Adam Grabowski: Do końca sezonu nie podejmę żadnej pracy w PlusLidze Kobiet

autor: Sebastian Nowak | 2012-01-04, 09:59 | źródło: wspolczesna.pl |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Wyjaśniła się, przynajmniej częściowo, przyszłość Adama Grabowskiego. Po odejściu ze Stali Mielec trener nie będzie szukał nowego pracodawcy w PlusLidze Kobiet i I lidze. Tym samym wiadomo, że szkoleniowcem AZS-Białystok pozostanie w dalszym ciągu Czesław Tobolski - informuje Gazeta Współczesna.

Adam Grabowski 30 grudnia przestał pełnić funkcję trenera Stali Mielec, a nowym szkoleniowcem zespołu zajmującego 9. miejsce w PlusLidze Kobiet został jego asystent, Jacek Wiśniewski. W mediach rozpoczęły się spekulacje o przyszłości Grabowskiego, a największe szanse na pozyskanie byłego asystenta Jerzego Matlaka przypisywano AZS-owi Białystok. Do zmian w zespole z Podlasia jednak na razie nie dojdzie, bo Grabowskiego łączy swego rodzaju "lojalka" z władzami Stali. - Do końca sezonu nie podejmę żadnej pracy w PlusLidze Kobiet i I lidze. Nie mogę zdradzać wszystkich szczegółów, bo niektóre rzeczy były ustalane za zamkniętymi drzwiami i tam powinny pozostać. Dodam jednak, że etycznie nie wyglądałoby to dobrze, gdybym w trakcie sezonu, po odejściu z jednego klubu, natychmiast podjął pracę w konkurencji - powiedział szkoleniowiec dla Gazety Współczesnej.

Tym samym w najbliższym czasie nie dojdzie do zmian w AZS-ie Białystok. Pod koniec grudnia pierwszym trenerem zespołu został Czesław Tobolski, ale nikt nie ukrywał, że Grabowski jest tam cenionym szkoleniowcem. Jego deklaracja ucina jednak wszelkie spekulacje, które mogą dopiero powrócić po zakończeniu tegorocznych rozgrywek PlusLigi Kobiet.

Źródło: Gazeta Współczesna

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Ela

Mielec jeszcze w PLK, a Grabowski już w pierwszej? Ach te degradacje - nie znasz dnia ani godziny.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Mucka

Luks był najlepszy...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
tino

A ja myślę że temat Grabowskiego w Białymstoku wypłynął od samych działaczy AZS, którym wydaje sie że uch klub to szczyt marzeń każdego trenera w wieku 20-80 lat. Podoba mi się wypowiedź jednego z działaczy o tym że prezes Stali strzelił sobie w kolano zwalniając Grabowskiego. Skoro tak, to działacze AZS mają przestrzelone już wszystkie części ciała :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
tak po prostu

Jak czytam , to mam wrażenie że Grabowski to jakiś bardzo znany trener, a tak naprawdę co jest w jego dorobku trenerskim_ utrzymała zespół, był drugim przy Matlaku?????? To wszystko jakoś na wyrost, takie robienie gwiazdy ,,,, No ale, jak już nie zostało w Polsce lepszych trenerów, to może Grabowski i jest trenerskim geniuszem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
rafal..

kibic malo wiesz,wiec nie wyskakuj z komentarzami..typu dobry zart..

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kibic

W Mielcu kasa jest pewna placa co do dnia hehe,ładny zart

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
mielczanin

Grabowski bierze kasę w Mielcu za nietrenowanie do końca sezonu dlatego nie może trenować innego zespołu. Na jego miejscu każdy zdecydowałby się na pewną kasę w Mielcu za nic nie robienie, niż obiecaną w AZS-ie za ciężką harówkę.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Krak

Ale w drugiej lidze tu i ówdzie poszukują trenera z doświadczeniem - niekoniecznie przykrym.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0