Niebezpiecznie w Bahrajnie! Seria GP2 Asia odwołuje zawody!

autor: Andrzej Prochota | 2011-02-17, 13:46 | źródło: motorsport.com/gp2series.com |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Sytuacja w Bahrajnie pogarsza się z każdym dniem. Wkrótce na torze Sakhir mają odbyć się testy Formuły 1, a tydzień później inauguracja sezonu 2011. Tymczasem właśnie zostały odwołane zawody serii GP2 Asia!

Oficjalną przyczyną odwołania treningów i kwalifikacji serii GP2 Asia jest wezwanie służb medycznych toru do szpitala w Manamy. W mieście doszło do krwawych zamieszek demonstrantów z policją. Seria GP2 Asia w oficjalnym oświadczeniu potwierdza przesunięcie treningów i kwalifikacji o 24 godziny.

Prezydent FIA Jean Todt na razie zachowuje spokój w tej sytuacji.

- Staram się nie reagować pochopnie w takich sytuacjach - powiedział. - Oczywiście FIA dba o bezpieczeństwo na torach wyścigowych oraz na zwykłych drogach. W tej chwili nie ma jednak poważnych powodów do obawy - zakończył.

Telewizja CNN donosi, że ostatnia noc była bardzo krwawa. Policja użyła gazów łzawiących oraz było słychać liczne strzały gumowych kul. Zginęły co najmniej trzy osoby.

Przed chwilą GP2 Asia na prośbę Bahrain Motorsport Federation odwołała rundę, która miała być rozegrana na torze Sakhir w tym tygodniu.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Dewdad

Na zlośc Haidfeldowi hihi

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Misi

Szkoda, tor Nurburgring jest taki fajny.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
GKM

Czekaja na Kubice

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Przemek

Przynajmniej Kubica zyska na tym

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Holon De

nieklasowo jest, 4 miechy przygotowań pójdą w łeb

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Włodek

Szok co to teraz się dzieje na świecie...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0