Mistrzostwa WTA: Mattek-Sands i Safarova pokonane, drugie zwycięstwo sióstr Chan

Zdjęcie okładkowe artykułu:
zdjęcie autora artykułu

Hao-Ching Chan i Yung-Jan Chan odniosły drugie zwycięstwo w rozgrywanych w Singapurze Mistrzostwach WTA. Tajwańskie siostry pokonały tym razem bez straty seta Bethanie Mattek-Sands i Lucie Safarovą.

W poniedziałek Hao-Ching Chan i Yung-Jan Chan pokonały w dwóch partiach Caroline Garcię i Katarinę Srebotnik, natomiast Bethanie Mattek-Sands i Lucie Safarova okazały się w niedzielę bez straty seta lepsze od hiszpańskiej pary Garbine Muguruza i Carla Suarez. We wtorek dwa najwyżej rozstawione duety zmierzyły się ze sobą i było pewne, że triumfatorki tego spotkania wykonają ogromny krok w kierunku półfinału.

Tajwańskie siostry w 71 minut rozgromiły Mattek-Sands i Šafářovą. Azjatki znów kapitalnie spisały się przy siatce, nie bały się przecinać wymian wolejami i decyzje te przyniosły im sporo punktów. W partii otwarcia panie Chan zapisały na swoje konto przełamania w trzecim i siódmym gemie, wygrywając tę część pojedynku bez konieczności bronienia choćby jednego break pointa.

W drugim secie oznaczone drugim numerem Amerykanka i Czeszka miały swoje szanse, lecz w momencie zagrożenia grające z "trójką" Tajwanki w wielkim stylu wygrały kilka wymian w czwartym oraz ósmym gemie. Siostry Chan postarały się o przełamanie na 2:1, po czym powiększyły jeszcze przewagę na 5:2. Cały pojedynek zwieńczyły przy drugim meczbolu, posyłając świetnego woleja.

Siostry Chan z dwoma zwycięstwami na koncie prowadzą w Grupie Białej. Jeśli Garcia i Srebotnik zwyciężą w sesji wieczornej Muguruzę i Suárez, to Tajwanki zostaną pierwszymi półfinalistkami Mistrzostw WTA.

Mistrzostwa WTA, Singapur (Singapur) Tour Championships, kort twardy w hali, pula nagród 7 mln dolarów wtorek, 27 października

Grupa Biała:

Hao-Ching Chan (Tajwan, 3) / Yung-Jan Chan (Tajwan, 3) - Bethanie Mattek-Sands (USA, 2) / Lucie Šafářová (Czechy, 2) 6:2, 6:2

Wyniki i tabele Mistrzostw WTA

Źródło artykułu:
Komentarze (1)
avatar
tenistom
27.10.2015
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Świetny mecz sióstr Chan. Mimo sympatii do Bethanie byłem pod wrazeniem. Nie dały pograć