Michał Masny: Będziemy cały czas próbować

autor: Marek Grzebyk | 2011-03-22, 15:13 | źródło: delectabydgoszcz.pl |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Kolejnym przeciwnikiem Delecty Bydgoszcz jest Asseco Resovia Rzezów. Porażka 0:3 z Tytanem AZS Częstochowa z pewnością nie będzie miała pozytywnego wpływu na zawodników, których (pomimo osłabienia rzeszowian) czeka bardzo ciężki mecz.

Dłuższa przerwa w rozgrywkach PlusLigi z pewnością była okazją na odbudowanie formy i poprawę nastrojów. - Na pewno próbowaliśmy zresetować głowy w tych trzech tygodniach, bo nie było grania i był czas na to, by coś takiego zrobić. Może to gdzieś tam w głowach cały czas jest, że długo nie wygraliśmy i na pewno może trochę zabraknąć pewności siebie. Trudno powiedzieć, czy jest jakaś niemoc czy po prostu taki łańcuch niewygranych meczów, i to jest powodem, że dalej przegrywamy. Coś jest w głowach z każdego elementu, z treningu, z tego że są kontuzje, także to się tak trochę pozbierało i myślę, że bardziej z tego powodu ta nasza gra wygląda tak jak wygląda - powiedział w rozmowie z portalem delectabydgoszcz.pl Michał Masny

Najbliższy mecz bydgoszczanie rozegrają z Asseco Resovią Rzeszów, w której dwaj czołowi zawodnicy zmagają się z kontuzjami. - Myślę, że z Grozerem czy bez Grozera, z Akhremem albo bez Akhrema, my musimy po prostu starać się grać jak najlepiej i spróbować wywalczyć jakieś sety, punkty i może mecz. Udało nam się w pierwszej rundzie w Rzeszowie, dlaczego nie miałoby się udać w środę? Z każdym możemy grać i z każdym możemy wygrywać. Jeżeli pokażemy taki poziom gry, jak w ostatnim meczu u siebie z Bełchatowem to myślę, że mamy dużą szansę coś wywalczyć. Będziemy cały czas próbować - dodał rozgrywający.

Więcej na delectabydgoszcz.pl

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.