Wielki Portugalczyk zakończył karierę

autor: Adam Kiołbasa | 2009-06-03, 23:20 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Luis Figo, który z pewnością zalicza się do jednych z najlepszych piłkarzy w historii piłki nożnej w niedzielę, 31 maja zakończył karierę. Portugalczyk, który bronił barw Sportingu Lizbona, FC Barcelony, Realu Madryt oraz Interu Mediolan ma za sobą bardzo ciekawą przygodę z futbolem.

Figo już w wieku dziesięciu lat zaczął trenować w Sportingu, a wcześniej chodził na treningi do Os Pastilhas. Już jako młody chłopak osiągał sukcesy, bo grając dla reprezentacji Portugalii do lat 16 sięgnął po Mistrzostwo Europy, a zaledwie dwa lata później po Mistrzostwo Świata U-20.

Grając dla drużyny z Lizbony prawy pomocnik w 1995 roku sięgnął po Puchar Portugalii, po czym stanął przed dylematem. Zawodnik długo się zastanawiał, czy wybrać ofertę Parmy, czy też Juventusu i ostatecznie podpisał dwa kontrakty. Jaki był efekt? Zawodnik nie mógł przez kilka kolejnych lat grać na Półwyspie Apenińskim i ostatecznie wzmocnił FC Barcelonę.

Piłkarz grał dla Dumy Katalonii od 1995 do 2000 roku, a w tym czasie sięgnął po dwa mistrzostwa Hiszpanii, dwa Puchary Króla, Superpuchar Hiszpanii, Puchar Zdobywców Pucharu i Superpuchar Europy. Latem 2000 r. zrobił coś, w co nikt długo nie potrafił uwierzyć, a mianowicie zamienił Barcę na największego wroga klubu - Real Madryt. Kibice Barcelony nie mieli wątpliwości co do tego, że Luis Figo odszedł tylko i wyłącznie dla pieniędzy, on sam jednak dementował te informacje. Królewscy wówczas wyłożyli za Portugalczyka 56 mln dol., ale trzeba przyznać, że zawodnik naprawdę wiele osiągnął grając dla Galaktycznych.

Już na początku swojej przygody z Realem Luis otrzymał Złotą Piłkę France Football oraz został uznany przez FIFA najlepszym piłkarzem globu, ale wówczas bardziej była to zasługa tego, co prezentował w barwach Barcy, a przede wszystkim reprezentacji Portugalii, wraz z którą zajął na Mistrzostwach Europy trzecie miejsce, a zadebiutował w niej już w 1991 roku. W pierwszym sezonie gry dla ekipy ze stolicy Hiszpanii Figo sięgnął po mistrzostwo i Superpuchar Hiszpanii, a w kolejnych latach wygrywał Ligę Mistrzów, Superpuchar Europy, Puchar Interkontynentalny oraz ponownie mistrzostwo i Superpuchar Hiszpanii. W 2004 natomiast wraz z drużyną Brazylijczyków Europy prawy pomocnik mógł się cieszyć z wicemistrzostwa Starego Kontynentu.

W 2005 roku umowa Portugalczyka z Galaktycznymi straciła na ważności i wówczas postanowił odejść do Serie A, gdzie miał już grać w przeszłości. Zawodnik jednak nie wzmocnił ani Parmy, ani też Juve, tylko postanowił grać dla Interu Mediolan. W cztery sezony, Figo mógł cieszyć się z czterech triumfów w lidze, Pucharu Włoch i trzech Superpucharów. 31 maja rozegrał swój setny mecz we wspomnianej lidze i zarazem zakończył karierę, a kibice Nerazzurrich pożegnali go owacją na stojąco.

Kariera Figo jest bardzo obfita. Dla Sportingu rozegrał 169 meczów, zdobywając 20 goli, następnie broniąc barw Barcelony w 249 pojedynkach trafiał 47-krotnie, grając dla Realu w 241 strzelił 55 bramek, a w Interze w 130 zdobył 10 goli. Łącznie w 789 meczach grywając we wspomnianych czterech zespołach strzelił 132 bramki. Do tego dochodzi reprezentacja Portugalii, której barw Luis bronił 127 razy, trafiając 32-krotnie.

Kariera Portugalczyka na pewno zasługuje na uwagę, zwłaszcza, że zalicza się on do grona zawodników, którzy mogli się cieszyć z tytułu Najlepszego Piłkarza na Świecie. Figo naprawdę wiele osiągnął i chociaż grał zarówno dla Barcelony, jak i dla Realu, czyli dwóch nieprzepadających za sobą klubów, to na pewno zasługuje na spore uznanie. Z pewnością jest wielu młodych piłkarzy, którym marzy się taka kariera, jaką ma za sobą Luis Figo.

Sukcesy:

Mistrzostwo Europy U-16: 1989;
Mistrzostwo Świata U-20: 1991;
Puchar Portugalii: 1995;
Mistrzostwo Hiszpanii: 1998, 1999, 2001, 2003;
Puchar Hiszpanii: 1997, 1998;
Superpuchar Hiszpanii: 1996, 2001, 2003
Puchar Zdobywców Pucharów: 1997;
Superpuchar Europy: 1998, 2002;
Liga Mistrzów: 2002;
Puchar Interkontynentalny: 2002;
Złota Piłka: 2000;
Tytuł Najlepszego Piłkarza Świata: 2001;
Superpuchar Włoch: 2005, 2006, 2008;
Puchar Włoch: 2006;
Mistrzostwo Włoch: 2006, 2007, 2008, 2009.

Inne:

Sporting Lizbona:

Liga Portugalska: 137 meczów - 16 goli
Puchar Portugalii: 23 - 4
Europejskie Puchary: 9 - 0
Razem: 169 - 20;

FC Barcelona:

La Liga: 172 - 30
Copa del Rey i Superpuchar Hiszpanii: 33 - 4
Europejskie Puchary: 44 - 11
Razem: 249 - 47;

Real Madryt:

La Liga: 164 - 36
Copa del Rey i Superpuchar Hiszpanii: 17 - 4
Europejskie Puchary: 60 - 15
Razem: 241 - 55;

Inter Mediolan:

Serie A: 100 - 9
Puchar I Superpuchar Włoch: 11 - 0
Europejskie Puchary: 11 - 1
Razem: 130 - 10

Ogółem: 789 - 132

Reprezentacja Portugalii: 127 - 32.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Bolek

do ja... nienawidze bo jestem fanem Barcelony i dla mnie jest zdrajca!!!
Do Matias: ja uwazam inaczej... dla mnie Messi... jest pod wzgledem miejsca na boisku podobnym zawodnikiem...z C.Ronaldo sie zgodze...bardziej trzyma sie lini. Pozdro

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
gosc

Wielki piłkarz.Szkoda,że lata lecą.Pamiętam ME,mecz Anglia-Portugalia.I wręcz galaktyczny strzał ze 25 metrów do bramy.Cudo!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
matias

do Bolek: mam na myśli fakt, iż jego nominalną pozycją było prawe a skrzydło a mimo to potrafił zejść do środka i rozegrać piłkę...C.Ronaldo i Messi to znakomici piłkarze, ale ich styl gry jest zupełnie inny.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
ja

Bolek co ty wypisujesz? jak możesz nienawidzieć kogoś bo grał w jakimś tam klubie? a jagby grał w spartaku moskwa to byłoby ok? żenujący jesteś koleś!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Bolek

Człowieku (Matias) co Ty piszesz?? a gdzie gra Messi, C.Ronaldo?? to tez sa skrzydlowi!!! Jesli chodzi o L.Figo... Szanuje go za to co osiągnal w pilce...ale nienawidze go za Real... Ale ogolnie wielki szacunek za jego kariere!!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
MARSHALL

SZACUNEK LUIS, BYŁEŚ WIELKIM PIŁKARZEM !

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
matias

Mój idol z lat młodości i wzór do naśladowania. Luis zawsze prezentował najwyższą klasę zarówno na boisku, jak i poza nim. Pomijając umiejętności piłkarskie, był on o tyle nieprzeciętnym skrzydłowym iż z tej (bądź co bądź - zawężonej) pozycji na boisku był w stanie kierować czy to grą Realu czy reprezentacji Portugalii. Obecnie się to raczej nie zdarza, mało który boczny pomocnik jest w stanie kreować grę swojego zespołu. Wielki szacunek za całą karierę Figo.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0