Grzegorz Rasiak: Warto dać Hajcie szansę

autor: Tomasz Kozioł | 2012-01-06, 14:00 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Grzegorz Rasiak w rundzie jesiennej się nie nagrał. AEL Limassol przysłał certyfikat zawodnika dopiero na dwa ostatnie mecze. Mimo krótkiego czasu 32-letni napastnik pokazał, że drzemie w nim ogromny potencjał. Rasiak został bohaterem Jagiellonii w Gdańsku, gdzie żółto-czerwoni - dzięki jego bramce - wygrali 1:0.

Przerwa w rozgrywkach T-Mobile Ekstraklasy będzie trwać ponad dwa miesiące. Pierwszy mecz ligowy Jagiellonia rozegra 20 lutego na wyjeździe z Koroną Kielce. Dla Grzegorza Rasiaka nie jest to zbyt dobra wiadomość, gdyż ostatnio miał on dłuższy rozbrat z piłką. - W Anglii przerwa jest zdecydowanie krótsza i ma miejsce jedynie latem. Urlop trwa tam zaledwie trzy tygodnie w przekroju całego roku, a trzeba pamiętać, że nawet wtedy każdy ma indywidualnie rozpisane treningi. Na Wyspach gra się nieprzerwanie przez dziewięć miesięcy i nikt tam nie narzeka na zmęczenie. Powiem więcej - mecze co trzy dni to dla zawodnika przyjemność - powiedział Rasiak, który w przeszłości występował w Tottenhamie Hotspur.

32-latka do Białegostoku ściągnął trener Czesław Michniewicz, którego włodarze Jagi zwolnili przed świętami. - Bardzo mi przykro z powodu jego odejścia. W realiach piłkarskich cztery miesiące czasu to za mało, żeby móc kogoś ocenić. Wydaje mi się, że trener Michniewicz powinien dostać szansę przepracowania z nami okresu przygotowawczego i ewentualne decyzje o jego zwolnieniu powinny być podjęte dopiero po zakończeniu sezonu. Ale tak już w życiu bywa - jedni odchodzą, drudzy przychodzą. Taka kolej rzeczy - rozkładał ręce Rasiak.

W czwartek oficjalnie ogłoszono, że Jagiellonię w rundzie wiosennej poprowadzi Tomasz Hajto. Co na temat nowego trenera sądzi Rasiak? - Znam go z boiska i mam do niego ogromny szacunek. Myślę, że warto dać mu szansę, bo był to przecież bardzo doświadczony zawodnik, który grał w wielu zachodnich klubach. Miał wspaniałą karierę piłkarską, a teraz przyszedł czas na równie dobrą trenerską.

Rundy jesiennej Jaga nie może zaliczyć. Dlaczego zespół prezentował się poniżej oczekiwań? - Według mnie w Białymstoku było za dużo zmian przed rozpoczęciem sezonu. Trener Probierz odszedł na tydzień przed startem ligi, a trener Michniewicz nie miał za wiele czasu na poukładanie drużyny po swojemu. Drugą sprawą są mecze wyjazdowe - zabrakło przede wszystkim punktów zdobywanych poza własnym stadionem. Gdybyśmy wygrali dwa mecze więcej, nikt by chyba nie narzekał, bo bylibyśmy w czubie tabeli ze stratą zaledwie kilku punktów nawet do drugiej pozycji. W ostatnim spotkaniu pokazaliśmy jednak, że potrafimy zwyciężać (1:0 z Lechią Gdańsk - red.) i myślę, że jeżeli piłkarską wiosnę rozpoczniemy wygraną, to wszystko powinno się ułożyć - zakończył Rasiak.

->Więcej o Jagiellonii Białystok

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
kiko

Ustawa o kult. fizycznej mówi jasno kto może pracować w klubach jako trener. Pan Tomasz musi najpierw ukończyć kurs instruktorów / warunek średnie wykształcenie /

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
BKwas

I super niech Hajto weżmie się za polskich kopaczy i wprowadzi niemiecki porządek, ale też chwilę relaksu. Bardzo mu kibicuję i liczę, że kiedyś będzie trenował Schalke, o czym zdaje się bardzo marzy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kibic ze wschowy

Rasiak z Frankiem bedą mieli fory u Hajty,są w końcu kolegami z reprezentacji,ale pozostali dostaną w kość,każdy wie,że hajto jest nerwowy i trenowany w niemczech,a tam lekkich treningów nie ma!! trzymać się

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
jorew

Rasiak na króla strzelców!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0