Niedziela w Serie A: Spór w Juventusie?

autor: Adam Kiołbasa | 2010-04-26, 00:17 | źródło: włoskie media |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

W Juventusie Turyn podczas meczu z AS Bari doszło do sporu na linii Alberto Zaccheroni - Alessandro Del Piero, Sulley Muntari wierzy, że Mario Balotelli się poprawi, a trzech piłkarzy ACF Fiorentiny nabawiło się urazów

Spór na linii Zaccheroni - Del Piero?

Kiedy Alessandro Del Piero miał schodzić z boiska, a na placu gry leżał kontuzjowany Claudio Marchisio, pomiędzy kapitanem Juve, a trenerem Alberto Zaccheroniego doszło do wymiany zdań. Szkoleniowiec skomentował to wydarzenie.

- Spięcie z Del Piero? Nie ma o czym dyskutować, między dwoma osobami na poziomie wszystko da się wyjaśnić. Byliśmy daleko i po prostu krzyczeliśmy na siebie. Inaczej jeden drugiego by nie usłyszał. Wszystko jest jednak na swoim miejscu - stwierdził.

Pozostaje zatem pytanie, czy obaj panowie będą potrafili dojść do zgody, czy też trener zdecyduje się odsunąć Del Piero od składu.

Sulley Muntari: Balotelli to dobry chłopak

Pomocnik mediolańskiego Interu, Sulley Muntari wierzy, że Mario Balotelli przemyśli swoje zachowanie i jeszcze się zmieni. 19-latek ostatnio popadł w konflikt z kibicami.

- Kibice nie chcieli przyjść na stadion, a my nie możemy grać przy pustych trybunach. Nie wiem jednak, co powiedzieć o sytuacji Balotelliego. On jest młody i przeprosił. Moim zdaniem fani powinno go chociaż trochę zrozumieć. To młody chłopak, popełnia błędy, ale i na tych błędach się uczy - wyjaśnił Ghańczyk.

- Mario to dobry dzieciak. Wszyscy chcemy dla niego dobrze. Wiemy, że to bardzo dobry zawodnik. Są jednak zachowania, które nie świadczą o nim dobrze. On musi dojrzeć, rozwinąć się. Dajmy mu czas. Na pewno stanie się wielkim piłkarzem dla Interu i dla swojej kariery - dodał. - Balotelli ma ważny kontrakt z Interem i mam nadzieję, że zostanie, bo jest dla nas ważny - zakończył.

Leonardo: Mecz rozstrzygnął się w 20 minut

Szkoleniowiec AC Milanu, Leonardo nie krył wściekłości z powodu porażki swoich podopiecznych w sobotnim meczu ligowym z Citta di Palermo. Rossoneri przegrali 1:3.

- Zupełnie źle podeszliśmy do tego meczu i brak kilku zawodników nie ma tu żadnego znaczenia. Wyszliśmy na boisko na miękkich nogach i na za dużo pozwoliliśmy Palermo. O losach spotkania zadecydowało pierwsze 20 minut - zauważył Brazylijczyk.

- Nie obawiam się o te trzy ostatnie mecze. Widziałem u drużyny właściwą reakcję. Teraz myślę tylko o tym, żeby zakończyć ten sezon. Przyszłość mnie nie interesuje - dodał.

Trzy kontuzje w przeciągu 30 minut!

Trzech piłkarzy ACF Fiorentiny doznało kontuzji w meczu przeciwko Chievo Veronie. Do 40 minuty plac gry opuszczali kolejno: Felipe, Gamberini i Comotto.

Jako pierwszy, bo już w 10 minucie o zmianę poprosił Brazylijczyk. Osiem minut później trener Cesare Prandelli musiał zdjąć z boiska Gamberiniego, który tydzień temu wrócił do gry po dwumiesięcznej przerwie. W 38 minucie mecz skończył się dla Comotto.

Fiołki sensacyjnie przegrały u siebie z Chievo i straciły szansę na grę w europejskich pucharach. Viola ten sezon może uznać za stracony.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.