Żużel. Kluby PGE Ekstraligi za chwilę zaczną bić się o gości? Będą potrzebni częściej niż mogło się wydawać

Zdjęcie okładkowe artykułu: WP SportoweFakty / Jakub Janecki / Na zdjęciu: Nicolai Klindt w kasku czerwonym
WP SportoweFakty / Jakub Janecki / Na zdjęciu: Nicolai Klindt w kasku czerwonym
zdjęcie autora artykułu

Przed startem PGE Ekstraligi mamy już dwa zakażenia koronawirusem wśród zawodników, a w klubach nie mieliśmy jeszcze masowych testów. Jacek Frątczak uważa, że czekają nas trudniejsze rozgrywki i radzi prezesom, by jak najszybciej ściągnęli gości.

W tym artykule dowiesz się o:

- Statystyki nie kłamią. Liczba zakażeń jest bardzo duża. Nie można w ogóle porównywać pandemii, z którą mierzyliśmy się rok temu, do obecnych realiów przed startem ligi. Różnica jest kolosalna, a to oznacza, że mogą czekać nas rozgrywki ze zdecydowanie większymi zakłóceniami - mówi nam Jacek Frątczak, były menedżer klubu z Torunia.

10 marca o zakażeniu koronawirusem poinformował Artiom Łaguta. Teraz to samo zrobił Patryk Dudek. A dodajmy, że w klubach nie było jeszcze masowych testów. Ich wyniki muszą być znane i wprowadzone do systemu na 48 godzin przed pierwszym meczem. Frątczak nie ma wątpliwości, że kluby powinny jak najszybciej się zabezpieczyć i ściągnąć gości, którzy gwarantują niezłe zdobycze punktowe. A dodajmy, że nie wszystkie kluby to zrobiły.

Do tej pory ruchy wykonała Betard Sparta Wrocław, Moje Bermudy Stal Gorzów i Eltrox Włókniarz Częstochowa i eWinner Apator Toruń. Niebawem to samo powinien zrobić Falubaz Zielona Góra. - Nie ma na co czekać. Nie mam wątpliwości, że kluby będą musiały w tym roku posiłkować się gośćmi. To dla mnie nieuniknione. W związku z tym trzeba nie tylko kogoś mieć, ale zrobić wszystko, by był to zawodnik, który gwarantuje jak najlepsze zdobycze punktowe. Realia są zupełnie inne niż rok temu, bo wtedy instytucja gościa była nadużywana, a teraz będzie prawdziwym kołem ratunkowym, które może mieć wpływ na wyniki. Przy tak wyrównanej stawce w rozgrywkach o sukcesie bądź jego braku mogą decydować detale - podsumowuje Frątczak.

Zobacz także: Patryk Dudek zakażony koronawirusem Andrzej Huszcza opuścił szpital

ZOBACZ WIDEO Żużel. Bracia Holderowie komentują zmiany regulaminowe w PGE Ekstralidze

Źródło artykułu:
Czy zgadzasz się z Jackiem Frątczakiem?
Tak
Nie
Zagłosuj, aby zobaczyć wyniki
Trwa ładowanie...
Komentarze (4)
avatar
Poldi
19.03.2021
Zgłoś do moderacji
0
2
Odpowiedz
Obawiam się, że w takim Wrocławiu, czy Gorzowie będą kombinować z lewymi zaświadczeniami na pozytywny wynik. Będzie potrzeba zmiany zawodnika to ten zachoruje i już jest gość.  
avatar
Nie zaszczepię się
19.03.2021
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Fałszywe testy, fałszywa epidemia. Przykład Murańki pokazuje że każdemu można przypisać wirusa.  
avatar
CKM_
19.03.2021
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Gość ma rację. Przecież nie wiadomo jak to wyjdzie teraz w praktyce. Spójrzmy chociażby na tegorocznych skoczków narciarskich, gdzie było kilka przypadków, a Norwegia i Granerud z faworytów do Czytaj całość
avatar
ADASOS
19.03.2021
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Mistrzu managerski nie siej wrogiej propagandy. Za Dudka może być stosowana z/z a nie wstawianie kogoś , kto zdobędzie w porywach 2 pkt. art. 711 pkt 3. Czytaj całość