Krzysztof Lipka: Zapowiada się ostra walka

autor: Krzysztof Podliński | 2012-02-09, 18:51 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Stal Mielec zapewniła już sobie awans do fazy play-off. Teraz podopieczni Ryszarda Skutnika grają o jak najlepszą pozycję wyjściową.

W poprzedniej kolejce mielczanom dosyć łatwo przyszło zwycięstwo z Zagłębiem Lubin. Szczypiorniści z Podkarpacia nie napotkali we własnej hali zbytniego oporu ze strony lubinian i pewnie zwyciężyli pięcioma bramkami. - Po meczu można powiedzieć, że wygraliśmy z łatwością, ale początek spotkania wcale na to nie wskazywał. Spowodowane to było długą przerwą, jaką mieliśmy w lidze. Mecze kontrolne to nie to samo, co gra o punkty. Jest trochę nerwowości w grze. Po prostu trzeba wejść w ten regularny rytm gry - tłumaczy Krzysztof Lipka, bramkarz Stali Mielec.

W sobotę mielecka drużyna po raz kolejny zagra przed własną publicznością. Mielczanie podejmą Nielbę Wągrowiec, którą w październiku rozbili na jej terenie. - Z Nielbą będą na pewno inne zawody, ale postaramy się rozstrzygnąć ten mecz na naszą korzyść - podkreśla Lipka. - Nielba dość nieszczęśliwie przegrała ostatni spotkanie i to u siebie. Nielbistom bardzo zależy na punktach i to dodatkowo ich zmotywuje. Zapowiada się więc ostra walka. Naszym atutem jest gra we własnej hali, ponieważ mamy wielu kibiców, którzy głośno i żywiołowo nas dopingują. Ale to sport i nic z góry nie da się przewidzieć - dodaje.

Stal Mielec z dorobkiem 19 punktów jest już pewna awansu do najlepszej ósemki rozgrywek. Mielczanom pozostaje zatem walczyć o jak najlepszą lokatę po rundzie zasadniczej. - Dzięki temu ma się przewagę boiska, co jest ogromnym atutem. Bardzo zależy nam na tym, aby powalczyć o medal - stwierdza kapitan zespołu z Mielca.

Sam Lipka wrócił do zdrowia po długotrwałej kontuzji. Jednak doświadczony golkiper będzie musiał mocno zawalczyć o miejsce w bramce Stali, gdyż konkurencja w postaci Adama Wolańskiego i Pawła Kiepulskiego nie śpi. Cały mecz z Zagłębiem Lipka przesiedział na ławce rezerwowych. - Wszystko zależy od trenera. On widzi i ocenia moje postępy w treningu. Jeśli uzna, że nadaje się do gry, to może da mi szansę.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

Tauron Stal Mielec Nielba Wągrowiec

Tauron Stal Mielec - Nielba Wągrowiec 
11 lutego, 18:00

39 : 27
Relacja


Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
fff

Cóż, największym bólem polskiej Superligi jest ta przepaść między Kielcami i Płockiem oraz resztą świata. Te kluby stać na właściwie większość zawodników z Europy. Jeśli obie mają w swoich ekipach zawodników, którzy wyróżniają się na ME, zdobywają medale.... Zaś Stal, Kwidzyn czy Puławy nie są w stanie dorównać im kadrowo. Nie mówiąc już o innych ekipach. Inny poziom. Wiele ekip niestety ma duże kłopoty finansowe, nie tylko w Superlidze, ale i w I lidze. Obserwujemy upadek drużyn z Radomia (rozmawiałem ostatnio z jednym graczem, powiedział, że trzeba życzyć powodzenia, aby to wszystko się jakoś utrzymało), a także Piekar Śląskich. Budżety nie wytrzymują kilku miesięcy sezonu. Nawet w I lidze trzeba mieć ok. 200-300 tysięcy dla samych zawodników i trenerów! Dopiero wtedy można budować drużynę na Superligę. Co do wizytówek sportowych. Uważam, że Podkarpacie sportem stoi. Mamy przedstawicieli w Ekstraklasie w koszykówce, siatkówce, piłce ręcznej, hokeju, siatkówce kobiet, lada moment możemy mieć w tenisie stołowym Jarosławian. Do tego nasze drużyny w większości są uznanymi firmami. Mamy bardzo bogate tradycje sportowe w regionie. Chociażby w koszykówce. Niestety przez brak sponsorów, wyraźny jest upadek piłki nożnej na Podkarpaciu. Ostatni raz Ekstraklasa gościła ponad 15 lat temu, teraz nie mamy już żadnej ekipy na szczeblu centralnym. A przydałoby się, aby Stal Stalowa Wola czy Resovia awansowały wreszcie do I ligi.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Zgadzam się z fff...!!! Nie tylko Resovia Rzeszów jest wizytówką podkarpacia lecz każda drużyna grająca w najwyższych klasach rozgrywkowych czyli Tauron Stal Mielec , hokeiści z Sanoka , żużlowcy z Rzeszowa...

StalM

Zgadzam się z fff...!!! Nie tylko Resovia Rzeszów jest wizytówką podkarpacia lecz każda drużyna grająca w najwyższych klasach rozgrywkowych czyli Tauron Stal Mielec , hokeiści z Sanoka , żużlowcy z Rzeszowa oraz koszykarze z Tarnobrzega... !!! Wiadomo że jedna dyscyplina jest bardziej popularna a druga mniej ...!!! Poza tym Resovia jest bardzo reklamowana choć do mistrzostwa jej daleko bo podobnie jak Tauron Stal Mielec jest 3-4 siłą w Polsce... !!! Nie można też powiedzieć że piłka ręczna nie jest popularna gdyż jest odwrotnie...!!! Ona w Polsce jest popularna ( może mniej niż siatkówka ) ale jest... !!! Trzeba też trzymać kciuki żeby 2 drużyna z Podkarpacia trafiła do najwyższej ligi rozgrywkowej szczypiornistów a ku temu blisko jest Czuwaj Przemyśl :)...!!! A co do meczu Tauron Stal Mielec z Nielbą Wągrowiec to stawiam 50/50...!!! Nie można być za bardzo pewnym siebie...!!! Ale serce każe mi wierzyć że Stal wygra i umocni się na 3 miejscu... !!! Co jak co ale chyba większość kibiców nie tylko w Mielcu uważa że Stali należy się brązowy medal za to jak się wbiła to ekstraklasy...!!! Szkoda tylko że nie ma szans na rywalizacje z Vive gdyż uważam że niektórzy się mylą twierdząc że Stal nie ma szans w starciu z Wisłą Płock... !!! Może to jest silny i bogaty zespół ale zobaczcie że mecze Wisły ze Stalą często są na styku a Stal przegrywa zawsze 2-3 bramkami po kontrowersyjnych decyzjach sedziów lecz to już to temat na inne czasy...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1

ostatnia odpowiedź: 10 lutego 2012 [1 komentarz tej dyskusji]

fff

Wg. mnie jest wizytówką regionu. Każdy klub, który radzi sobie dobrze w jakichś rozgrywkach, jest takową wizytówką. Resovia jest popularna dlatego, że ma ogromną promocję w internecie, gazetach itd. Jest to Rzeszowski klub. Wszystkie serwisy internetowe, telewizyjne, czy np. Nowiny skupiają się w 70 procentach na Resce. A tak naprawdę nigdy jeszcze niczego nie wygrała. Do tego ma nieporównywalnie większy budżet oraz możliwości niż Stal. Mielec dopiero od kilku lat buduje swoją dobrą markę w Polsce, ale wg. mnie nie jest w niczym gorszy od Resovii, dla mnie przereklamowanej do granic możliwości. Podobną wizytówkę regionu stanowią hokeiści KH Sanok. Życzę im MP. Puchar już mają. Zaś co do popularności ręcznej niestety się zgadzam. Mamy zaledwie 4 drużyny na szczeblu centralnym. Kobiet już w ogóle nie ma (kiedyś była Siódemka Jarosław w I lidze, ale oczywiście nie można było wyłożyć nędznych w porównaniu do budżetów naszych chlub regionu 30 tysięcy złotych). Dlatego takie ekipy jak Stal czy nawet Czuwaj, który mimo ostatnio słabszej postawy w meczu ligowym, wciąż jest faworytem do awansu do Superligi, mają okazję zbudować dobrą reputację Podkarpackiego szczypiorniaka na arenie ogólnopolskiej. Dotychczas tylko Dolny Śląsk ma 3 ekipy, z czego jedna raczej spadnie w tym roku do I ligi (Zagłębie sportowo mocne nie jest, co zresztą widzieliście w ostatnim meczu ligowym). Zaś na biednym Podkarpaciu mogłoby powstać ciekawe centrum szczypiorniaka. Tak jak kiedyś było w koszykówce.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

Oj, z tą wizytówką regionu to trochę przesadzasz. Wizytówką regionu jest Asseco Resovia Rzeszów. W podkarpackim ręczna nie jest szczególnie popularnym sportem, choć w samym Mielcu jest mocno zakorzeniona.Stali...

skejl

Oj, z tą wizytówką regionu to trochę przesadzasz. Wizytówką regionu jest Asseco Resovia Rzeszów. W podkarpackim ręczna nie jest szczególnie popularnym sportem, choć w samym Mielcu jest mocno zakorzeniona.

Stali zależy na dobrym rozstawieniu i faktycznie, postawią Nielbie ciężkie warunki. Z 75:25 się zgadzam. Ale nie zgadzam się z wcześniejszymi postami, że Stal w normalnej dyspozycji u siebie zawsze pokona Nielbę, bo Nielba może pojawić się w nadzwyczajnej dyspozycji. I wtedy wynik jest sprawą bardziej otwartą…

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

Stal to wizytówka regionu. Liczę na to, że pokażą się z mocnej strony z Nielbą. Raczej 75 do 25 dla Mielczan w tym pojedynku.

skejl

@hbll chodziło chyba o coś innego. Jeszcze przed ogłoszeniem współpracy z Tauronem chodziła plota, że sponsor strategiczny ma pojawić się dopiero od nowego roku, zatem rozdzielił obie sprawy. Plota, jak to plota – trochę prawdy w niej było. Nowy sponsor, owszem, jednak ale trochę wcześniej. Chodziło o Tauron.

Faktycznie, było z tym trochę zamieszania, sfinalizowanie sprawy było odwlekane o parę tygodni, stąd tyle różnych spekulacji.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
jaet

@hbll, śpisz ?? TAURON Stal Mielec... Jednak budowy ekipy mogącej konkurować z Vive się nie spodziewaj. Tauron sponsoruje dodatkowo siatkarki z Dąbrowy, żużlowców z Tarnowa i całą ligę koszykówki. W szansach meczowych 80 do 20 dla Stali, Nielba wywiezie punkty tylko przy fatalnym dniu mielczan, tym niemniej zgadzam się z Lipą, może być ostra walka.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
fff

Stal to wizytówka regionu. Liczę na to, że pokażą się z mocnej strony z Nielbą. Raczej 75 do 25 dla Mielczan w tym pojedynku.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 10 lutego 2012 [2 komentarze tej dyskusji]

hbll

z innej beczki: miał być potężny sponsor w Mielcu od nowego roku - sprawa ucichła?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 9 lutego 2012 [1 komentarz tej dyskusji]

stalmielec

Nie ma znaczenia iloma bramkami Stal wygra ale liczy sie 2 punkty. Później ciężki wyjazd do Kwidzyna i teraz trzeba wygrać i to bez żadnego gadania! A co do Lipki to czekam na jego świetne występy i te piękne piłki do szybkiego kontrataku!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
roy

Nielba na pewno zawiesi zdecydowanie wyzej poprzeczke anizeli przecietne w tym sezonie Zaglebie. Ale Stali daje 60 procent szans na powodzenie. Te 40 to nieobliczalna Nielba, ktora bardzo potrzebuje punktow.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0