Rastko Stojković: Kontuzja Szmala jest szansą dla Serbii

autor: Wojciech Święch | 2011-12-26, 19:51 | źródło: Dnevnik / inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Fani piłki ręcznej bardzo liczą na Rastko Stojkovicia, który na co dzień występuje w Vive Targach Kielce. Obrotowy uważa, że jego wiedza na temat podopiecznych Bogdana Wenty może przydać się selekcjonerowi Serbii w trakcie Euro 2012.

Jednak kołowy wciąż czeka na poważną rozmowę z opiekunem drużyny narodowej Serbii.

- Pierwszy mecz na mistrzostwach Europy zagramy właśnie z Polakami. Wszystkich znam bardzo dobrze, nawet lepiej niżby byłoby można myśleć. Veselin Vuković oraz inni członkowie sztabu szkoleniowego nie rozmawiali jeszcze o tym ze mną. Mamy czas, czekają nas jeszcze treningi kondycyjne - stwierdził Rastko Stojković, który w nieszczęściu swojego klubowego kolegi widzi szansę dla gospodarzy turnieju.

- Ponadto przeciwnicy znają mnie, więc nie będzie żadnych kłamstw ani oszustw. Poza tym legendarny Sławomir Szmal nie będzie stał w bramce, gdyż przeszedł operację, co będzie dla nas szansą. Jego zmiennik jest młody i utalentowany, lecz nie jest Szmalem. Pozostali polscy kadrowicze są zdrowi, idealnie zjednoczeni i gotowi do rywalizacji - powiedział obrotowy, wierzący także w to, iż wszystko dobrze ułoży się w serbskiej kadrze, choć znajdzie się ona pod ogromną presją.

- Szczerze mówiąc, atmosfera w reprezentacji Serbii jest znakomita i wierzę, że tak pozostanie. Jest za wcześnie, żeby coś przewidywać, szczególnie, że gramy u siebie. Jeśli nie zdobędziemy złotego medalu, to większość będzie uważała to za porażkę, tacy jesteśmy - wyraził swoje zdanie szczypiornista Vive Targów Kielce.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Polon

Przecież to wy się tym jaracie, nawet twoja (hehe) ksywka o tym świadczy. W sumie to się nie dziwię, jakby mój zespół miał w ciągu 3 sezonów tylko jeden udany miesiąc to może też bym się tak podniecał.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kibic

Mistrzostwo zdobędzie ekipa która najlepiej broni. Szkoda że to nie Polska. Znów Francja

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
srebrny bogdan

W finałach Wichary zabrał Kielcom złoto (dogrywka drugiego meczu i druga połowa meczu 3, 17-8 dla Wisły). Nie dziwię się więc, że na samo wspomnienie o Marcinie, kielczanie toczą pianę z pyska.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
z Kielc

Do cf - W finałach to głównie Seier bronił, Wichary tylko statystował, już zapomniałeś?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kibic

plocki - złote pokolenie jeszcze kilka lat pogra... przynajmniej zdecydowana większość z nich (obecnie 26-29 lat). A później? System szkolenia w Polsce jest jaki jest i żaden trener z cieniasa nie zrobi Nikoli Karabaticia. Z pustego to i Salomon nie naleje kolego. Poza tym nie ma czegoś takiego jak "samograj". Znam klub, który ma zawodników z doświadczeniem w takich klubach jak Veszprem, Kolding, Fuchse Berlin, Gorenje Velenje a przegrywa z ostatnią drużyną w tabeli cienkiej polskiej ligi. Jak widać sam skład to nie wszystko i coś takiego jak "samograj" nie istnieje. Gdyby tak było pewien polski klub, o którym piszę zniszczyłby ostatni zespół naszej ligi bez żadnych problemów a było troszkę inaczej.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
hbll

faktycznie kadra Wenty gra niemal ciągle to samo, niewiele nowych zagrywek. Ale bądźmy obiektywni - doświadczonych trenerów z sukcesami na świecie jest niewielu. Można narzekac na Wentę, ale w Polsce nie mamy nikogo lepszego na jego miejsce, a tych kilkunastu "wielkich" trenerów na świecie ma juz świetne posady. Z całym szacunkiem dla p. Waszkiewicza, ale nie wniósłby niczego nowego bo co ma do wniesienia to juz wniósł jako asystent. Jakies perspektywy w tej materii bedziemy mieli MOŻE kiedy pokolenie dzisiejszych Lijewskich,Jurasików czy Szmalów weźmie się za trenerkę

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kornik

Wieś-laki będą zyc hisorią jednego meczu, bo teraźniejszośc jest dla straszna... I ligowcy ich leją. To sem ne wrati pane Abranek !!! To sie zdarzyło - Tylko RAZ.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
plocki

Ja jestem ciekaw jaka taktyka "zaskoczy" nas trener Wenta, gdy zlote pokolenie powoli odchodzi na bok i samograj sie konczy ...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
HBLove

CHG - w niczym nie jesteśmy gorsi od reszty. Tylko Francja jest od nas znacznie lepsza, ale oni są mistrzami europy, świata i olimpijskimi więc to zrozumiałe. Reszta to podobna półka do nas. Problem w tym, że takich podobnych drużyn do nas jest w czołówce około 10-11 a więc prawie 3/4 ze wszystkich drużyn biorących udział w mistrzostwach. Mam tu na myśli Serbię, Szwecję, Chorwację, Danię, Niemcy, Węgry, Słowenię, Hiszpanię, Islandię, Norwegię, Rosję. Z każdą z tych drużyn możemy wygrać, ale wystarczy że nie trafimy w swój dzień to z każdą możemy również przegrać. Gdyby tak teraz ułożyć z tych drużyn pary, które miałyby zagrać tylko jeden mecz na turnieju to ciężko byłoby przewidzieć wyniki, bo każde spotkanie byłoby zacięte do ostatnich sekund. Taki będzie ten turniej - wyrównany, emocjonujący i ciekawy. Przed tymi mistrzostwami nie da się za dużo przewidzieć, bo stawka jest zbyt wyrównana. Trzymam kciuki za naszych, żeby ugrali jak najlepszy wynik i żeby pokazali się z dobrej strony. No i przede wszystkim, żeby pokazali lepszą grę niż na ostatnich MŚ. Dla mnie to jest najważniejsze.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
rudi

Brawo Płoccy patrioci ! Nienawiść do Trenera Wenty przesłania wam cały świat. Wy juz przegraliście przed mistrzostwami zanim padł pierwszy gwizdek. Brawo postawa godna kibica.
Dla nas szaraczków pozostaje siedzić cicho i ściskać kciuki. Panowie powodzenia i do boju. Większość z nas wierzy w Was. Gra zespół, a my mamy zespoół, czego nie przekreśli kilku frustratów. Brak Sławka jest wielką stratą ale mam nadzieję że Panowie W. pokażą klasę,

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
obiekt_ywny

wiślak, kompleksy znowu leczysz? To jest temat o reprezentacji a nie o klubach. Bo nic o Wicharym nie wspomniał, ojej straszne...
I trochę szacunku z tym kebabem. O braku kultury nie wspomnę bo łorlenowcom to słowo jest obce

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Jura Mosur

CHG napisał: "Polska jest słabsza od innych pod wieloma względami po pierwsze gramy cały czas tym samym stylem i z tym samym trenerem".

Masz rację CHG. Najgorsze, że gramy z tym samym trenerem. W porównaniu do innych europejskich trenerów przede wszystkim rzuca zdecydowanie za mało bramek. Dajmy na to taki Ulrik Wilbek: jak trachnie z drugiej linii to aż strach! Albo skrzydłowy Francuzów, Claude Onesta, przecie do kontry chłop biega najszybciej na świecie! Do tego wszystkiego Wenta cieniutko prezentuje się w bramce... Nie to co Valero Rivera, który odbija 80% piłek! Masz rację CHG... Wenta osłabia nasz zespół. Należałoby przemyśleć naturalizację Heinera Branda (aktualnie bez pracy) - wówczas nie musielibyśmy martwić o pozycję kołowego. Wszak ten bysior potrafi się odwrócić do bramki mając trzech obrońców na plecach! Nie to co ten cieniak Wenta...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Wiślak

kebab zapomniał jak Wichiu mu karne bronił.. teraz tylko o Wyszu wspomina tak jakby Wichura nie istniał. typowe dla reprezentanta Vive Targi Kielce

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
CHG

Polska jest słabsza od innych pod wieloma względami po pierwsze gramy cały czas tym samym stylem i z tym samym trenerem.
I jak to w sporcie bywa szanse są zawsze,puki piłka w grze inie zabrzmi gwizdek końcowy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
HBLove

mitek-nar - nieciekawie mówisz? Wczoraj K.Lijewski 5 bramek, K.Bielecki 4 bramki. Starszy Lijek też rzuca pare bramek w każdym meczu Bundesligi. Poza tym na lewym rozegraniu jest Michał Jurecki! W tym sezonie jest w bardzo dobrej formie. Jak ma swój dzień to może rzucić 10 bramek dosłownie każdej drużynie (11 bramek z Atletico czy 9 bramek z Niedźwiedziami). Ale to nie wszystko, bo dobry, silny rzut z dystansu mają także G.Tkaczyk i T.Rosiński. Szczerze to nie widzę problemów w drugiej linii. Jaszka z drugiej linii może nie rzuca, ale za to ma kapitalne wejścia na 6 metr na zwodzie. Rozegranie mamy silne. Oby wszyscy byli zdrowi i grali zespołowo a będziemy groźni dla każdego.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
mitek-nar

do HBLove-siła i zarazem czar druzyny Wenty tkwil w potędze rzutowej II linii, warto sie zastanowic jak ta druga linia na dzien dzisiejszy się prezenuje... wg. mnie nieciekawie, na mamy na dzien dzisiejszy nikogo pewnego, który byłby w stanie stwarzac zagrozenie przz chociaz jeden cały mecz-wziąc ciężar gry na siebie w tym elemencie(tym samym ciężej o dobra wspólpracę z kołem i z tymi nieszczęsnymi skrzydłami, których filozofia gry opierała sie w sumie na zasadzie dobrze bedzie jak cos od siebie jeszcze dorzucą..), dodatkowo jeden najbardziej wstydiwych sposród wszystkich ekip bioracych udział w turnieju mankament - problem z chwytem piłki i później te wszystkie straty.. jestesmy skazani na szarpanine i zrywy narodowo wyzwolencze, może na jakis jeden mecz to przyniesie rezultat, ale w perspektywie całego turnieju watpię, obym sie mylił, ale tak mi sie ta w sumie prosta kalkulacja przedestawia

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
MM

j - w każdym zespole kluczową rolę odgrywają te pozycje, które są obstawione najlepszymi zawodnikami. To jest chyba oczywiste. Trudno sobie wyobrazić, żeby na przykład Stal Mielec opierała swoją grę na grze do koła skoro tam nie mają największej siły rażenia. Gdyby taka była ich strategia strzeliliby sobie tylko w stopę. Taktykę dostosowuje się do zawodników jakich się ma i ich predyspozycji a nie odwrotnie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
HBLove

mitek-nar - a ja się z Tobą nie zgodzę. W niczym nie jesteśmy słabsi od innych czołowych drużyn. Jeśli wyjdzie nam dobry turniej i zespół będzie grał zespołową piłkę ręczną a nie tak jak rok temu to możemy być groźni dla każdego. Nie mówię nic o konkretnych wynikach, bo tego się nie da teraz przewidzieć, ale idę o zakład, że KAŻDY z grupowych meczów będzie wyrównany i to będą prawdziwe bitwy. To jest zbyt wyrównana impreza, żeby cokolwiek mówić o wynikach poszczególnych spotkań. Poziom w europie coraz bardziej się wyrównuje i na pewno w zdecydowanej większości meczów na tym turnieju będą ogromne emocje do samego końca a wyniki na styku. Jedyne co mnie tylko martwi to bramka u nas. Zawsze Kasa trzymał nam wynik na takich imprezach a teraz będą to musieli robić Wyszomirski i Wichary. W polu jesteśmy silni. Bez podziału na poszczególne pozycje mamy tam na prawdę zawodników klasy europejskiej, którzy mogą poprowadzić zespół do przodu w każdym starciu: Bielecki, Jurkiewicz, Tłuku, G.Tkaczyk, Michał Jurecki, Rosiński, Lijek czy choćby trzej zawodnicy wybrani do drużyny gwiazd Bundesligi: Jacha, Krzysiek Lijewski i Bartek Jurecki. Jedyne co mnie martwi to właśnie ta bramka, ale może sobie chłopaki poradzą. Trzymam kciuki za jak najlepszy wynik Polski.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
j

Co tu mówić?? Taktyka wenty jest ta sama od kilku lat... tzn. gramy niemca ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
mitek-nar

tak czy owak nasi nie maja na tych mistrzostwach najmniejszych szans aby cokolwiek zwojowac, w zeszłym roku rozpoczał sie koniec pewnej epoki w naszej reprezentacyjnej pilce ręcznej, myslę, że te mistrzostwa to potwierdzą.. osobiście czarno to widze, żeby chociaż pokonali Slowaków ii tak sie ułozyły pozostałe wyniki w grupie, żeby awansowali do II rundy...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
cf

Rastko zapomniał już o Wicharym, który wybił mu i jego kolegom piłkę ręczną z głowy?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
das

No to Stojkovic wszystko powie trenerowi , jaką taktykę preferuje WENTA, ehh przegramy z Serbią , bo Stojkovic wszystko powie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0