Lopez: Kimi nie ściga się dla pieniędzy

autor: Andrzej Prochota | 2012-02-10, 11:54 | źródło: onestopstrategy.com |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Właściciel Lotusa przyznał, że Kimi Raikkonen wrócił do Formuły 1 z powodu chęci ścigania z najlepszymi kierowcami, a nie dla pieniędzy. Gerard Lopez zdradził również, że prowadził negocjacje z Finem w roku 2010.

Gerard Lopez nie ukrywa swojego zadowolenia z zatrudnienia Kimiego Raikkonena. Ekipa już wcześniej starała się o względy kierowcy, jednak z powodu dużego szumu medialnego Fin zerwał negocjacje i skupił się na rajdach oraz serii NASCAR.

Właściciel Lotusa zdradził również, że głównym powodem powrotu do Formuły 1 była chęć ścigania, a nie kwestie finansowe. - Wydaje mi się, że Kimi cieszył się jazdą w rajdach, ale chciał również ścigać się w F1. Jednak wyszło inaczej niż planował. Mogę zapewnić, że Kimi nie wrócił dla pieniędzy, on chce się ścigać. Sprawy finansowe są drugorzędne - powiedział Lopez.

Raikkonen pokazał się z bardzo dobrej strony podczas dwóch dni testowych na torze Jerez. Zespół ma nadzieję, że były mistrz świata będzie mocnym punktem w nadchodzącym sezonie.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Elto

Bardzo się cieszę, że Ice Man wrócił do F1, to bardzo dobry kierowca, szkoda tylko że nie wylądował w lepszym teamie

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0