Dominika Sieradzan: Kompletna katastrofa

autor: Anna Jawor | 2012-02-06, 23:19 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Białostoczanki w fatalnym stylu przegrały z PTPS-em Piła i skazały się na udział w barażach o utrzymanie w PlusLidze Kobiet. Po poniedziałkowym starciu trudno znaleźć jakikolwiek pozytyw w grze siatkarek AZS-u.

- Dramat w trzech aktach. Nie wiem, co się stało. Chciałabym znaleźć jakiś element, w którym zagrałyśmy dobrze, ale... takiego nie ma. Kompletna katastrofa - mówiła po meczu Dominika Sieradzan, atakująca AZS-u Białystok. - Na początku każdego z setów zdobywałyśmy 2-3 punkty, a później była klapa. Nie wiem, może zeszło z nas powietrze. Na pewno chciałyśmy wygrać. Wyszłyśmy na parkiet z myślą, że jeżeli wygramy za trzy punkty, to uda nam się zakwalifikować się do play-offów - dodała w rozmowie z portalem SportoweFakty.pl.

Stawka poniedziałkowego pojedynku była ogromna. Siatkarka białostockiego klubu przekonuje jednak, że Akademiczki nie przestraszyły się wagi starcia z PTPS-em Piłą. - W szatni sobie mówiłyśmy, że trzeba rzucić wszystko na jedną szalę i walczyć na hurra do przodu. Jakbyśmy grały dobrze i przegrały, to nikt by nie miał żalu, ale dziś poległyśmy w złym stylu - stwierdziła.

To co się najbardziej rzucało w oczy w poczynaniach zawodniczek AZS-u, to spora liczba popsutych serwisów. Błędy własne tylko pogrążały białostocką ekipę. - Miałyśmy ryzykować na zagrywce. Nie wiem, czy nasz serwis był tak mocny, że wszystko lądowało na autach, czy po prostu zagrywka nam nie siedziała. Nie umiem tego wytłumaczyć - powiedziała Sieradzan.

Akademiczkom teraz nie pozostaje nic innego, jak skupić się na walce w barażach. Czy w Białymstoku uda się uratować ekstraklasę na kolejny sezon? - To jest pytanie do działaczy, bo co zawodniczka może - stwierdziła Sieradzan. Atakująca AZS-u wie jednak, że białostoczanki są w stanie wygrać barażową rywalizację ze Stalą Mielec. - Wierzymy w utrzymanie. My na pewno gramy o swoje nazwisko. Nikt nie chce mieć przypisanej do siebie informacji, że spadł z ligi - zakończyła.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

AZS Białystok PTPS Piła

AZS Białystok - PTPS Piła 
6 lutego, 18:00

0 : 3
Relacja


Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Martainn

"To jest pytanie do działaczy, bo co zawodniczka może" - może na przykład z niej nie spaść.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
gogo

Co to kabaret w tym Białymstoku?. Najpierw Sieradzan i koleżanki chciały zmiany trenera żeby lepiej grać, a potem gdy tak zrobiono i zatrudniono Tobolskiego, grają jeszcze gorzej. Może w końcu kapryśne siatkareczki zrozumią, że to one nie mają talentu i potencjału, a nie tylko trenerzy

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
miki

Myślę, że ostatni akapit najlepiej odzwierciedla sytuację w Białymstoku. Zawodniczki nie identyfikują się z klubem, mają w głębokim poważaniu czy klub będzie istniał za rok, czy nie, a grają tylko po to, aby zapracować na przyszłego pracodawcę i to widać dziś było dosadnie. Zawodniczki nie stanowią monolitu tylko zlepek indywidualności. Tylko Durajczyk próbowała coś grać, a reszta to dno przede wszystkim w zaangażowaniu. Tu Stal ma dużą przewagę, bo mielczanki choć przegrywają to są razem i jedna za drugą haruje. Zależy im nie tylko na swoich kontraktach na przyszły sezon (mam nadzieję, że przynajmniej część będzie lepiej zarabiać za rok bądź w Stali, bądź gdzieś indziej), ale też na utrzymaniu siatkówki w Mielcu. Jeszcze jak Stal wygra za 3 punkty z Atomem (jest osłabiony, więc czemu nie) to przystąpi do baraży z 9 miejsca, a to duża przewaga.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
chieri

szanse na utrzymanie mają. Stal wcale nie gra o wiele lepiej, ostatnio nawet przegrała z AZSem. wszystko jednak wyjdzie w praniu.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
derek

z taką grą szans na utrzymanie to nie mają żadnych

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0