Polonia trzy punkty oddała bez walki

autor: Marcin Ziach | 2011-09-15, 12:00 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Polonia Bytom nie zdołała przedłużyć passy zwycięstw na własnym stadionie i w środę uległa Flocie Świnoujście 1:2 (1:0). Po niezłej w swoim wykonaniu pierwszej połowie, w drugiej części gry śląska drużyna dała się Wyspiarzom zdominować.

- Znowu jesteśmy w ciężkiej sytuacji, ale najwidoczniej taki nasz los - gorzko żartuje Dariusz Fornalak, trener Polonii. - Po meczu wiele cierpkich słów ciśnie się na usta. Górę biorą emocje, ale emocje zawsze są w piłce obecne. Nie możemy się już emocjonować, tylko wyciągnąć wnioski i w Ząbkach nie popełniać takich błędów - dodaje szkoleniowiec bytomskiej drużyny.

Co zaważyło o środowej porażce niebiesko-czerwonych? - Strzeliliśmy bramkę i czekaliśmy na to, co zrobi Flota. Graliśmy na tyle statycznie, że te bramki musiały paść i padły. Jeżeli prowadząc 1:0 broni się wyniku, nie stwarzając żadnych sytuacji z przodu, to ciężko wywieźć w takim meczu choć remis. Musimy do tego meczu podejść z mądrością - wskazuje Fornalak.

Do przerwy śląska drużyna prowadziła 1:0 po bramce Krzysztofa Michalaka i nic nie wskazywało na to, żeby Polonia mogła przegrać. W drugiej połowie niebiesko-czerwoni jednak stanęli, a dwie bramki dla gości zdobył Tomasz Ostalczyk. - Powiedzieliśmy sobie w szatni, że musimy zacząć grać w piłkę. Nie możemy się cofnąć i czekać na wyrok. Po wyjściu na boisko jednak nic się w porównaniu z ostatnim kwadransem pierwszej połowy nie zmieniło. My siłą rzeczy nie mogliśmy wygrać tego meczu tylko biegając za piłką - przyznaje trener drużyny z Olimpijskiej.

- Wiemy jakim jesteśmy zespołem i do tego, żeby prezentować wysoki poziom przez cały czas, potrzebujemy ogromu pracy i potu wylanego na treningach. Poprzednie mecze pokazały, że dobra praca w okresie międzymeczowym procentuje na boisku. W minionym tygodniu moi zawodnicy pracowali sumiennie, ale nie umieli wypracowanych efektów przekuć na boisko. Dlatego ten mecz przegraliśmy, ale Flota to już przeszłość. Teraz liczą się tylko Ząbki i mecz z Dolcanem - zapowiada opiekun niebiesko-czerwonych.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.