Sparingowo: Lech nie sprostał Rubinowi

autor: Michał Jankowski | 2012-02-06, 20:51 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Lech Poznań nie zagra w finale Marbella Cup. Podopieczni Jose Marii Bakero przegrali 1:3 z Rubinem Kazań. W czwartek zagrają o trzecie miejsce z chińskim Guanghzou Evergrande.

Rubin na prowadzenie wyszedł już w 12. minucie, gdy Obafemi Martins minął Krzysztofa Kotorowskiego i z ostrego kąta ulokował piłkę w siatce. Do wyrównania doprowadził Artiom Rudnev, który z bliskiej odległości wykończył ładną indywidualną akcję Aleksandra Toneva. W międzyczasie boisko musiał opuścić Rafał Murawski, który doznał urazu po ostrym wejściu Martinsa.

To właśnie Nigeryjczyk wyprowadził Rosjan na prowadzenie po raz drugi. W 29. minucie wykorzystał dośrodkowanie z lewej strony boiska. Wynik po przerwie ustalił Orazsahedov, który również głową pokonał Kotorowskiego.

Lechici starali się grać krótkimi podaniami i wysokim pressingiem, ale brakowało im pomysłu na rozgrywanie akcji pod polem karnym przeciwnika. W ostatnich kilkunastu minutach osiągnęli przewagę optyczną, ale niewiele z niej wynikało, a w samej końcówce to Rubin mógł podwyższyć prowadzenie. Najlepszą okazję dla Lecha miał Rudnev, którego strzał po ładnej akcji minął nieznacznie bramkę.

W trakcie meczu dwaj zawodnicy Rubina otrzymali czerwone kartki (Martins i Sharonov), ale Rosjanie nie grali w osłabieniu, bo mogli ich zastąpić inni zawodnicy. W czwartek lechici rozegrają ostatni mecz w Marbella Cup, a ich rywalem będzie chiński Guanghzou Evergrande.

Lech Poznań - Rubin Kazań 1:3 (1:2)
0:1 - Martins 12'
1:1 - Rudnev 20'
1:2 - Martins 29'
1:3 - Orazszahedov 66'

Składy:

Lech Poznań: Kotorowski - Wojtkowiak, Wołąkiewicz, Arboleda, Henriquez - Kriwiec (76' Drewniak), Kamiński, Murawski (18' Możdżeń) - Stilić (62' Ubiparip), Rudnev, Tonev (62' Injac).

Rubin Kazań: Haghighi - Kuzmin (69' Ustinov), Sharonov (57' Bocchetti), Navas (69' Kverkvelya), Ansladi (77' Kaleshin) - Nemov (62' Kislyak), Natxo (62' Bystrov) - Martins (55' Ryazantsev), Eremenko (65' Jonatan), Gokdeniz (65' Bogachev) - Dyadyun (62' Orazsahedov).

Żółte kartki: Injac, Henriquez, Wołąkiewicz (Lech) oraz Kuzmin (Rubin).

Czerwone kartki: Martins /54' - za faul/ oraz Sharonov /57' - za faul/ (Rubin).

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Jose Mourinho

Nie ma sensu grać takich "sparingów" z ruskimi! Faulują jakby grali o mistrzostwo świata. Dwie bezpośrednie czerwone, kontuzja Murawskiego a oni kończą mecz w jedenastu. Kpina! Bo jakby nie mogli kończyć w pełnym składzie to może by się obrazili tak jak zespół, który kiedyś grał z Legią? Teraz to Lech powinien zejść z boiska.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Sawczenkos

Wiadomo już co się stało z Murawskim? Z tego co czytam to to dramatycznie wygląda. Ktoś może coś więcej napisać?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
lech

ostry mecz gdyby nie Dima było by cztery nawiasem ruscy grali jak o "życie" a miał być chyba sparing Ciekawe co z Muraśiem?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0