Vladimir Zografski najlepszy w Otepää, Polacy indywidualnie jednak bez medalu

autor: Maciej Mikołajczyk | 2011-01-28, 19:20 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Vladimir Zografski wygrał rozegrany w piątek na obiekcie HS 100 w estońskim Otepää konkurs o tytuł mistrza świata juniorów. Obok niego na podium stanęli Austriak Stefan Kraft oraz reprezentant gospodarzy Kaarel Nurmsalu. W tym roku w indywidualnych zawodach poniżej oczekiwań wypadli Polacy, z których najwyżej, bo na jedenastym miejscu uplasował się Klemens Murańka.

Każde inne rozstrzygnięcie zawodów na największej skoczni centrum treningowego w Tehvandi, jak wygrana Vladimira Zografskiego byłoby niemałą niespodzianką. Bułgar przed piątkowym konkursem w cuglach wygrał trzy serie treningowe, potwierdzając tym samym swoją wysoką formę, jaką prezentował podczas minionej edycji prestiżowego Turnieju Czterech Skoczni. Wówczas w końcowej klasyfikacji "Wielkiego Szlema" uplasował się na trzydziestej piątej pozycji, a w Pucharze Świata najlepiej spisał się w niemieckim Oberstdorfie, gdzie był szesnasty.

To wszystko sprawiło, że siedemnastolatek z Samokowa szybko z roli kopciuszka przemienił się w faworyta i bez żadnych problemów wytrzymał presję, lądując na 98m i 95m. W finale znakomitą, bo 100-metrową odległością popisał się Stefan Kraft, ustanawiając tym samym oficjalny rekord nowoczesnego obiektu. Wyczyn Austriaka wywindował go aż o osiem pozycji w "górę", zapewniając mu srebrny krążek. Przedstawiciel klubu SV Schwarzach był zatem bliski pójścia w ślady swoich rodaków - ostatnio mistrzami świata juniorów zostawali Michael Hayboeck i Lukas Mueller. Warto zaznaczyć, że ten pierwszy ponownie znalazł się w składzie na tą imprezę, ale trenerzy po czwartkowych treningach zdecydowali, że nie dadzą mu szansy na występ w zawodach. Z tego faktu niewątpliwie mógł cieszyć się Janne Ahonen. Niezwykle utytułowany Fin jest do tej pory jedynym, któremu udało się obronić najwyższy stopień "pudła" w zmaganiach tej rangi. Reprezentant Kraju Tysiąca Jezior był poza zasięgiem rywali zarówno w 1993 na "Czertaku" w czeskim Harrachowie, jak i rok później w miejscowości Breitenwang.

Na trzecim miejscu dość nieoczekiwanie ku wielkiej radości zgromadzonej w Estonii publiczności znalazł się przedstawiciel gospodarzy - Kaarel Nurmsalu, który dotknął nartami zeskoku na 93,5m oraz 96m. Zawodnik ten jest prawdziwą rewelacją mistrzostw w swoim kraju, gdyż wcześniej w rywalizacji kombinatorów norweskich również zdobył brązowy medal. Oznacza to, że stoi on przed trudnym wyborem dyscypliny, w której będzie się rozwijał. Prawdopodobnie jednak pozostanie dwuboistą. Wysoko sklasyfikowani zostali też Norweg Anders Fannemel (89,5m/98m), Szwajcar Marco Grigoli (91,5m/93m) i Thomas Lackner (92m/90,5m). Najlepszą "10" zamknął Alexandre Mabboux. Francuz na półmetku zajmował drugą pozycję i był bliski powiększenia dorobku Kraju Trójkolorowych. Przypomnijmy, że w zawodach z udziałem pań nie było mocnych na Coline Mattel.

Tym razem nieco słabiej spisali się Polacy. Najmocniejszym ogniwem naszego zespołu niespodziewanie okazał się 11. Klemens Murańka (89,5m/90m), a najsłabszym 25. Krzysztof Miętus (86m/83m). Szesnastą notę otrzymał Andrzej Zapotoczny (90m/88,5m), a dopiero dwudziestą czwartą piąty po pierwszej serii - Tomasz Byrt (92,5m/78,5m) który swoją drugą próbę oddał przy dość silnym wietrze w plecy. Mimo wszystko drużynie biało-czerwonych jako jedynej ze wszystkich startujących teamów udało się w komplecie awansować do finałowej "30", a o to łatwo nie było, bo w zmaganiach wzięło udział w sumie aż 71. skoczków, w tym Węgrzy, Holendrzy, a nawet Rumun i Chorwat. Trzeba zaznaczyć, że reprezentant tej przedostatniej z egzotycznych nacji ma za sobą naprawdę udany konkurs. Remus Tudor, bo o nim mowa osiągnął 87m i 89m, co dało mu dwudziestą lokatę. Warto też dodać, że bułgarskie skoki to nie tylko utalentowany Zografski, ale i dwudziesty drugi w klasyfikacji - Bogomił Pawlow, który również szybko czyni postępy.

W sobotę po raz pierwszy w historii w ramach MŚJ odbędą się zawody drużynowe dziewczyn. Na liście zgłoszonych ekip nie ma Polek. Na niedzielę zaplanowano natomiast "drużynówkę" w męskim wydaniu, gdzie nasz zespół jest poważnym kandydatem do miejsca na podium.
Wyniki konkursu o MŚJ w Otepää (HS 100):

M Zawodnik Kraj Nota Odległości
1 Vladimir Zografski Bułgaria 255,0 98m/95m
2 Stefan Kraft Austria 251,0 91,5m/100m
3 Kaarel Nurmsalu Estonia 249,0 93,5m/96m
4 Anders Fannemel Norwegia 241,0 89,5m/98m
5 Marco Grigoli Szwajcaria 237,0 91,5m/93m
6 Thomas Lackner Austria 233,0 92m/90,5m
7 Sami Niemi Finlandia 232,5 91m/92,5m
8 Espen Roee Norwegia 231,0 93,5m/89m
9 Richard Freitag Niemcy 228,5 89m/92m
10 Alexandre Mabboux Francja 227,5 95m/86m
11 Klemens Murańka Polska 226,5 89,5m/90m
16 Andrzej Zapotoczny Polska 221,0 90m/88,5m
24 Tomasz Byrt Polska 205,5 92,5m/78,5m
25 Krzysztof Miętus Polska 201,0 86m/83m

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.