Podobno podpisał już kontrakt. Kierowca zdementował doniesienia

autor: Andrzej Prochota | 2012-01-07, 16:12 | źródło: autosport.com |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Zespół Williams nadal nie podał do publicznej informacji składu na sezon 2012. W mediach najczęściej pojawia się dwóch kandydatów. Są to Bruno Senna oraz Rubens Barrichello. Według mediów, jeden z Brazylijczyków podpisał już kontrakt.

Bruno Senna jest faworytem do drugiego fotela, ponieważ wspiera go poważny sponsor. Innymi kandydatami do jazdy dla Williamsa są: Rubens Barrichelllo oraz Adrian Sutil. Media twierdzą, że Senna podpisał już kontrakt. Jednak Brazylijczyk zdementował tę informację i oznajmił, że jego sytuacja nie uległa zmianie.

- Pomimo plotek na mój temat, moja sytuacja jest taka sama jak poprzednio. Nadal nie jestem kierowcą żadnego zespołu. Ciągle walczę o miejsce w F1. Trzymajcie za mnie kciuki! - napisał Senna na portalu społecznościowym "Facebook".

Były zawodnik Lotus Renault GP przyznał pod koniec grudnia w ubiegłym roku, że bierze pod uwagę także posadę kierowcy rezerwowego. Jednak musi mieć możliwość jazdy podczas piątkowych treningów. Spekuluje się, że zespołem, który zatrudni Senne może być ekipa z Enstone.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
F1 2012

Do Ferrari z nim!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
znawca

Stawiam, że bedzie testerem w HRT

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Grajcan

Mogłby dać sobie spokoj i tak jest słaby

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Snajper

Senna zaprzecza.. Hmm coś musi być na rzeczy. Może rzeczywiście ma juz podpisany

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
optymista

A ja myślę, że Williams czeka na jakieś info od Kubicy

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Jacek

Niech te plotki już się kończą

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0