Ferrari zatrudni Adriana Neweya?

autor: Andrzej Prochota | 2012-01-16, 12:01 | źródło: onestopstrategy.com |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Stefano Domenicali przyznał, że Ferrari pragnie zatrudnić Adriana Neweya. Trochę mniej optymistyczny jest Luca di Montezemolo, który już w przeszłości starał się o ściągnięcie genialnego konstruktora do Maranello.

- Myślę, że Adrian Newey pokazał swoje fantastyczne umiejętności w ciągu ostatnich kilku lat. Jednak zobaczymy, co będzie chciał robić w przyszłości -powiedział Stefano Domenicali o genialnym konstruktorze Red Bulla w wywiadzie dla "Sky Sports News". Adrian Newey sprawił, że Red Bull zdobył dwa tytuły mistrzowskie wśród konstruktorów oraz kierowców.

Z drugiej jednak strony, Ferrari już dziesięć lat temu próbowało ściągnąć Neweya do Maranello. – Spotkałem się już z nim w 1997 roku i spotkanie nie wypadło pozytywnie. Głównym powodem jest jego żona, która uważała wtedy, że Włochy są krajem trzeciego świata. Jednak gdyby teraz poglądy uległy zmianie oraz Adrian byłby dostępny na rynku, to dlaczego nie - powiedział Luca di Montezemolo.

Pojawiły się również plotki, że partnerem Fernando Alonso w przyszłości mógłby zostać Sebastian Vettel. - Nigdy nie mów nigdy. W zeszłym roku miał największą liczbę zdobytych pole postion oraz zwycięstw. Zobaczymy - zakończył szef Ferrari.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
aknemes

Kilkanaście lat temu pewnie Ferrari otrzymało niezłego prztyczka w nos od Neweya, że ten nie przeszedł do tak cudownej i dobrze wyposażonej (czyt. bogatej) stajni. A teraz sukcesy Neweya znowu są im kością w gardle, więc ponownie próbują go przeciągnąć na własną stronę. Kasa to nie wszystko!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
gizm00

Myślę, że gdyby w ostatnich dwóch sezonach Vettel jeździł w Ferrari, to... nie zdobyłby tych tytułów. Wniosek jest jeden - najbardziej mimo wszystko liczy się samochód, a samochód to jego konstruktor.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0