Valentino Rossi wygrywa emocjonujące GP Kataru

autor: Paweł Krupka | 2010-04-12, 08:15 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Wspaniałe widowisko zgotowali kibicom MotoGP zawodnicy na torze w Katarze. Gdy zanosiło się na czwarte z rzędu, łatwe zwycięstwo Caseya Stonera, Australijczyk wyleciał z toru. Wygrana Valentino Rossiego nawet w powyższych okolicznościach jest małą niespodzianką - Włoch nie do końca lubi tor Losail. Tym razem musiał się sporo napocić, odpierając ataki zawodników Hondy i Ducati.

Niepokonany we wcześniejszych sesjach Stoner, po starcie spadł na czwarte miejsce, za partnera z Ducati - Nicky'ego Haydena, Rossiego i Daniego Pedrosę. Hiszpan objął prowadzenie już po pierwszym okrążeniu. Szybko jednak stracił pozycję, bo do przodu zaczął przebijać się Stoner.

Z czwartego miejsca na prowadzenie dostał się na czwartym okrążeniu! Gdy zaczął oddalać się od reszty stawki, wydawało się, że już nic nie może mu zagrozić. Nagle stracił jednak przyczepność przedniego koła i wylądował w żwirze, co oznaczało dla niego koniec jazdy. To trzecie odpadnięcie Stonera na prowadzeniu w historii jego startów w MotoGP - po Brnie i Misano w 2008 roku.

Za czołową grupą jechał Jorge Lorenzo, któremu pierwsza faza wyścigu najwyraźniej nie poszła zbyt dobrze. Szybko jechał także Ben Spies. Wypadnięcie Stonera mogło oznaczać dla Valentino Rossiego łatwą wygraną - jednak rywale postanowili powalczyć - ruszający dopiero z 9. pola mistrz z 2006 roku - Nicky Hayden, a także Andrea Dovizioso, który zmienił Daniego Pedrosę na 3. miejscu. Hiszpan zaczął od tego momentu tracić tempo.

Honda Dovizioso była zdecydowanie szybsza na prostej od Yamahy Rossiego i Ducati Haydena, dlatego Włoch mógł toczyć z nimi zaciętą walkę. W pewnym momencie, wykorzystując prostą startową, znalazł się nawet na minimalnym prowadzeniu, jednak Rossi lepiej dohamował do zakrętu i utrzymał optymalną linię jazdy.

Po nieudanym ataku na "Doctora", Dovizioso zaczął tracić tempo i ponownie na jego tylnym kole znalazł się Hayden. Amerykanin chwilę jechał za Włochem, jednak nie czekał długo i przypuścił udany atak. Walka tej dwójki była wodą na młyn dla obu zawodników Yamahy - Rossi na prowadzeniu wreszcie był w stanie się oddalić, a z tyłu Jorge Lorenzo szybko zaczął odrabiać straty. Dwa okrążenia przed metą Hiszpan był tuż za Haydenem i przypuścił bardzo śmiały atak, wyprzedzając Ducati. Chwilę potem podobnym manewrem wyprzedził także Dovizioso i na czele znalazły się dwie Yamahy. Dovizioso i Haydenowi pozostała walka o trzecią pozycję na ostatnim okrążeniu i z tego zadania wywiązali się znakomicie. Najpierw Hayden na jednym z zakrętów w kapitalnym stylu wcisnął się pod łokieć Włocha i wyszedł na trzecie miejsce. Ten jednak nie pozostawał dłużny - wykorzystał szybkość swojej Hondy na ostatniej prostej i tuż przed metą odzyskał pozycję. Hayden przegrał podium o 0.011s!

Piąte miejsce wywalczył Ben Spies, który udowodnił swój wielki talent - był najlepszym zawodnikiem na motocyklu satelickim. A trzeba pamiętać, że startował z jedenastego miejsca. Za jego plecami dojechał Randy de Puniet. Dopiero siódmy przyjechał Dani Pedrosa. Poza dobrym miejscem Haydena, który wreszcie pokazał agresywną jazdę, fatalny weekend zanotowało Ducati - wyścigu nie ukończyli obaj zawodnicy zespołu Pramac Ducati.

W kategorii 125ccm zwycięstwo odniósł Nicolas Terol w debiucie dla zespołu Bancaja Aspar Aprilia. W pokonanym polu pozostawił Efrena Vasqueza i Marca Marqueza. Historyczny, pierwszy wyścig Moto2 wygrał natomiast Shova Tomizawa na motocyklu Suter, drugi był Alex Debon, a trzeci Jules Cluzel.

Kolejna runda MotoGP już za dwa tygodnie na japońskim torze Motegi.

Wyniki wyścigu MotoGP o GP Kataru:

M Zawodnik Kraj Zespół Czas
1. Valentino Rossi ITA Fiat Yamaha Team 42m 50.099s
2. Jorge Lorenzo SPA Fiat Yamaha Team 42m 51.121s
3. Andrea Dovizioso ITA Repsol Honda Team 42m 51.964s
4. Nicky Hayden USA Ducati Marlboro Team 42m 51.975s
5. Ben Spies USA Monster Yamaha Tech 3 42m 54.002s
6. Randy de Puniet FRA LCR Honda MotoGP 42m 59.421s
7. Dani Pedrosa SPA Repsol Honda Team 43m 6.607s
8. Colin Edwards USA Monster Yamaha Tech 3 43m 9.966s
9. Loris Capirossi ITA Rizla Suzuki MotoGP 43m 10.992s
10. Hiroshi Aoyama JPN Interwetten Honda MotoGP 43m 11.199s
11. Marco Simoncelli ITA San Carlo Honda Gresini 43m 21.737s
12. Hector Barbera SPA Paginas Amarillas Aspar 43m 22.672s
13. Marco Melandri ITA San Carlo Honda Gresini 43m 30.879s
DNF Alvaro Bautista SPA Rizla Suzuki MotoGP
DNF Aleix Espargaro SPA Pramac Racing
DNF Casey Stoner AUS Ducati Marlboro Team
DNF Mika Kallio FIN Pramac Racing

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
igi

Wyścigi moto gp to nie tylko jazda na prostych na całe szczęście. Czołówka w tym roku to Rossi, Stoner, Lorenzo i to pośród nich należy upatrywać moim zdaniem kandydata na złoto. Pięknie musiał się wysilać Vale, by to wygrać, sam się chyba nie spodziewał takiego obrotu sprawy ale to tylko dodało koloru temu wyścigowi.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
wert

a widziales wyscig?:)
rossi miał przedostatnią najwyższą szybkość na prostej czyli ducati i honda mają wielkie szanse. stoner się ogarnie to powalczy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
dr_lary

valentino i wszystko jasne...w tym sezonie jedynie lorenzo bedzie w stanie nawiazac walke z maestro i to tez do czasu gdy fiknie kozla i zrobi sobie kuku na 2-3 weekendy...prawda jest taka ze jak w pilce graja wszyscy a wygrywaja niemcy, w moto tak samo wszyscy jezda a wygrywa rossi...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0