Ecclestone zapewnia: Nie ma kryzysu

autor: Łukasz Czechowski | 2010-03-16, 13:00 | źródło: autosport.com |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Wiele krytycznych uwag pojawiło się w środowisku Formuły 1 po pierwszym wyścigu sezonu 2010. Wyścig w Bahrajnie był nudny, a akcji na torze było jak na lekarstwo. Bernie Ecclestone zapewnia, że nie ma powodu do obaw.

- Nie ma paniki, nie ma kryzysu w Formule 1. Myślę, że niczego nie musimy robić nagle, nie mamy noża na gardle - powiedział Brytyjczyk. - Zobaczymy jak będzie po czterech wyścigach, po GP Chin, jak zespoły zaadaptują się do nowych warunków.

- Pierwszy wyścig z nowymi przepisami zawsze jest polem do nauki. Teraz zespoły wiedzą, że mogą dokonać poprawek, będą bardziej śmiałe i będzie więcej akcji - dodał.

Od razu pojawiły się pomysły na poprawę sytuacji. Jedną z propozycji jest zmuszenie ekip do dwóch pit-stopów w czasie wyścigu. - Niektórzy zastanawiają się dlaczego zespoły mają wybór opon. Może jeżeli dalibyśmy im tylko miękką mieszankę, musiałyby zatrzymywać się dwa razy. Ale nie jestem przekonany, że wszyscy głosowaliby jednomyślnie - ocenił Ecclestone.

- Mamy ten sam problem, co w poprzednich latach. Bolid nie może zbliżyć się do tego przed nim i spróbować wyprzedzić. Zespoły o tym wiedzą, ale nic z tym nie zrobią, bo każdy patrzy na własny interes. Chcą wygrywać - przyznał szef Formula One Management. - Miałem spotkanie z zespołami i starałem się je przekonać, że naszym biznesem jest ściganie się i robienie widowiska dla kibiców. Tu nie chodzi o zabawy przed komputerem i zrobienie jak najszybszego okrążenia - zakończył.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
nudanatorze

Jak HRT będzie jeździło po wiecej okrążeń w czasie wyścigu, to może i będzie ciekawiej, bo robią za ruchome szykany, czyli nie można przed wyscigiem przewidzieć, gdzie się pojawią :) Karun wymiata i będe mu kibicował - może bukmacherzy mogliby zrobić zakłady ile tym razem przejedzie okrążeń.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Brabham

Berni pierwszy wyścig to totalna porażka i taki będzie cały sezon od startu do mety gęsiego zero mijanek no chyba że dublowanie nowych zespołów , nawiasem mówiąc to nowe zespoły nadają się do ścigania ale w serii GP 2 . Jak zabić ściganie się i formułę 1 to proste pozostawić starych zgredów przy władzy w FIA .

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0