Dzielni, lecz przegrani - rzeszowianie ulegli Miljkoviciowi i spółce (wynik)

autor: Joanna Seliga | 2012-01-31, 20:34 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Po niezwykle zaciętym i ciekawym spotkaniu w Pucharze CEV zawodnicy ze stolicy Podkarpacia przegrali z drużyną Fenerbahce Stambuł 2:3. Rzeszowianie nie wykorzystali w pierwszej potyczce 1/4 finału prowadzenia w setach 2:1, zaś tie-break należał już do rozpędzonych gospodarzy.

Fenerbahce Grundig Stambuł - Asseco Resovia Rzeszów 3:2 (25:18, 22:25, 23:25, 25:19, 15:10)

Fenerbahce: Marshall, Miljković, Quiroga, Kayhan, Batur, Eksi, Kılıç (libero) oraz Dogan, Durgut.

Resovia: Achrem, Bojić, Tichacek, Grozer, Nowakowski, Grzyb, Ignaczak (libero) oraz Dobrowolski, Kosok, Gontariu, Mika.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
lion

Turcy pewnie spróbują pograć w 1 i 2 secie, jak będa widzieli, że im nie idzie zaczną oszczędzać się na złoty set. Problem w tym, że to Resovia musi wygrać i zmęczyć się bardziej.
Najgorsze co może się Resovii przytrafić, to paradoksalnie wygrana 3:0. Wtedy mogą za bardzo się rozluźnić i niestety przegrać ten najważniejszy set.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
stary kibic

Różnica w złotym secie. I tak musieliby wygrać w Rzeszowie. Myślę, że Castellani jest lepszym taktykiem niż Kowal i trudno Resovii będzie znaleźć lekarstwo na zwycięstwo. Tymbardziej, że najpierw muszą wygrać mecz. Wreszcie Kowal zaczął pracować jak trener. Trzymam kciuki i mam nadzieję na emocje jak w pamiętnym meczu Częstochowy z napakowaną Iskrą Odincowo. Niewielu im dawało szansę, a wraz z kibicami Gibę i spółkę odprawili z kwitkiem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Robbo Rz

Czyli nawet jak wygramy gładko 3:0 to i tak złoty set będzie ? co najmniej to nie sprawiedliwe.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
mcaga

Nie jest zle, myślałam, że będzie gorzej. Tak czy siak trzeba wygrać u siebie (gdyby nawet wygrali w Turcji celem w Rzeszowie byłaby również wygrana) - a złoty set grany u siebie - powinno być dobrze.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
grzyp6

Resovia jednak jest cienka. Powiedzmy sobie szczerze Fenerbahce nie grało jakiegoś niesamowitego spotkania i gdyby nie głupota resoviaków w stylu jak nie zaczynamy seta od -5 punktów to nie ma zabawy.... może ocknął się przed rewanżem. Jedyny pozytyw to postawa Kowala który chyba po meczach ze Skrą zrozumiał że jest trenerem a nie widzem

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Aga BDG

To całkiem pozytywny wynik, który przy odpowiedniej determinacji i z odrobiną szczęścia można we własnej hali przekuć w awans. Resovia miewała już problemy z pucharowymi rewanżami u siebie, więc oby tym razem było inaczej.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
slawek-80

Jeżeli o awansie decyduje złoty set tak jak piszecie to rzeszowianie postawili się naprawdę pod ścianą. Mogą gładko wygrać w rewanżu 3-0, a przegrają złotego seta i koniec marzeń o awansie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Senti

Złoty set to nie jest siatkarska loteria. To jest próba nerwów z której zwycięska wychodzi drużyna lepsza. To tak jak w piłce nożnej przy rzutach karnych. Wielu twierdzi, ze to loteria a to nie prawda.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
aknemes

szkoda zaprzepaszczenia tego prowadzenia 2:1 w setach, bo wygrana w Turcji byłaby połową drogi do dalszej fazy rozgrywek. tymczasem jest przegrana i trudna sytuacja przed rewanżem, bo w przypadku wygranej Resovii i tak o wszystkim zadecyduje największa siatkarska loteria - złoty set...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1
Fanka91

Nie wierzyłam w zawodników Resovii Rzeszów, ale jak widzę jednak potrafili się postawić :) Z niecierpliwością czekam na szczegóły spotkania.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1
maro

nie ma się co martwić, rewanż u siebie to więcej niż połowa sukcesu. trzeba tylko dobry obiad sędziom zafundować, by mieli siłę w złotym secie gwizdać - dla gospodarzy oczywiście

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0