Bruno Senna podpisał kontrakt, a Witalij Pietrow będzie kierowcą rezerwowym?

autor: Andrzej Prochota | 2012-01-17, 11:51 | źródło: onestopstrategy.com |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Fiński i brazylijskie media donoszą, że byli kierowcy Lotus Renault GP znajdą zatrudnienie na sezon 2012. Brunno Senna dzięki swoim sponsorom zostanie kierowcą wyścigowym, a Witalij Pietrow będzie musiał zadowolić się rolą rezerwowego.

Wkrótce Bruno Senna zostanie ogłoszony kierowcą Williamsa i tym samym zastąpi Rubensa Barrichello. Według brazylijskich dziennikarzy, zawodnik podpisał już kontrakt. O zatrudnieniu Senny zadecydowały pieniądze. Podobno siostrzeniec Ayrtona Senny uzbierał 14 milionów euro, które mają zasilić konto Williamsa.

- W najbliższych dnia powinno ukazać się oficjalne potwierdzenie - można przeczytać we włoskim "Autosprint". Najgroźniejszym rywalem dla Senny był Adrian Sutil, jednak Niemiec podobno stracił wsparcie swojego sponsora - firmy Medion. Prawdopodobnie kontrakt został podpisany w poniedziałek.

Natomiast fińskie media donoszą, że Witalij Pietrow stara się o posadę trzeciego kierowcy w Caterhamie. Rosjanin podobno miał zastąpić Jarno Trullego, ale nie udało się rozwiązać umowy z Włochem. Gazeta "Turun Sanomat" donosi, że menedżerka Pietrowa była widziana w zeszłym tygodniu w siedzibie Caterhama.

Według raportu gazety, Pietrow sezon 2012 spędziłby jako rezerwowy, a rok później zostałby kierowcą wyścigowym. O posadę testera stara się także Karun Chandhok.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
SnajperF1

Pietrow sie nadaje do Caterhama, niech jeszcze Kubice weźmie to mu bedzie pomagał bolid ustawiał. Ciekawe ile kasy Rosjanie znowu wpakują w Pietrowa na marne. Oby przynajmniej z tych pieniędzy Caterham coś więcej osiągnął

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0