Wisła chciała przełożyć mecz w LM

autor: Wojciech Święch | 2012-02-08, 12:59 | źródło: Telegraf / inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Zespół HCM Constanţa musi w czwartek wygrać z Orlen Wisłą Płock, aby zachować jakiekolwiek szanse na awans do kolejnej rundy Ligi Mistrzów. Drużyna z Rumunii zamierza postawić twarde warunki Nafciarzom.

Już w czwartek Orlen Wisła Płock zagra na wyjeździe z HCM Constanţa. Stawką pojedynku będą punkty w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Zespół z Rumunii jest "czerwoną latarnią" grupy C elitarnych rozgrywek.

Jednak nie ma wątpliwości, że gospodarze meczu nie odpuszczą Nafciarzom tego spotkania. Pojedynek rozpocznie się w czwartkowy wieczór w mieście Buzău. Rumuńskie media twierdzą, że działacze klubu z Polski dążyli do przełożenia spotkania.

- Mam nadzieję, że nie będziemy mieli problemów na drodze i dojedziemy na miejsce. Polacy wspominali nam, iż życzyliby sobie przełożenia meczu. Jednak prawda jest taka, że nie ma kłopotów z przelotem samolotem. Port lotniczy w Otopeni nie jest zamknięty. Problemy pojawiają się na szosach łączących Buzău z Otopeni oraz Constanţą - powiedział prasie trener gospodarzy spotkania, Constantin Ştefan.

Opiekun miejscowych uważa, że kluczem do sukcesu w starciu z Orlen Wisłą Płock będzie gra w obronie. Szkoleniowiec HCM Constanţa nastawia się na twardy bój.

- Bardzo dobrze, że pokazaliśmy skuteczność w rodzimej lidze i wywalczyliśmy komplet punktów w pojedynkach z CSM Bukareszt şi CSM Satu Mare. Jednak mecze te nie powinny być punktem odniesienia. W Lidze Mistrzów poziom gry jest wyższy. Byłoby dobrze, gdyby skuteczność w rumuńskiej ekstraklasie znalazła odbicie w spotkaniu z płocką drużyną. Ważne, abyśmy procentowo rzucali więcej bramek niż rywale. Liczę przede wszystkim na pozytywną agresję w zawodnikach i ich determinację w defensywie. Bramkarze też muszą nam pomóc, będą oni odgrywali istotną rolę. Wierzę, że zrobi to odpowiednią różnicę. Mam nadzieję, że zagramy dobrze w obronie i ataku oraz liczę na trafienia z kontr, co zapewni nam awans do drugiej rundy. Zmierzymy się z zespołem wartościowych piłkarzy ręcznych, mających duże doświadczenie, więc będzie ciężko - stwierdził Ştefan.

Mimo wszystko golkiper HCM Constanţa, Mihai Popescu jest ogromnym optymistą przed pojedynkiem z Nafciarzami.

- Mamy za sobą trzy dobre mecze w rodzimej lidze, ale spotkanie z płocką Wisłą będzie inne. Pojedynki w Lidze Mistrzów są zawsze wyjątkowe, a przeciwnicy w niej to większy kaliber. Jesteśmy gotowi do tego, żeby znowu zagrać bardzo dobry mecz. Ważne, że przełamaliśmy się w spotkaniu z Metalurgiem Skopje. Teraz musimy się podwójnie zmobilizować, aby utrzymać nasze szanse na awans. Będzie o to trudno, gdyż w chwili obecnej presja ciąży na nas, a nie na Polakach, lecz to my zwyciężymy w tym rewanżowym pojedynku. Mamy lepszy zespół, więc wygramy, Istotne, żeby nie powtórzyć tych samych błędów - wyraził swoje zdanie Popescu.

Jak twierdzi lokalna prasa w Rumunii, w zespole HCM Constanţa nie ma specjalnych problemów zdrowotnych, więc Ştefan powinien wystawić przeciwko mistrzom Polski optymalny skład.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

HCM Constanta Orlen Wisła Płock

HCM Constanta - Orlen Wisła Płock  
9 lutego, 19:00

19 : 34
Relacja


Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
NafciarzZKS

No i jak widać obawy Wiślaków się sprawdziły. Po przylocie do Rumunii drużyna Wisły utknęła w zaspach 30 kilometrów od docelowej miejscowości. W zasadzie nie wiadomo, kiedy ruszą dalej?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
nafciarz_zks

dobrze,że wierzą że mają lepszy zespół.. z takim podejściem nadstawiają drugi policzek. HEJ WISŁAAA GOOOLL!! LALALAAA

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0