Ferrari zadowolone z silników na rok 2014

autor: Andrzej Prochota | 2011-07-04, 23:08 | źródło: autosport.com |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Prezydent Ferrari - Luca di Montezemolo uważa, że decyzja o korzystaniu z turbodoładowanych silników V6 w roku 2014 jest lepszym rozwiązaniem, niż wcześniej proponowane czterocylindrowe jednostki napędowe.

Włoski zespół do samego początku był krytycznie nastawiony na silniki, które będą bardziej przyjemne dla środowiska. Luca di Montezemolo powiedział japońskim dziennikarzom, że wybór jednostek napędowych V6 zapewnił pozostanie Ferrari w F1. - Będziemy w tym sporcie tak długo, aż F1 będzie dla nas najważniejszym centrum do badań. Silniki V6 są dobre, ponieważ turbo-szóstki mają przyszłość. Nie tylko dla Ferrari, ale także dla Mercedesa i pozostałych firm - powiedział di Montezemolo.

Tymczasem Bernie Ecclestone nadal nie jest zadowolony z nowych przepisów. Szef F1 uważa, że odgłosy silników nie będą godne Formuły 1 i fani będą rozczarowani. Nowy przepis o regulacjach wchodzi w życie od roku 2014.

Di Montezmolo zdradził również, że w przyszłości chciałby zmienić przepisy aerodynamiczne. - Dział aerodynamiki to 90 procent wydajności samochodu. Myślę, że nie jest to dobre, ponieważ nie budujemy satelitów oraz samolotów. My pracujemy nad bolidami, a aerodynamika nie powinna znacznie poprawiać osiągów samochodów F1 - zakończył prezydent Ferrari.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
MB

A kto doprowadził do tego, że aerodynamika zajęła czołowe miejsce w kwestiach konstrukcji i konkurencyjności samochodów F1? No kto? Oczywiście Bernie, który po tragicznej śmierci Senny za punkt honoru wziął sobie poprawę bezpieczeństwa zawodników i wprowadził tak durne rozwiązania jak: zmniejszeni rozstawu kół, zakaz gładkich opon, zmniejszenie powierzchni tylnych skrzydeł, uniwersalne (w przeciwieństwie do dedykowanych dla danego toru) skrzynie biegów, limity zużycia jednostek napędowych i wreszcie zamrożenie ich rozwoju na 6 lat. Efekt: zespoły, nie mogąc konkurować na tradycyjnym polu zwróciły zaczęły kłaść nacisk na aerodynamikę.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
rajan

BMW rządzi

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0