Puchar Niemiec: Polski gwiazdor z IV ligi postraszy Piszczka, "Kubę" i "Lewego"?

autor: Konrad Kostorz | 2011-12-22, 20:08 | źródło: derwesten.de |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Holstein Kiel został w środę pierwszym IV-ligowcem od 2001 roku, który awansował do ćwierćfinału DFB-Pokal. W meczu o najlepszą "4" podejmie mistrza Niemiec, Borussię Dortmund. Czołowym piłkarzem drużyny z północy kraju jest 23-letni napastnik z Polski.

Holstein Kiel, wicelider IV ligi, jest postrachem faworytów. Wyeliminował Energie Cottbus (3:0), finalistę poprzedniej edycji MSV Duisburg (2:0) oraz FSV Mainz (2:0). Wszystkie mecze odbyły się na kameralnym Holstein-Stadion, mogącym pomieścić nieco ponad 10 tysięcy widzów, gdzie panuje niezwykle gorąca atmosfera. - Tylko nie Kiel - mówił przed losowaniem par 1/4 finału Juergen Klopp, choć Borussia mogła wpaść m.in. na Bayern, Stuttgart i Gladbach.

W środowy wieczór los skojarzył jednak drużynę z Kilonii i dortmundczyków. Pojedynek odbędzie się 7 albo 8 lutego na... Holstein-Stadion. - Zrobimy wszystko, by ponownie wykorzystać atut własnego obiektu. Jednak Borussia to całkiem inny kaliber niż Mainz. Pojedynek z mistrzem Niemiec dla każdego będzie życiowym wyzwaniem - zapowiada trener Thorsten Gulzeit. Pozostający dotąd w cieniu najlepszej niemieckiej drużyny w handballu, THW Kiel, Holstein zarobił już w obecnej edycji Pucharu Niemiec 2 mln euro, podczas gdy roczny budżet klubu wynosi 2.3 mln!

Najskuteczniejszym i jednym z najlepszych zawodników rewelacji DFB-Pokal jest Jarosław Lindner. 23-latek urodził się w Gdańsku i w Polsce występował pod nazwiskiem Ciarczyński. Kiedy miał 11 lat zmarła jego matka i został wraz z bratem adoptowany przez starszą siostrę. Wtedy też przyjął nazwisko Lindner oraz obywatelstwo niemieckie (co nie zamyka mu drogi do gry w polskiej kadrze). W latach 2004-2010 był piłkarzem Hannoveru 96. Głównie występował w rezerwach, jednak w połowie 2009 roku zaliczył pierwszy i jak dotąd ostatni występ w 1. Bundeslidze (rozegrał 21 minut).

Przed rozpoczęciem poprzedniego sezonu Lindner przeniósł się do Kilonii, gdzie ma pewne miejsce w składzie drużyny Gulzeita. W tym sezonie w Regionallidze zdobył aż 9 goli i zaliczył 5 asyst. W środowym spotkaniu z Mainz rozegrał 89 minut. Pewny miejsca w wyjściowej "11" Holstein może być urodzony w Gliwicach środkowy pomocnik Rafael Kazior, również posiadający podwójne obywatelstwo.

Strzelecki pojedynek Lindnera z Robertem Lewandowskim zapowiada się bardzo interesująco. Obaj urodzili się w 1988 roku, ale snajper Borussii jest o 9 centymetrów wyższy, zdecydowanie bardziej znany i zdaniem transfermarkt.de droższy aż 56 razy! Na stadionie w Kilonii ta różnica wcale nie musi być jednak widoczna.

-> Więcej o Pucharze Niemiec <-

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Stalowiec

Skoro Linder tam tak rządzi to czemu go nie ma w wyższej lidze :). Do Borussi go. Będzie Polski atak w Zagłębiu Ruhry

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
sly

Lindner jeszcze nie w kadrze? Zrobić łapankę i wszystkich z polskimi papierami do kadry?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
schade

wszyscy traca na tym ze mecz bedzie na takim malym stadionie. w Dortmundzie byloby z 70 tyś.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
radi

Borussia im wbije 3 gole do przerwy i sie skonczy euforia

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0