i 10 miesięcy, a Contador swój trzeci Tour wygrał mając 27 lat i 7 miesięcy. "Wycieńczony, ale szczęśliwy. To wyzwolenie" - pisze gazeta.

"Trzeci raz jest jak ukojenie. Na drodze do linii finiszu długiego i wyboistego Tour de France Contador pozwolił, by jego sukces pieczętował się powoli" - czytamy w "The New York Times".

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.