Rajkowski i Woelbert kontuzjowani

autor: Ziemowit Ochapski | 2009-10-28, 18:15 | źródło: BSPA / Express & Star |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Sezon 2009 wielkimi krokami zbliża się do końca, jednak to wcale nie oznacza, że kontuzje omijają żużlowców. Ostatnimi czasy wielkiego pecha miało dwóch jeźdźców ścigającej się na zapleczu Elite League drużyny Edinburgh Monarchs - Michał Rajkowski oraz Kevin Woelbert.

"Rajkes" doznał kontuzji prawej kostki w zeszłotygodniowym rewanżowym spotkaniu finałowym Premier League, w którym Monarchowie przegrali na wyjeździe z Gwiazdami z King's Lynn 41:47.

Woelbert natomiast złamał palec podczas poniedziałkowego meczu z Belle Vue Aces (32:59), podczas którego drużyna ze stolicy Szkocji walczyła o prawo jazdy w Elite League. - Wielka szkoda, że sezon dla Kevina zakończył się w ten sposób. On jest bardzo silnym punktem naszego zespołu i z niecierpliwością oczekujemy na jego starty w Edynburgu w sezonie 2010 - powiedział John Campbell, promotor Edinburgh Monarchs.

W sezonie 2009 w Polsce Michał Rajkowski startował w barwach Speedway Polonii Piła, a Kevin Woelbert był zawodnikiem I-ligowego GTŻ Grudziądz.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
szkot

do marcin; brawo to sa prawdziwe wiadomosci gratuluje wiedzy pozdro.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Doktur z Tworek

rozmawialem juz z obsluga szpitala-wiecej janek i marcin do komputera sie nie dostana

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
janek

Ja rozmawiałem z Michałem, ma tylko rozwolnienie. Będzie startował na turnieju gorących serc w Czewie, byle była pogoga.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
marcin

wlasnie rozmawialem z kevinem. jego palec jest tylko stluczony. w sobote bedzie startowal w turnieju w jego macierzystym klubie w ludwigslust.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0