Lwy pokazały pazurki - relacja z meczu Włókniarz Częstochowa - Unia Leszno
autor: Adrian Heluszka, 2009-04-13, 22:51, źródło: inf.własna
skomentuj   komentarze (73)   drukuj artykuł        
Zawodnicy Włókniarza Częstochowa sprawili ogromną niespodziankę i w spotkaniu trzymającym w napięciu do ostatniego wyścigu podzielili się punktami z głównym pretendentem do mistrzowskiego tytułu, Unią Leszno. Częstochowianie tym samym odrodzili się niczym feniks z popiołów po porażce w Zielonej Górze i pokazali, że w tym sezonie, mimo skazywania na pożarcie, mogą wiele namieszać w ligowej stawce. Warto podkreślić, że poniedziałkowe spotkanie na zawsze zapisze się w annały historii, bowiem po raz pierwszy w historii spotkań pomiędzy obiema drużynami odnotowano rezultat remisowy.
Częstochowianie mogą jednak odczuwać lekki niedosyt, bowiem to oni długo dyktowali warunki i zupełnie przyćmili gwiazdy leszczyńskiej ekipy. Podopieczni Grzegorza Dzikowskiego rozpoczęli od mocnego uderzenia i po pierwszym wyścigu objęli prowadzenie 5:1. Ze startu najlepiej wyszedł Tai Woffinden, który na pierwszym wirażu wypchnął zupełnie bezbarwnego Jurice Pavlicia, z czego skorzystał Borys Miturski i gospodarze zapisali na swoim koncie dublet. Riposta "Byków" była jednak piorunująca. W drugim wyścigu role na torze się odwróciły i to goście za sprawą dwójki Australijczyków, Leigh Adamsa oraz Adama Shieldsa zwyciężyli 5:1 i tym samym szybko odrobili straty.

W kolejnych trzech wyścigach odnotowano remisy 3:3, a mijanek na torze było jak na lekarstwo, gdyż wszystko z reguły rozstrzygał start i pierwszy łuk. Wyjątkiem był bieg trzeci, w którym Troy Batchelor ściągnięty do Częstochowy w trybie awaryjnym w miejsce kontuzjowanego Damiana Balińskiego, stracił trzecie miejsce na dystansie na rzecz Lee Richardsona. Po festiwalu remisów, w siódmym wyścigu gospodarze ponownie wysunęli się na prowadzenie. Najlepiej spod taśmy wyszedł Jarosław Hampel, jednak w pięknym stylu minął go Sławomir Drabik, czym wprawił w euforię częstochowskich fanów, którzy licznie stawili się na obiekcie przy Olsztyńskiej. Jak na początku spotkania, na odpowiedź aktualnych Drużynowych Wicemistrzów Polski nie trzeba było długo czekać. W ósmej gonitwie w korespondencyjnym pojedynku Leigh Adams pokonał Grega Hancocka, z kolei Adam Shields na dystansie poradził sobie z Taiem Woffindenem i na tablicy wyników ponownie zagościł rezultat remisowy.

Częstochowianie zwietrzyli jednak swoją szansę i w kolejnych dwóch wyścigach pokazali plecy rywalom. Najpierw w dziewiątym biegu znów w roli głównej wystąpił Sławomir Drabik. Ikona częstochowskiego klubu, po słabszym starcie, postawił wszystko na jedną kartę i na drugim wirażu pierwszego okrążenia śmiałym atakiem przy "kredzie" minął Krzysztofa Kasprzaka, który na swoich barkach czuł jeszcze oddech borykającego się z problemami sprzętowymi, Tomasza Gapińskiego. "Gapa" zamierzał skopiować wyczyn klubowego kolei, ale Kasprzak był górą i częstochowianie triumfowali 4:2. "Lwy" wyraźnie złapały "wiatr w żagle" i w kolejnym wyścigu miejscowi poszli za ciosem. Tym razem najlepszy okazał się Lee Richardson, a na dystansie Michał Szczepaniak pokonał będącego wyraźnie w cieniu, Jurice Pavlicia, dzięki czemu przewaga częstochowian wzrosła już do czterech "oczek" i tym samym sensacja zawisła w powietrzu. Mozolnie budowaną przewagę częstochowianie starannie bronili w kolejnych trzech wyścigach. Najpierw w biegu jedenastym nie miał sobie równych Greg Hancock, który w pokonanym polu pozostawił Adama Shieldsa i Krzysztofa Kasprzaka, a chwilę później pierwszy na "kresce" zameldował się co prawda bezkonkurencyjny Leigh Adams, który jednak za plecami pozostawił dwójkę częstochowian Lee Richardsona i Taia Woffindena. Leszczynianom wyraźnie zaczął palić się grunt pod nogami i nie dziwi fakt, że w trzech ostatnich biegach "Byki" rzuciły na szalę wszystkie swoje możliwości i wydawało się, że szybko przyniesie to swoje efekty i obraz spotkania ulegnie zmianie.

Wyścig trzynasty był zaledwie przedsmakiem tego, co czekało w wyścigach nominowanych. Po starcie na czele stawki usadowili się wyraźnie rozkręcający z wyścigu na wyścig, Jarosław Hampel i Troy Batchelor i wydawało się, że "Byki" złapały odpowiedni rytm. Częstochowianie jednak nie złożyli broni, a punkty gospodarzom uratował Michał Szczepaniak. Starszy z braci, na którym w zeszłym sezonie kibice wielokrotnie nie pozostawiali suchej nitki, na pierwszym wirażu trzeciego okrążenia odważnie wszedł pod Batchelora i wypchnął "Kangura" szeroko pod płot, z czego skorzystał także Tomasz Gapiński i sytuacja zmieniła się o 180 stopni. Z podwójnej wygranej gości zrobił się remis i tym samym przed wyścigami nominowanymi częstochowianie utrzymali skromną, czteropunktową zaliczkę.

W biegach nominowanych emocje sięgnęły zenitu. W pierwszym podejściu do 14. biegu na pierwszym łuku upadł Michał Szczepaniak i arbiter, Andrzej Terlecki podjął decyzję o powtórce w czteroosobowym składzie. W drugim podejściu najlepiej ze startu wyszli leszczynianie. Po raz kolejny "lwi pazur" pokazał jednak Michał Szczepaniak, który przedzielił rywali i tym samym wszystko miało rozstrzygać się w ostatnim wyścigu. Wyścig piętnasty okazał się prawdziwą wisienką na torcie i przysporzył nie lada emocji. Po starcie wydawało się, że dwa punkty zostaną pod Jasną Górą, gdyż przy wielkim aplauzie kibiców na prowadzeniu byli Greg Hancock i Lee Richardson. Na drugim łuku jednak sytuacja zmieniła się diametralnie. Atakiem przy krawężniku Grega Hancocka wyprzedził Leigh Adams, a po wewnętrznej sposób na Anglika znalazł Krzysztof Kasprzak. Wydarzenia na pierwszym okrążeniu okazały się kluczowe i decydujące dla losów tego wyścigu i całego spotkania, które niespodziewanie zakończyło się remisem 45:45.

Mecz w Częstochowie był przednim widowiskiem i może napawać wielkim optymizmem częstochowskich kibiców w perspektywie następnych spotkań. Częstochowianie długo dyktowali warunki i wydawało się, że nawet bez Nickiego Pedersena będą w stanie odprawić z kwitkiem leszczyński zespół. Przed spotkaniem "Lwy" taki rezultat brałyby natomiast w ciemno. - Emocji na pewno nie brakowało i kibice mogą się cieszyć. My natomiast z jednej strony się cieszymy, a z drugiej smucimy, bo jeszcze jeden punkt można było uciułać, ale mówi się trudno. Trzeba się cieszyć z remisu - mówił po meczu Tomasz Gapiński.

Niedosyt dało się natomiast odczuć w szeregach zawodników z Leszna, którzy nie ukrywali, że pod Jasną Górą jadę z zamiarem wygranej. Rzeczywistość zweryfikowała jednak ich plany i po koncertowym spotkaniu na inaugurację z Caelum Stal Gorzów, nadzieje zostały nieco ostudzone. - Trzeba powiedzieć otwarcie, że liczyliśmy na wygraną, ale taki jest sport. Gospodarze postawili twarde warunki od samego początku. Jechali bardzo zdeterminowani i w końcówce udało nam się uratować remis - dodał natomiast Jarosław Hampel.

Unia Leszno:
1. Leigh Adams (3,3,3,3,3) 15
2. Adam Shields (2*,0,1,2,1) 6+1
3. Krzysztof Kasprzak (3,2,2,1*,1) 9+1
4. Troy Batchelor (0,1*,0,-) 1+1
5. Jarosław Hampel (1*,0,2,3,3) 9+1
6. Sławomir Musielak (1,2,-,-,0) 3
7. Jurica Pavlic (0,2,0,0) 2

Włókniarz Częstochowa:
9. Tomasz Gapiński (1,1,1,1*) 4+1
10. Sławomir Drabik (0,3,3,0,0) 6
11. Lee Richardson (1*,2,3,2,0) 8+1
12. Michał Szczepaniak (2,1*,1,2,2) 8+1
13. Greg Hancock (3,3,2,3,2) 13
14. Borys Miturski (2*,0,-,-,-) 2+1
15. Tai Woffinden (3,0,0,1*) 4+1

Bieg po biegu:
1. Woffinden, Miturski, Musielak, Pavlic 5-1
2. Adams, Shields, Gapiński, Drabik 1-5 (6-6)
3. Kasprzak, Szczepaniak, Richardson, Batchelor 3-3 (9-9)
4. Hancock, Musielak, Hampel, Miturski 3-3 (12-12)
5. Adams, Richardson, Szczepaniak, Shields 3-3 (15-15)
6. Hancock, Kasprzak, Batchelor, Woffinden 3-3 (18-18)
7. Drabik, Pavlic, Gapiński, Hampel 4-2 (22-20)
8. Adams, Hancock, Shields, Woffinden 2-4 (24-24)
9. Drabik, Kasprzak, Gapiński, Batchelor 4-2 (28-26)
10. Richardson, Hampel, Szczepaniak, Pavlic 4-2 (32-28)
11. Hancock, Shields, Kasprzak, Drabik 3-3 (35-31)
12. Adams, Richardson, Woffinden, Musielak 3-3 (38-34)
13. Hampel, Szczepaniak, Gapiński, Pavlic 3-3 (41-37)
14. Hampel, Szczepaniak, Shields, Drabik 2-4 (43-41)
15. Adams, Hancock, Kasprzak, Richardson 2-4 (45-45)

Sędziował: Andrzej Terlecki
Widzów: ok. 13 tyś.
skomentuj   komentarze (73)   drukuj artykuł        
Twój komentarz:


Podpis:
Email:   
              (oba pola wymagane, email nie będzie publikowany)
wasze komentarze (73)

corthKM

2009-04-15 10:51:03

No to jeśli wyląduje w I lidze w co bardzo ale to bardzo wątpię to ma po Misiu Świata :-) w tym sezonie SGP. Bo z kim będzie toczył pojedynki takie jak np. teraz w Częstochowie Adams z Hencockiem etc. No ale kibicom z Rzeszowa się nie dziwie bo w każdym meczu mają 15 pkt. gwarantowane tak samo bym się cieszył ale jak będzie to pokaże czas.


marcellus

2009-04-14 19:41:20

A może mi ktoś powiedzieć czemu we Włókniarzu nie jeździł Lewis Bridger?


mec

2009-04-14 17:12:29

Piszcie sobie co chcecie na jednych i na drugich!! ale dla takich spotkań warto chodzić i oglądać ten sport:) mega fajne spotkanie Lwy pokazały ze tanio skóry nie sprzedadza a Byki nie dały się lwą!! zobaczymy co bedzie jak Czewa przyjednie do leszna:) Oby bylo podobnie:) brawo UNIA:)


Ja z Rydzyna

2009-04-14 15:33:21

co się porobiło ? , murowany faworyt DMP 09 w ostatnim biegu uratował remis ! Super spotkanie , gratulacje dla Włókniarzy za walkę i determinację !


Skaut Leszno

2009-04-14 14:06:52

Unia Leszno - prawdopodobnie jedyna drużyna, która wydarła punkt w Częstochowie, no, chyba że kataklizm we Włókniarzu jak rok temu z Unibaxem... Pod Jasną Górą idzie w dobrym kierunku, bez Pedersena i tak sklad lepszy od Gdańska czy, zwłaszcza, Bydgoszczy. Tak trzymać Lwy!... Bardzo dobrze, że mecz zakończył się podziałem punktów. Dla Cz-wy to punkt "zdobyty", dla Leszna "utracony", ale w obu przypadkach właśnie podziała to DOPINGUJĄCO!!!... Batchelor i Pavlic robili w Cz-wie głupie błędy, ale jeszcze ich nie raz będziemy w Lesznie nosić na rękach. Adams w swym pierwszym meczu w barwach Unii (w Gdańsku) miał taki wynik: (0,0,0)... I Troy i Jura to talenty, a że raz po raz nie wyjdzie... Młodośc ma swoje prawa...


mistrz

2009-04-14 13:55:08

Do Ultrasa: Ten Przemek to jest przereklamowany i wątpie czy by zrobił więcej od Sławka ,Przemek się lepiej za nauke niech bierze...


CKM brawo!!!

2009-04-14 13:34:44

CKM brawo!!! Utrzymamy się beż żadnego problemu, ja liczę na 5 miejsce. Leigh był niesamowity na tym meczu. Nie wiadomo jakby mecz się potoczył gdyby jechał Pedersen, Balinski, Pawlicki czy nieobliczalny Bridger, jednak myślę że na korzyść CKM. Życzę Adamsowi tytułu MŚ, (w końcu może mu się uda), bo to naprawdę doskonały zawodnik. Jednak przed nim nie lada wyzwanie, do po drugiej stronie barykady stoi Pedersen, Crump, Hancock, Gollob, Andrersen i Jonsson(który może pokarze swoją prawdziwą wartość)


Ultras

2009-04-14 13:02:08

Po pierwsze Pedersen gdyby jechal.......nie dal rady by tak dysponowanemu Adamsowi.Po drugie za kogo by jechał????Liczmy za Sławka Drabika.Liczmy,ze zdobyl by te 13....to jest o 7 wiecej od Sławka.....czyli jakby tak bylo dodajac bylo by 52 i odjac unii te 7 czyli jest 38.....a teraz jesli by za Batchelora pojechal by Damian mialby te 8-9:)....dodajac to Unii.....to jest 46:)odejmujac Włokniarzowi 44:)...do tego Przemek te 5 by zdobyl za Musielaka.....dodajac Unii to:)jest 48-42:)....wiec pomyslcie za nimi napiszecie,ze Z nickim bylo by lepiej......pozdro..A poza tym by bylo inne podejscie i wogole.Mozna gdybac:).....TO BEDZIE ROK ADAMSA:):):):)....W ANGLI SPLACIL PEDERSENA....co wygral zawody....Splecil CRUMPA:)....a W POLSCE GOLLOBA I HANCOCKA:)LEIGH TEN ROK JEST TWOJ!!!!:).....


LesznoFAN

2009-04-14 12:33:07

heh a jak wygladalaby czewa bez grega? hehehe bo juz pokazaliscie w zielonej szkoda gadac;p wiec darujcie sem komentarze o adamsie bo zaden zawodnik nie dorasta mu do pięt pozdro


makiaveli

2009-04-14 12:30:17

Do pociska co mu Ile ty masz lat chlopcze. Po poziomie twoich wypowiedzi widac, ze ledwo co przekroczyles magiczna bariere 12 lat, co dla dzieci z ciezkim otepieniem i egocentryzmem pozwala skladac wyrazy w zdania. Bardzo sie ciesze z tego powodu, ale moze tak wezmiesz jakies kolorowanki albo obejrzysz bajeczke, ale prosze zejdz juz stad... i najlepiej nie wracaj bo otepienie nie jest uleczalne...niestety Pozdrawiam normalnych kibicow


lizak

2009-04-14 12:18:25

Dzikowski to prostak. Jak może publicznie mówić, że Unia Leszno, to mistrz Polski 2009??!! Dwie kolejki rozegrane i takie słowa na antenie? To policzek skierowany do kibiców, działaczy i zawodników z innych miast!! To jest przeciez sport, jedna z druzyn moze byc faworytem. Przy kolejnej transmisji trener Dzikowski powinien przeprosic wszystkich sympatyków żużla.


Cz-wa

2009-04-14 12:16:55

jak wygląda unia bez Adamsa ? domyślcie się sami !


kibic CKM

2009-04-14 12:08:09

Adams uratował pewniaków ! a miało być wielkie lanie Częstochowy ! ! ! ! !Nawet przez chwilę nie prowadzili ! ! ! ! Bez Adamsa nie ma królowej Unii ! ! ! ! BRAWO DLA WŁÓKNIARZA , POKAZALIŚCIE LWI PAZUR ! BRAWO !


makiaveli

2009-04-14 11:53:57

Do pociska c Ile ty masz lat chlopcze. Po poziomie twoich wypowiedzi widac, ze ledwo co przekroczyles magiczna bariere 12 lat, co dla dzieci z ciezkim otepieniem i egocentryzmem pozwala skladac wyrazy w zdania. Bardzo sie ciesze z tego powodu, ale moze tak wezmiesz jakies kolorowanki albo obejrzysz bajeczke, ale prosze zejdz juz stad... i najlepiej nie wracaj bo otepienie nie jest uleczalne...niestety Pozdrawiam normalnych kibicow


bolec king

2009-04-14 11:38:09

do Pocisk - Vip twoje teksty sa cienkie jak sik komara,wez łopatke i spiepszaj juz do piaskownicy bo jutro juz do przedszkola trzeba isc. pozdro dla normalnych,tak na marginesie Slammer is the best!!!!!!!!!!!!! nara pozdro z leszna


POCISK - VIP

2009-04-14 11:21:33

ZOSTAWCIE ROMANA I INNYCH :-) PRZECIEŻ BALIŃSKI CZY PAWLICKI OBJĘŻDZALI BY PEDERSENA W CUGLACH. JEST DUŻE PRAWDOPODOBIEŃSTWO, ŻE BYŁBY NAWET ZDUBLOWANY!!!


brunetka

2009-04-14 11:04:35

No faktycznie widać jak wygląda Włókniarz bez Hancocka i N.P.,,,pokazaliście to w meczu w Zielonej. Unia mistrzem,,,poczekajcie jak wróci Przemek i Damian. Byłam na meczu i jestem zniesmaczona obecnym żużlem. Kilka biegów wktórym było widać walkę, poza tym tor wąski i mało zachęcający do walki. "Gratulacje" dla kibiców skaldujących na calym stadionie obraźliwe epitety.


Młody20

2009-04-14 11:04:12

brawa dla Włókniarza za fajny Mecz


UL

2009-04-14 11:03:22

do hehe: bardzo ;) zasnąć w nocy nie mogłam :)... mecz super! brawo dla Leigh i Krzycha, reszta słabooo... tylko UNIA!


gkspsc

2009-04-14 10:57:35

no to gratulacje czewa ladny to musial byc mecz powodzenia w dalszych rozgrywkach a lesznie wiecej szacunku dla zespolow slabszych papierkowo co udowodnila to czewa i o to w tym wszystkim wlasnie chodzi pozdro all


ryry

2009-04-14 10:44:58

świetny doping na stadione, świetna jazda Sczepaniaka i Drabika, no i cudowny manewr Herbiego, martwi mnie postawa Gapinskiego i Mitura którzy tylko się gubili, w Lesznei zawiódł Batchelor i Pavlic


do ddd

2009-04-14 10:28:33

tylko przypomne Ci że nasz stadion może pomieścić 20 tys ludzi a wolnych miejsc było tylko na 2 łuku tam jak jest ta ogromna klatka dla gości, którą nie wiem po co tak wielką zrobili. więc było ponad połowa stadionu zajęta (ok. 12-13tys) a nie 9 tys. pzdr.


do POCISK - VIP

2009-04-14 10:00:14

Weź się, dziecinko, ogarnij albo zmień pieluchę, bo chyba za mokro masz.


JacUL

2009-04-14 09:38:05

Gratulacje dla obu drużyn, wspaniałe widowisko. Wiadomo było, że mecz będzie na styku ale sadziłem, że Unia minimalnie wygra. Gorsza postawa Hampela w pierwszej częsci meczu i Pavlica w całym spotkaniu, przy nadspodziewanie dobrej jeździe Szczepaniaka i weterana Drabika spowodowały że padł remis. Do figter: kpisz czy o droge pytasz? Ten "o klasę lepszy" w optymalnym składzie Włókniarz przegrał w zeszłym roku w Lesznie różnicą 11 punktów. I to po wykorzystanej złotej rezerwie Pedersena. O "klase lepsza" drużyna uzyskała z o klasę gorszą bilans 1:3. Ciekawy sposób rozumowania. Zawsze niestety znajdzie sie jakis napinacz, swoje "mądrości" wciska innym psując atmosferę na forum...


STALECZKA!!!

2009-04-14 09:31:36

Oglądałam ten mecz w tv i musze przyznać, że na prawde mi się podobał! Brawo dla Włókniarza za olbrzymią waleczność i wole walki! Zwycięstwa lub właśnie remisy z takim przeciewnikiem cieszą podwójnie! Pozdro!


zenobiusz

2009-04-14 09:29:32

gdyby dał zz to by balon musiał pauzowac takze w kolejnym meczu. z takim podejsciem 'taktycznym' to unia daleko nie zajedzie, na szczescie to tylko kibicowski ciemnogród


MłodyLeszno

2009-04-14 09:29:05

Unia Leszno bez Damiana Balinskiego to juz nie ta sama Unia...pozostal nam jeden wojownik Adams i pokazal klase...Kasprzak Hampel i Schields tez pokazali w miare niezla jazde ale jazda Batchelora i Pavlica wola o pomste do nieba!!!Rozumiem przegrac ale nie jechac z przodu i samemu puszczac zawodnikow Czestochowy!!!To nie byly ataki Czestochowian lecz dwaj wyzej wymienieni jezdzili za szeroko i sami przepuszczali zawodnikow Czewy...to co zrobil Hancock Batchelorowi bylo bardzo nie fair...w przeciwienstwie do Krzyska Kasprzaka ktory puscil po zewnetrznej szybszego Hancocka chociaz spokojnie mogl go docisnac do bandy....moze nauczy to troche obiektywizmu co niektorych...co do Czestochowy to gdyby byl Nicki walczyli by o majstra tak jak my...i jeszcze jedno myslalem ze wygramy ten mecz ale nestety bez Balona nie mial kto jechac...Przemek i Balon wroca i bedzie ok:) cieszy forma Adamsa moze w Pradze On i Gollob dadza nam troche radosci:)Pozdro dla Czewy i wiernych kibicow Unii Ci co psiocza na Unie niech będą spokojni w końcu jechaliśmy w jaskini lwa;)


Unia Leszno

2009-04-14 09:18:07

Lepiej remis niż przegrana hej hej Unia Mistrz!


Zielonogórzanin

2009-04-14 09:03:30

Oglądałem, mecz w TV. Naprawdę gratuluję obu druzynom wspaniałego widowiska. Gratulacje


Janosik

2009-04-14 08:58:56

Unia to tylko start,a w trasie zero klasy. Włókniarz rulz


kibic UL

2009-04-14 08:44:18

Super widowisko, w porownaniu do Gorzow - Bydgoszcz, czulo sie adrenaline a nie sennosc. O to wlasnie chodzi, czysto i emocjonujaco. Gratulacje dla CKM i Unii za widowisko.


ZawodzieRules

2009-04-14 08:43:25

A ja powiem tak: przed meczem nie liczylem na zwyciestwo (zwykly obiektywizm) ale z przebiegu meczu wcal nie bylismy gorsi i szkoda bo mozna bylo wygrac i pokazac ze trzeba nas sie bac. Remis tez jest dobry ale pozostaje co by bylo gdyby. Szkoda ze Hampel wreszcie sie obudzil na koncowke.


ULeszno fan

2009-04-14 08:42:05

Mecz OK ale najbardziej dobijają mnie wywody komentatorów. Leszno po pierwszym meczu ze Stalą wykreowane zostało przez nich na mistrza chociaż to bardzo irytuje zawodników, trenera i działaczy. Remis Leszna w Częstochowie może uzdrowi tą atmosferę. Plan w Lesznie jest prosty - najpierw pierwsza 6 - później play-off, finał i walka o mistrza ..( bez nakręcania i wywierania presji.


bombel0073

2009-04-14 08:37:59

No to polsko czapki z głowy jadą chłopcy z częstochowy . Będzie co raz lepiej do koptować jeszcze kogoś do składu i jechać na makxa


Leszno

2009-04-14 08:36:48

Nikt nikomu nosa nie przytarł. W Lesznie każdy mówił, że będzie ciężko, a bez Balińskiego to arcycieżko. Dobrze się stało, że jest remis. Może żużel w Cz-wie się odrodzi, a Unia i tak nic nie traci. Nie ma co gdybać, co by było, gdyby jechał Niki. Bo gdyby jechał Niki, to może cały Włókniarz by zbankrutował, więc dobrze, że go nie ma. Zero napinki w Lesznie. Jak dla mnie CKM może nie przegrać żadnego meczu u siebie. Pozdro dla normalnych.


koloczewy

2009-04-14 08:33:01

cos mi sie wydaje ze nasz trener Dzikowski obucził prawdziwe oblicze naszych lwów mecz piekny.


hehe

2009-04-14 08:23:21

a jak kibicom leszna podobała się nasza flaga?:D


mal.

2009-04-14 08:12:14

A nie mozna było tak od razu budowac druzyne??????????? panie maslanka!!!!!! Chłopacy są ambitni a to ludzią sie podoba i zadnego deram teamu nie trzeba aby ludzie przyszli na mecz.


do Roman

2009-04-14 07:56:51

ja bym się na twoim miejscu nie cieszył, bo przyznasz, że ani Baliński, anie Pawlicki by wam nie pomógł gdyby u nas jeździł Nicki


bartek

2009-04-14 07:28:30

Do Pocisk -Vip - stary proszę nie pisz więcej. milczenie jest złotem


bartek

2009-04-14 07:25:47

no cóz...czapki z głów!chciałbym odwołać negatywne słowa pod kątem Pana Maślanki (i QUZ). Udało mu sie znaleźć sponsorów i zmontować drużyne. I to jaką! przecierałem oczy ze zdumienia patrząc na jazdę Szczepaniaka, Richardssona, Drabika!!!ta drużyna "ma jaja"!!! Jako kibic Leszna przyznaje miałem "dyskomfort" poprzedniego sezonu. Jednak po tym co pokazali chłopacy z CKM wczoraj nalezy im się wielki szacunek!!!! W Lesznie poza bajecznym Adamsem, dobrym Kasperem, przyzowitym Shieldsem i wracającym z dalekiej podrózy Małym, reszta zawiodła. Widać ile dla drużyny znaczy czasem niedoceniany Bally. Pomimo to należy cieszyć się wyszarpanym z paszczy Lwa remisem. Piekny mecz, piekne widowisko no i te lwy.......Brawo Częstochowa


Blaszka Torun do unia leszno

2009-04-14 07:05:49

Nie mogl zastosowac Z/Z,gdyz Balinski mial 4-ta srednia w druzynie!Mecz swietny i gratki dla obydwu druzyn.Pozdrawiam


uradowany

2009-04-14 04:03:53

"czym wprawił w euforię częstochowskich fanów, którzy licznie stawili się na obiekcie przy Olsztyńskiej. " chyba sobie żartujecie :DD


JOHAN

2009-04-14 03:10:03

falubza and unia leszno fans :D 2009-04-13 23:11:39 szkoda ze remis ale coz . uunia mogła wygrac . mam nadzieje ze medaliki juz tak dalej nie bedą sobie radzic :) są dla mnie fetorami . fetor to czuc od ciebie widac ze jestes ...tego sportu CZEWA POWINNA WYGRAC A KASPRZAK SWINSKI BLĄDYN POKAZAŁNA CO LESZNO STAĆ ZWŁASZCZA W PARKINGU !


ddd

2009-04-14 02:33:03

13 tysiecy?Jakas kpina, 8-9 to max jaki byl


do unia leszno

2009-04-14 02:12:47

kolego Kasprzak nie popisał się przy lepie dla braciszka (który go skrytykował po porażce na kresce z Herbim), jednak biegi z Batchelorem to juz nie wina Kaspera - Troy był za wolny i czekanie na niego źle się kończyło w każdym biegu. Szkoda, że Shields dał się Szczepaniakowi objechać w ten sam sposób co Pavlic chwilę wcześniej. Taki jest sport. Pozdrówka!


Mike UL

2009-04-14 00:58:53

CIENIZNAAAA, CIENIZNA no tak to my ligi nie wygramy, a mowilem nie chwal dnia przed zachodem Słońca, Brawo zawodnicy Włókniarza, bardzo ładnie Panowie pojechali i co najwaniejsze pokazali ze bez Pedersena tez mozna! Jurica porazka, troy porazka, hampel - bez szalu, Sławek- w porownaniu do Juricy OK. Shields i Kasprzak to co mieli zrobić zrobili, Adams - klasa ;] Ogolnie mecz byl swietna reklamą żużla i na pewno sie podobał! Pozdrawiam wszystkich kibiców;]


uuuuuuuuuu

2009-04-14 00:43:24

częstochowa dobrze wie ze bali nie jechał i pawlicki tak by była pewna wygrana uni na meczu było ze my traktorami będziemy wracac jak przegramy ok bo brzegralismy remis z nimi to poraszka ale ciekawe czym oni beda wracac do domu po meczu u nas


POCISK - VIP

2009-04-14 00:40:15

A JESZCZE MI PRZYSZŁO DO GŁOWY, ŻE MOŻE POCHODZIĆ OD RYBY ZWANEJ LESZCZEM. A LESZCZE TO RYBY SŁODKOWODNE Z RODZINY KARPIOWATYCH :-) ACZ KOLWIEK W POLSCE SŁOWO LESZCZ NIE KOJARZY SIĘ ZA DOBRZE,GDYŻ ZA LESZCZY UWAŻA SIĘ OSOBY TCHÓRZLIWE I SŁABE ODBIEGAJĄCE POZIOMEM OD INNYCH. A MOŻE TO STĄD SIĘ WZIĘŁA NAZWA LESZCZYNIANIE? xD


SpeedwayFan

2009-04-14 00:35:26

Cudowne widowisko. Unia ma mocniejszy skład, ale medaliki walczyli aż miło. Tak chyba powinien wygladac prawdziwy żużel! Brawa za ambicję, tor tez byl do walki, dużo mijanek, po prostu esencja żużla. Czestochowa jechala z ogromną determinacją, wiedzą jakie mają problemy finansowe i co sie stanie, jeśli kibice przestana chodzić na mecze. Odejście kasiarza Pedersena wyjdzie na dobre drużynie i widowiskowości meczów. Lepiej pooglądać nawet remis czy przegraną, ale po pieknej walce niż po prostu nudny mecz. Pozdrowienia dla wszystkich kibiców.


POCISK - VIP

2009-04-14 00:30:40

DO ROMAN: ALE ŻE NIE BYŁO PEDERSENA CZYLI PEWNYCH MINIMUM 12 OCZEK W DRUŻYNIE CZĘSTOCHOWY TO JUZ NIE WSPOMNIAŁEŚ. JEŚLI WRÓCI PEDERSENA A WIERZE ŻE WRÓCI TO NIE MNIEJSZE EMOCJE BĘDA W LESZNIE. Z PEDERSENEM WŁÓKNIARZ MA DUŻE SZANSE NA MAJSTRA. WIĘC NIE GADAJ ŻE NIE BYŁO BALIŃSKIEGO BO BALIŃSKI NA TORZE W CZĘSTOCHOWIE A PEDERSEN NA JAKIM KOLWIEK OBIEKCIE TO PRZEPAŚĆ. I JESZCZE NA KONIEC TO NIE CZĘSTOCHOWIE UDAŁO SIĘ ZREMISOWAĆ (JAK TO OKREŚLIŁEŚ) TYLKO UDAŁO SIĘ LESZNU, BO LESZNO NIE PROWADZIŁO W TYM MECZU ANI RAZU, TYLKO JEDYNIE PRZEGRYWAŁO.


KMO grzegorz

2009-04-14 00:30:11

Brawo Włókniarz. Powodzenia wam życzę abyście się utrzymali w E-Lidze


MC

2009-04-14 00:25:42

Brawa dla żużlowców Częstochowy!!! Pokazaliście,ze pomimo trudnosci z jakimi sie borykacie potraficie pokazać waszym kibicom iż macie zgrany zespół potrafiący stworzyc wspaniałe widowisko. A przeciez w sporcie to najwazniejsze. Jestem kibicem UNI Leszno bo w Lesznie mieszkam, ale uważam iż remis w meczu z Wami to nasze zwycięstwo, na wiecej w tym dniu nie bylo nas stać. GRATULACJE dla Waszej druzyny. / kibic z Leszna - m.c./


Częstochowianka

2009-04-14 00:11:59

żałość przemawia przez kibiców Leszna! każdy ma takie same szanse na starcie, więc nie rozumiem stwierdzeń, że komuś się udało! gdybyście byli tace fenomenalni to wygralibyście znaczną ilością punktów - a jakby ktoś nie zauważył walka była wyrównana! i nie obrażajcie że Włókniarz to dla was "f.." bo to świadczy tylko o poziomie osoby się wypowiadającej! my nie wrzucamy na Leszno bo to drużyna jak każda inna! i nie życzymy im źle. Ludzie pokażcie więcej klasy!!


Częstochowianka

2009-04-13 23:58:49

Włókniarz pokazał klasę! brawo chłopaki!! pozdrowienia dla drużyny z Leszna! dumni ze zwycięstwa - wierni po porażce! za Częstochową całym sercem!!


Andrzej

2009-04-13 23:48:17

Ja zawsze bardziej preferuje Unie a jeżeli Włókniarz ale kiedyś mieliście zgode z sobą a więc całujcie się dalej.pozdrawiam kibiców FALUBAZU


blablabla

2009-04-13 23:38:54

Włókniarz!!!!! No piękne to było dzisiaj;)


fighter

2009-04-13 23:35:27

mozna powiedziec esencja speedwaya, wspaniale widowisko. i mimo ze to wlokniarz byl blizej wygranej, to ten remis - w swietle zawirowan w srodowisku czestochowskim mozna odebrac jako zwyciestwo! ...a konkluzja jest taka (pomijajac dziecinne niesnanski z pooprzedniego sezonu), ze ten mecz obiektywnie pokazal ze ckm w optymalnym skladzie w sezonie 2008 byl o klase lepszy... ale jak wiadomo nie zawsze wygrywaja lepsi i na tym polega piekno sportu...


Kibic

2009-04-13 23:32:32

Brawo dla wlokniarza ze przytarl nosa leszczom


tylko ckm !!!!!!!

2009-04-13 23:29:20

Życzę wszystkim żeby na każdym stadionie i na każdym meczu było tyle emocji, walki o każdy cm toru i wspaniałej atmosfery na trybunach! Bo to co się dzisiaj działo to przechodzi ludzkie pojęcie !!!


kaaczor

2009-04-13 23:21:24

"Mecz w Częstochowie był przednim widowiskiem i może napawać wielkim optymizmem częstochowskich kibiców w perspektywie następnych spotkań. Częstochowianie długo dyktowali warunki i wydawało się, że nawet bez Nickiego Pedersena będą w stanie odprawić z kwitkiem leszczyński zespół." Święta prawda a jak widziałem jak Slammer z sercem mijał byków to leciały po wygrynych wyścigach łzy szczęścia


Matiss

2009-04-13 23:20:48

Więc gdy by jeździł N.Pedersen wygrana pewna dla Cze-wy :) Pozdrowienia z Ostrowa


unia leszno

2009-04-13 23:19:35

jestem kibicem unii i to co w tym meczu wyprawial kasprzak to byl szczyt chamstwa, jak mozna tyle razy wywozic Bathelora, nie rozumiem dlaczego /Czernicki nie dal zz, tylko batheloea, który czyje sie jak jakis dzieciak ktoremu pozwolono wyjechac, jest nieodpowieialny i to prxzez negonie wygraloismyn tego meczu, hampel jako zawodowiec potrafil sie przelozyc i dwa ostatnie biegi wygral i poza nim i adamsem i shieldsem nie mozna miec pretenscji ale czernicki kasprzak i bathelor powinni sie wstydzic po tym meczy, bo nie zrozumiem jak mozna 3 biegi z rzedu popelniac ten sam blad, pozdrowienia dla medalikow ktorzysie nie poddaja i ma nadzieje ze do meczu z zielnka j=ktos pogada z kasprzakiem ze liga to nie zawody indywidualne


AsUniaL

2009-04-13 23:16:53

Co tu dużo mówić- dzisiaj to były dwie równorzędne drużyny (45:45)!... Z całym sercem za moją Unią! Pozdrowionka z Leszna!!!


Roman

2009-04-13 23:14:51

Biorac pod uwage ze wszystkie starty i 1 luk wygrywala Unia, a Czestochowie udalo sie zremisowac tylko i wylacznie przez znajomosc toru i jego odpowiednie przygotowanie (po prostu "pod siebie" i nic w tym dziwnego), dodajac do tego brak Balinskiego ktory jednak na pewno zrobilby wiecej punktow niz Batchelor oraz Pawlickiego ktory jest lepszy od Musielaka, to jednak nie cieszylbym sie tak na miejscu Czestochowy bo w rewanzu w Lesznie nie maja co liczyc na powtorke, a i w innych spotkaniach bedzie im ciezko.


Obserwator

2009-04-13 23:13:44

Nie ma co ukrywać to Leszno było faworytem tego spotkania. jednak zawodnicy Unii Przegrali kilka biegów na dystansie mimo że z pod taśmy wychodzili kilka razy na prowadzeniu. I to determinacja Włókniarzy sprawiła że odrabialiśmy straty na trasie. Dzięki temu sprawiliśmy psikusa pretendentom do medalu, Którzy po wygranym starcie chyba lekceważyli naszych wojowników.


Częstochowa

2009-04-13 23:12:14

Widzów: ok. 13 tyś. Brawo! NA następny mecz tyle i wygrana :D Pozdro leszczyki,miało być lanie a nie było.Słowa na wiatr.


falubza and unia leszno fans :D

2009-04-13 23:11:39

szkoda ze remis ale coz . uunia mogła wygrac . mam nadzieje ze medaliki juz tak dalej nie bedą sobie radzic :) są dla mnie fetorami .


miki31

2009-04-13 23:10:20

BALON WRÓĆ!!!!jedynie to mozna powiedziec patrzac na jazde zastepujacego go dzis Troya Batchelora...Jego jazda w dniu dzisejszym to poprostu zenada i az dziw bierze ze dwa lata temu ten zawodnik praktycznie wygral nam lige...Sadze ze ma on u nas az za dobrze i dzialacze go zbyt rozpuscili a ten ego slynny styl luzaka odbil sie mu dzis wielka czkawka,wiadomo ze od kraweznika w czestochowie odchodzic zbyt nie mozna a ten jak na zlosc...jechal tam gdzie nie mial i tracil punktowane pozycje.Sprawa druga to postawa Pavlica...no coz zawodnik który celuje w mistrzostwo swiata juniorow powinien juz conajmniej te 6-7 pkt w meczu uciulac ale widac dnia dzis nie bylo.Jarek...oj zmeczenie napewno dalo mu sie we znaki i oby w polowie sezonu z jego czestotliwoscia startow w ligach nie zeszlo z niego powietrze.Ogolnie to spodziewalem sie takiego meczu,Wlókniarz jak widac bez Pedersena nie jest chlopcem do bicia i u siebie niejednemu w szykach namiesza.pozdrawiam


Zi3lu

2009-04-13 23:08:30

Piękny mecz, aż się chce chodzic na takie widowiska:) Drużyna zdeterminowana i pokazała, że łatwo skóry nie sprzeda! Jesli Tomek będzie w stanie dorzucić kilka oczek będzie jeszcze ciekawiej. Brawa dla M.Szczepaniaka - nie boi się walczyć na łokcie co pokazał w jednym z biegów. PS. Pan Maślanka chyba nie był pilnym uczniem na lekcjach muzyki w szkole:) Pozdrowienia dla wszystkich kibiców czarnego sportu, nawet tych z Leszna:)


POCISK - VIP

2009-04-13 23:07:52

OPOWIEM TROCHĘ O KULISACH MECZU :-) DRODZY KIBICE ŻUŻLA JAK ZAPEWNE WIECIE O STAREJ SPORTOWEJ PRAWDZIE: "CZASAMI PRZECIEŻ I TAK BYWA, ŻE SIĘ DLA SZMALU MECZ PRZEGRYWA" :-) NO I OCZYWIŚCIE SŁOWA OTUCHY I UZNANIA DLA CHŁOPAKÓW Z LESZNA: BATCHELORA ORAZ PAVLICIA. DOSKONALE ICH ROZUMIEM I WIEM SKĄD UŚMIECH NA ICH TWARZACH. W MECZU Z WŁÓKNIARZEM SKORZYSTALI Z PRZYWILEJU "CHCESZ MECZ SPRZEDAĆ, NO TO SPRZEDAJ, ALE SIĘ PRZYŁAPAĆ NIE DAJ" xD


janek67

2009-04-13 23:02:05

i przynajmniej żużel zyskał na oglądalności bo o to w tym wszystkim chodzi!!!!


Co wy na to?

2009-04-13 22:56:13

Sławomir Musielak: "W Częstochowie wynik będzie na pewno na styku" On powinien być waszym ekspertem, a nie Cegielski czy Szczakiel :P




Wybierz:
Bwin
Sportingbet
Tobet
Wygraj bilety na mecze!

niedziela, 5 września
niedziela, 5 września
niedziela, 12 września
niedziela, 12 września
Ronnie Jamroży nie może bieżącego sezonu zaliczyć do udanych. Stało się tak w dużej mierze poprzez feralny mecz z Grudziądzem, kiedy to nabawił się kontuzji. W rozmowie z naszym portalem mówi on między innymi o nowych zmianach regulaminowych [...] czytaj »

Patronat SportoweFakty.pl

Jakie medium jest najpotężniejsze, jakie ma największą siłę oddziaływania? Oczywiście to telewizja. Tylko zdecydowane kroki w celu promocji sportu żużlowego, mogą uchronić tę dyscyplinę przed zapomnieniem [...] czytaj »
Od ośmiu lat posiada polskie obywatestwo, jest dwukrotnym indywidualnym mistrzem naszego kraju i trzykrotnym zdobywcą złotego medalu z polską kadrą w Drużynowym Pucharze Świata. Rune Holta, bo o nim mowa, w niedzielę skończył 37 lat [...] czytaj »
Rodzinne fatum
Bartłomiej Jejda
Śremski kapitan
Bartłomiej Jejda