Dominika Sobolska: Myślę, że pokazuję się z dobrej strony

autor: Michał Żyrek | 2012-02-06, 19:32 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

W meczu z Tauronem MKS Dąbrowa Górnicza środkowa Impel Gwardii Wrocław, Dominika Sobolska zagrała jako zmienniczka. Jednak więcej szans na grę siatkarka ta dostaje w spotkaniach Pucharu Challenge. Jak do tej pory nie zawodziła w tych rozgrywkach i można się spodziewać, że trener wystawi ją od pierwszej piłki również w czwartkowym meczu w Szwajcarii.

W ligowej potyczce z Tauronem MKS Dąbrowa Górnicza podstawowymi środkowymi Impel Gwardii Wrocław były Zuzanna Efimienko i Arielle Wilson. Dominika Sobolska wchodziła jedynie na nieliczne zmiany, a jej zespołowi udało się pewnie pokonać zdecydowanego faworyta. - W tym spotkaniu miałyśmy okazję się zrewanżować i myślę, że udało nam się wykorzystać tę szansę. Cieszę się że zdobyłyśmy trzy punkty, bo to teraz najbardziej się liczy. Na pewno też zagrałyśmy tutaj w dobrym stylu - powiedziała portalowi SportoweFakty.pl Sobolska.

W poprzedniej konfrontacji z Tauronem MKS w ćwierćfinale Pucharu Polski kobiet Gwardzistki zdecydowanie uległy swoim przeciwniczkom. Tym razem przynajmniej o jedną klasę lepsze były wrocławianki. Wyglądało to momentami tak jakby zespoły zamieniły się koszulkami. - Ciężko powiedzieć, co w tamtym meczu było nie tak. Moim zdaniem teraz nie miałyśmy nic do stracenia, ponieważ ostatnio nas już tak zlały. Nie myślałyśmy tak bardzo przed tym spotkaniem, że musimy go wygrać, a to czasem właśnie pomaga, żeby na spokojnie robić swoje. Możliwe, że również grało to jakąś rolę, że zawodniczki z Dąbrowy Górniczej nas trochę zlekceważyły po tamtym meczu. Jednak nad tym nie chcę się zastanawiać, bo najważniejsze, że to my wygrałyśmy i my mamy 3 punkty - mówiła środkowa Impel Gwardii.

Dominika Sobolska mniej występuje w PlusLidze Kobiet, jednak jest wiodącą postacią swojego zespołu w Pucharze Challenge. Prezentuje tam naprawdę wysoką formę i tylko tym że w zespole są środkowe takie jak Efimienko czy Wilson można tłumaczyć jej absencję w meczach o ligowe punkty. - Trener daje mi szansę w Pucharze Challenge i się z tego powodu bardzo cieszę. Myślę, że pokazuję się w miarę z dobrej strony. Mam nadzieję, że tak będzie dalej. W potyczce z zespołem ze Szwajcarii liczę oczywiście na awans, a czy wyjdę w pierwszej szóstce to trzeba się trenera zapytać - stwierdziła.

Przed zespołami PlusLigi Kobiet została już tylko jedna kolejka rundy zasadniczej. Środkowa wrocławianek dość optymistycznie wypowiada się na temat szans jej zespołu w decydującej fazie sezonu. - Trzeba walczyć nawet o pierwszą czwórkę. Każdy mecz musimy rozegrać i zobaczymy co z tego wyniknie. Na pewno nie będzie łatwo, ale walczyć trzeba - zakończyła Dominika Sobolska.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Sawczenkos

Dominika ma mało szans na grę, ale jak ostatnio Błaszczyk zaczął na nią stawiać to fajnie to wyglądało. Szkoda, że ta rzadko grywa.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0