Maciej Kuciapa: Wiozłem remis, a motocykl odmówił mi posłuszeństwa

Zdjęcie okładkowe artykułu:
zdjęcie autora artykułu

Maciej Kuciapa początku zawodów w Grudziądzu nie zaliczy do udanych, później jednak szło mu coraz lepiej i był najlepszym zawodnikiem w swoim zespole.

Maciej Kuciapa nie najlepiej rozpoczął mecz z GKM-em Grudziądz. Później jednak było już lepiej i zawodnik Lubelskiego Węgla KMŻ był najlepszym zawodnikiem w zespole, zapisując na swoim koncie 11 punktów oraz bonus w sześciu startach. - Początek w moim wykonaniu fatalny. Nie trafiliśmy z ustawieniami. Później zmiana motocykla, korekty i było już trochę lepiej. Było już jakieś ściganie i walka. Gospodarze byli bardzo dobrze spasowani z tym torem, bo my nie mogliśmy nawiązać walki i staraliśmy się cały czas robić korekty w motocyklach, żeby to zmienić. Przegrywaliśmy biegi 1:5, a to jest ciężko odrobić przy tak dobrej dyspozycji gospodarzy. Szukaliśmy, ale trochę za późno znaleźliśmy te ustawienia - powiedział Kuciapa.

W poprzednim spotkaniu obu zespołów na torze w Lublinie, nieznacznie lepszy był GKM, który zwyciężył 46:44. W 15. biegu na ostatnich metrach pierwszą pozycję na rzecz Chrisa Harrisa stracił Maciej Kuciapa. Jak się okazało, "Ciapek" miał defekt motocykla, który pozbawił jego drużynę remisu w tym meczu. - Już bieg wcześniej prowadziłem i po dwóch okrążeniach po prostu zdefektował mi motocykl. Goście po prostu przejechali koło mnie. Straciłem pozycję, był bieg przerwany i staraliśmy się usunąć tą usterkę. Później motocykl wytrzymał tylko trzy i pół okrążenia i to samo wiozłem remis, a motocykl odmówił mi posłuszeństwa, zdefektował. Miałem problem z gaźnikiem - wyjaśnił wychowanek Stali Rzeszów.

Lubelski Węgiel KMŻ od początku sezonu jest bardzo ambitną drużyną. Brakuje tylko punktów w ligowej tabeli. - Można tak powiedzieć, chociaż w meczu z GKM tego nie pokazaliśmy. W poprzednich meczach udowodniliśmy, że jesteśmy wyrównaną drużyną i stawiamy oprór także na wyjazdach. Tym razem mieliśmy problem z dopasowaniem się do tej twardej nawierzchni, ale mam nadzieję, że dogramy wszyscy motocykle tak, aby powalczyć o zwycięstwa na wyjeździe - zaznaczył Maciej Kuciapa.

Maciej Kuciapa był najlepszym zawodnikiem swojego zespołu w Grudziądzu.
Maciej Kuciapa był najlepszym zawodnikiem swojego zespołu w Grudziądzu.

Przed lubelskim zespołem mecz na własnym stadionie z Kolejarzem Rawag Rawicz i trudno przypuszczać, by podopieczni trenera Mariana Wardzały tym razem nie zdobyli punktów. - Powiem tak. Na pewno chcielibyśmy, żeby było łatwo, a na pewno tak nie będzie. Goście też będą chcieli pojechać jak najlepiej. My jednak będziemy u siebie i mam nadzieję, że wygramy - zakończył.

Jesteś kibicem "czarnego sportu"? Mamy dla Ciebie fanpage na Facebooku. Zapraszamy!

Źródło artykułu:
Komentarze (10)
avatar
vader1974
30.05.2013
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Mam nadzieje że gam..nie nie dadzą MAĆKOWI odejść sobie na 2014 ten facet nawet jak bedzie maiał troche słabszy sezon SWOJE ZROBI !!!!brawo Maciek!!!  
hetmanska
29.05.2013
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
@junior85: Absolutnie się zgadzam, z jednym małym "ale" - to nieprawda, że Kuciapa nie jest zawodnikiem na ekstraligę. Tak jak Lampart w tym roku wygrał nam mecz w Gnieznie, tak Kuciapa w zeszł Czytaj całość
avatar
vader1974
29.05.2013
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Wiemy Maciek !wiemy .PIęknie sie spisałeś na 6  
avatar
Tomash
29.05.2013
Zgłoś do moderacji
3
0
Odpowiedz
Dzięki Ciapek za super postawę w każdym meczu! Powodzenia. Oby było jeszcze lepiej.  
stalowy wojownik
29.05.2013
Zgłoś do moderacji
4
0
Odpowiedz
też mi się widziało że za łatwo go wyprzedził haris miał 15 metrów straty na ostatniej prostej i go wyprzedził a przecież ciapek nie popełnił żadnego błędu na wejściu w ostatni łuk